Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Lem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Lem. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 sierpnia 2021

Podróż siódma - Stanisław Lem, Jon J. Muth

Powieści graficzne zyskują coraz więcej fanów, a na rynku pojawiają się kolejne komiksowe adaptacje znanych powieści, czy opowiadań. Sam bardzo lubię tę formę opowiadania historii, dlatego ostatnio sięgnąłem po Podróż siódma Stanisława Lema.

Gdy w poniedziałek, drugiego kwietnia, przelatywałem w pobliżu Betelgeuzy, meteor, nie większy od ziarnka fasoli zwanej jaśkiem, przebił pancerz, strzaskał regulator ciągu i część sterów, wskutek czego rakieta straciła zdolność manewrowania – tak rozpoczyna się pechowa siódma podróż Ijona Tichego. Nie mogąc zrobić nic, nasz pilot postanawia przebrać się w piżamę i położyć do łóżka. Szybko okazuje się jednak, że on z wtorku, nie pochwala swojego lekkomyślnego zachowania z poniedziałku. Ciekawe, co na to piątkowy Ijon? I któremu z nich uda się umknąć z tej przeklętej pętli czasu?

sobota, 30 maja 2020

Niezwyciężony - Stanisław Lem

Ostatnimi czasy coraz chętniej sięgam po audiobooki, choć jeszcze parę lat temu kompletnie mnie nie interesowały. Tym razem mój wybór padł na Niezwyciężonego Stanisława Lema zrealizowanego w formie słuchowiska. 

Kosmiczny krążownik Niezwyciężony ląduje na planecie Regis III. Jego celem jest jest odnalezienie Kondora – bliźniaczego statku kosmicznego, który wylądował tu wcześniej i z którym stracono wszelką łączność. Zachowując najwyższe środki bezpieczeństwa załoga rozpoczyna poszukiwania. Jednocześnie naukowcy przystępują do badań planety, starając się określić źródła potencjalnego zagrożenia. W trakcie poszukiwań, odkryte zostają nieznane konstrukcje, tworzące prawdopodobnie odpowiednik ziemskiego miasta. Podczas gdy grupa badaczy dokonuje zwiadu ruin, trzysta kilometrów dalej odnaleziony zostaje Kondor. Okazuje się, że jego załoga zginęła w tajemniczych okolicznościach.

piątek, 19 maja 2017

Solaris

Książka Solaris Stanisława Lema przeleżała na półce dobre kilka lat zanim zdecydowałem się na jej lekturę. Jest to najsłynniejsza i najczęściej przekładana na inne języki powieść tego autora, a do tego była dwukrotnie ekranizowana. Wręcz nie wypada nie znać tej pozycji, która na stałe wpisała się już do klasyki literatury science fiction.

Powieść została napisana w narracji pierwszoosobowej z punktu widzenia Krisa Kelvina - psychologa, który przybywa na stację badawczą, orbitującą wokół tytułowej Solaris. Planeta jest już od wielu dziesiątek lat badana, a pomimo tego, wciąż stosunkowo niewiele o niej wiadomo. Pewne jest natomiast to, że pokrywa ją bardzo niezwykły cytoplazmatyczny ocean, który wydaje się być pewną formą inteligencji. W momencie kiedy Kelvin przybywa na stację, jeden z jej członków niedawno popełnił samobójstwo, zaś reszta nie chce o tym rozmawiać i zamyka się w swoich kwaterach. Jeszcze dziwniejsze jest pojawienie się zmarłej żony Kelvina - Harey, która nie jest żadnym omamem, ani halucynacją... 

piątek, 31 lipca 2015

Bajki robotów

Do twórczości Stanisława Lema, najbardziej znanego i zasłużonego polskiego pisarza Science-Fiction długo się zabierałem, zawsze była kolejna nowość, kolejna książka ulubionego autora i tak się złożyło że niestety(!) dopiero niedawno sięgnąłem po jego książki. Choć w planach miałem je od dawna. Być może dlatego, że z gruntu preferuje fantasy, a zdecydowanie mniej s-f.

Bajki robotów w starym wydaniu widocznym na zdjęciu obok dostałem od mojej dziewczyny na Zająca, więc już całkiem dawno. Tak się więc złożyło, że ciągle nie było okazji aż w końcu stwierdziłem, że muszę ją przeczytać i zabrałem się za nią. Tym samym postanowiłem poznać twórczość wychwalanego wszędzie Stanisława Lema.