Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jürgen Thorwald. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jürgen Thorwald. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 lipca 2021

Pacjenci - Jürgen Thorwald

Bardzo cenię sobie twórczość Jürgena Thorwalda i sposób w jaki opowiada o historii różnych gałęzi medycyny. Dlatego w ostatnim czasie sięgnąłem po kolejną jego książkę Pacjenci, która opowiada o początkach transplantologii. Jest to kolejny przykład bardzo dobrze napisanej literatury faktu od tego autora. 

W książce to nie autor opowiada historię, lecz oddaje głos cichym bohaterom medycyny – chorym, których wola życia i odwaga, by poddać się nowatorskim i ryzykownym zabiegom, przyczyniły się do uratowania ludzkich istnień. Dzięki nim lekarze, odkrywcy i konstruktorzy mogli zbudować i udoskonalić płucoserce, wykorzystać kawałek celofanu do pierwszych dializ i przeszczepić nerkę. Aż w końcu dokonać niemożliwego – sprawić, że w czyjejś klatce piersiowej zabije serce innego człowieka. Wszystko to działo się zadziwiająco niedawno. Jürgen Thorwald pokazuje, że historię medycyny tworzą losy pojedynczych ludzi i każda z tych osób ma tak samo istotne znacznie – niezależnie od tego, czy stoi przy stole operacyjnym, czy na nim leży. 

środa, 23 czerwca 2021

Dawna medycyna. Jej tajemnice i potęga - Jürgen Thorwald

W ostatnim czasie Wydawnictwo Literackie wznowiło obok Kruchego domu duszy, również Dawną medycynę. Jest to zdecydowanie inna książka niż poprzednie tego autora, które przeczytałem, ale napisana w równie ciekawym i reporterskim stylu, przedstawiająca historię medycyny na przykładzie kilku starożytnych cywilizacji.

Na długo przed Hipokratesem, nad Nilem, między Eufratem i Tygrysem, u stóp meksykańskich wulkanów czy peruwiańskich Kordylierów wybitni lekarze stawiali czoło przeróżnym chorobom i schorzeniom. Stosowali pierwotne formy antybiotyków w leczeniu ran, dokonywali amputacji, zabiegów chirurgicznych i trepanacji czaszki (a to wszystko bez znieczulenia!). Co więcej, nieobce im były cesarskie cięcie, operacja zaćmy czy przeszczepy skóry, a jedną trzecią znanych i używanych obecnie ziół wykorzystywali lekarze w starożytnym Egipcie. Wydaje się niemożliwe? A jednak!

poniedziałek, 21 czerwca 2021

Kruchy dom duszy - Jürgen Thorwald

Po znakomitym Stuleciu chirurgów i Triumfie chirurgów sięgnąłem po kolejną książkę Jurgena Thorwalda, czyli po Kruchy dom duszy. Jest to przykład bardzo dobrej i rzeczowo napisanej pozycji z literatury faktu.

Tym razem autor zagłębia się w dzieje jednej z najbardziej nieuchwytnych dziedzin medycyny - neurochirurgii. Tajemnice funkcjonowania ludzkiego układu nerwowego, zwłaszcza mózgu, od zawsze frapowały ludzi nauki. To samo dotyczy najróżniejszych nieprawidłowości w jego działaniu. W zakamarkach brudnych, szpitalnych sal i na uniwersytetach w ogromnych bólach rodziły się podstawy dziedziny medycyny, która obecnie ratuje setki tysięcy żyć.

niedziela, 27 grudnia 2020

Triumf chirurgów - Jürgen Thorwald

Stulecie chirurgów Jürgena Thorwalda zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Autor przedstawił w tej książce początki nowoczesnej chirurgii w formie wspomnień lekarza żyjącego na przełomie XIX i XX wieku. Długo nie czekając postanowiłem sięgnąć po drugi tom, czyli Triumf chirurgów. Narratorem i głównym bohaterem jest ponownie dziadek autora, Henry Steven Hartmann, z zamiłowania podróżnik i historyk medycyny. Dowiemy się z jego opowiadań m.in o operacjach mózgu, rdzenia kręgowego, tarczycy, metodach leczenia przepukliny, o raku krtani, czy znieczuleniu miejscowym. 

piątek, 27 listopada 2020

Stulecie chirurgów - Jürgen Thorwald

O twórczości Jurgena Thorwalda słyszałem dużo dobrego, a wiele z jego książek od dawna mam na liście do przeczytania. A z racji faktu, że ostatnio coraz bardziej lubię się z audiobookami, to postanowiłem w takiej właśnie formie poznać tę książkę i była to bardzo dobra decyzja!

Stulecie chirurgów to wspomnienia fikcyjnego lekarza Henry'ego Stevena Hartmanna, żyjącego na przełomie XIX i XX wieku, który jest przedstawiany jako Jürgena Thorwalda. Opowiada on, a raczej snuje niezwykłą opowieść o swoich losach jako lekarza, będącego świadkiem wielu przełomowych momentów w historii chirurgii, takich jak początki antyseptyki i anestezjologii, usuwania kamieni z pęcherza moczowego, czy operacje na sercu. Hartmann opowiada o tym czego sam był świadkiem, ale również opisuje losy wielu lekarzy, którzy dokonali przełomowych operacji. Przedstawia całą ich historię - od pierwszych prób, po upublicznienie wyników, przez często powszechne niedowierzanie i krytykę, aż w końcu po uznanie, choć nie zawsze za ich życia. Nie da się ukryć, że autor dociera do samych początków, poszukując jakichkolwiek śladów w historii na temat danej operacji, czy zabiegu. Dodatkowo książka ma momentami budowę powieści z dialogami i przemyśleniami bohaterów, co pozwala jeszcze bardziej poczuć, jakbyśmy przenieśli się w czasie i wraz z Hartmannem śledzili rozwój nowoczesnej chirurgii.