Twórczość Petera S. Beagle bardzo miło wspominam za sprawą książki W Kalambrii, więc z ciekawością sięgnąłem po jego debiutancką książkę, czyli Przytulne miejsce.
Jonathan Rebeck jest bezdomnym bankrutem. Wycofał się ze społeczeństwa i zamieszkał na miejscowym cmentarzu. Towarzyszy mu kruk, mający wielką wprawę w kradzieży kanapek. Jonathan nie czuje się jednak samotny. Potrafi rozmawiać z duchami. Zaprzyjaźnia się z dwojgiem nowych „lokatorów” cmentarza, Michaelem i Laurą, którzy zakochują się w sobie, i staje się świadkiem ich kruchego romansu. Michael nie pamięta jednak okoliczności swej śmierci, a im dalej oboje oddalają się od świata żywych, tym bliższy wydaje się kres ich miłości. Pewnego dnia odwiedzająca cmentarz wdowa znajduje Jonathana w jego przytulnej kryjówce. Czy to spotkanie odmieni jego spokojną egzystencję?
