sobota, 17 listopada 2018

Kelner - Przemysław Garczyński

Przemek Garczyński jest jedną z tych osób, które poznałem za sprawą prowadzenia bloga. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, rok temu ukazała się jego książka – Kelner, stosunkowo krótki kryminał, rozgrywający się w jego rodzinnym mieście Poznaniu. 

Rok 2015. W Poznaniu ginie kibic Legii Warszawa. Ciało zostaje znalezione pod wiaduktem kolejowym na trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju, obok graffiti z cytatem z Boskiej Komedii Dantego Alighieri: Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie. Niedługo później  zostaje zamordowana córka znanej artystki. Śledztwo podejmują policjanci z poznańskiej Komendy Wojewódzkiej oraz ich warszawski partner. 

poniedziałek, 12 listopada 2018

Królowie Wyldu - Nicholas Eames

Królowie Wyldu, z początku skojarzyli mi się mocno z Czarną Kompanią Glena Cooka, ale w trakcie czytania okazało się, że to coś zgoła odmiennego. To powieść fantasy, która najprościej mówiąc nie jest do końca poważna i króluje w niej humor pod wieloma postaciami oraz liczne nawiązania do muzyki i innych książek.

Opowiada ona o historii Claya Coopera, który za młodu był członkiem Sagi - grupy najemników, najlepszych ze wszystkich, którzy zapuszczali się do Wyldu, lasu rojącego się od różnych stworów i zyskali sobie miano Królów Wyldu. Jednak czasy ich świetności dawno przeminęły - rozpili się, przytyli, zestarzeli i założyli rodziny. Jednak pewnego dnia do Claya przybywa jego dawny kompan, Gabriel z nietypową prośbą. Otóż jego córka, Rose, jest uwięziona na drugim końcu świata w mieście, które oblega horda potworów z Wyldu... Czas zatem reaktywować Sagę i udać się na pomoc córce Gabriela, ale nie będzie to proste zadanie...

środa, 7 listopada 2018

Holocaust F - Cezary Zbierzchowski

Minęło znacznie więcej czasu niż planowałem zanim sięgnąłem po Holocaust F Cezarego Zbierzchowskiego. Wcześniej miałem okazję czytać jego zbiór opowiadań Requiem dla lalek, które można traktować jako takie wprowadzenie do świata Rammy, na którym oparto fabułę Holocaustu F

Książka opowiada o Franciszku Eliasie, który jest członkiem pewnej potężnej i wpływowej rodziny. Ma w życiu wszystko, co jest w stanie zaoferować mu nowoczesna technologia. Jest tzw. cradlerem, czyli człowiekiem, którego mózg jest umieszczony w specjalnej kołysce, wraz ze wszystkimi wspomnieniami i tożsamością, dzięki czemu może przenieść swoją osobowość do innego ciała w przypadku poważnych ran lub chorób. Będzie to dla niego bardzo przydatne, ponieważ niedługo czekają go duże kłopoty - do siedziby jego rodu zbliża się bowiem Szarańcza - horda zmutowanych ludzi, których jedynym celem jest zagłada ludzi... 

poniedziałek, 5 listopada 2018

Legendy Archeonu. Strach stary i nowy [Zapowiedź]

Bardzo miło mi Was poinformować, że zostałem patronem medialnym książki Legendy Archeonu. Strach stary i nowy, autorstwa Thomasa Arnolda, tuż obok Świata Bibliofila i Z piórem wśród książek :) Premiera przewidziana jest na drugą połowę listopada, ale już teraz możecie zamówić książkę w przedsprzedaży w bardzo korzystnej cenie wraz z dedykację :)


Po ucieczce pierwszych ludzi z Terenów Centralnych i opanowaniu tych ziem przez olbrzymów, gigantów i niszczycieli, Archeon pozostawał przesiąknięty strachem, śmiercią oraz pierwotnym złem powołanym do życia przez Stwórców. Ku swej uciesze sprowadzali oni na świat kolejne monstra pustoszące lądy i oceany, a ich jedynym celem była chęć niszczenia tego, co już istniało. Pożoga i zagłada trwały setki lat, ale również i ta era, jak każda, miała swój początek oraz koniec, zapisując się w legendach. Krew wsiąkła głęboko w ziemię, która na powrót przyjęła brunatną barwę, a rozkładające się ciała dały początek nowemu życiu. Strach uleciał i rozproszył się w powietrzu niczym dym z przygaszonej pochodni. W tym wszystkim jedynie Śmierć pozostała niezmienna. Cierpliwie czekała na odważnych, którzy postanowili wrócić i ponownie określić się mianem Archeonów – pierwotnej nacji zamieszkującej niegdyś Tereny Centralne.

sobota, 3 listopada 2018

Podsumowanie października 2018

Nadszedł listopad i już powoli można poczuć zbliżające się święta, chociażby po wszechobecnych już słodyczach z mikołajami, choinkami i bombkami, czy też po bardzo bogatej w premiery końcówce listopada. Dla mnie październik był udanym miesiącem, choć pod względem przeczytanych książek, mogłoby być troszkę lepiej ;)

W październiku przeczytałem:
1. Zbudzone furie - Richard Morgan 7/10
2. Architektura - wizje niezrealizowane - Philip Wilkinson 8/10
3. Przebudzenie Lewiatana - James S. A. Corey 7/10
4. Proxima - Stephen Baxter 8/10
5. Księżna jeleń - Andrés Ibáñez 7/10

czwartek, 1 listopada 2018

Księżna jeleń - Andrés Ibáñez


Dość dawno nie miałem już okazji czytać klasycznego high fantasy, w którym obok interesującej akcji znajdziemy także bogatą kreację świata przedstawionego i ciekawe przygody bohaterów. Okazja by taką książkę przeczytać nadarzyła się za sprawą Księżnej jeleń Andrésa Ibáñeza, autora głośnego Lśnij, morze Edenu.

W Inglundzie, znajduje się miasto Irundast, nad którym góruje Wieża Magów, gdzie mieszkają piękna Olcha, król Urbán i arcymag Saamsar de Olden. Tam trafia młody chłopak - Hjalmar, który w wyniku nieporozumienia zostaje pomocnikiem w kuchni, a nie giermkiem. Jednak pewnego dnia spotyka Olchę w przebraniu, o której nie może przestać myśleć, a jakiś czas później tajemniczego maga. Oba te spotkania odmieniają jego dotychczasowe życie. Niedługo później, Hjalmar zostaje uczniem arcymaga, lecz jest to dopiero początek jego fascynujących przygód...