Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o Amityville i o wydarzeniach, jakie miały tam miejsce. Powstało wiele filmów, jak również książek na ten temat, a motyw nawiedzonego domu na stałe zagościł we współczesnej popkulturze. Nie ma zatem co się dziwić, że wydawnictwo Vesper, słynące z wydawania literatury grozy, postanowiło wydać Amityville Horror Jay'a Ansona w twardej oprawie i ze świetnymi ilustracjami Macieja Kamudy.
George i Kathleen Lutz wprowadzili się do zakupionej posesji na Long Island w przekonaniu, że oto ziszcza się ich amerykański sen. Jednak dwadzieścia osiem dni, jakie spędzili w nowej siedzibie, można jedynie określić jako istny koszmar. Wiedzieli wprawdzie, że poprzedni lokator zamordował tam z zimną krwią całą swoją rodzinę, nie byli jednak przygotowani na nieprzerwane pasmo coraz bardziej niepokojących zjawisk, jakie czekały ich w domu przy Ocean Avenue 112. Zrazu niewinne anomalie w rodzaju spontanicznych skoków temperatury, notorycznych zakłóceń na linii telefonicznej czy plagi much w środku zimy stanowiły jedynie preludium do drastyczniejszych doświadczeń w postaci przemieszczających się przedmiotów, przerażających wizji, a nawet fizycznych przeobrażeń.