Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Kosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Kosik. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2019

Kameleon - Rafał Kosik

Rafał Kosik przyzwyczaił mnie w swoich książkach do nietuzinkowych i interesujących pomysłów. Nie inaczej jest w przypadku Kameleona, który jest połączeniem science fiction i fantasy. 

Na planetę Ruthar Larcke przybywa z misją ratunkową USS „Ronald Reagan”. Czterysta trzynaście lat wcześniej zaginął tu statek poszukujący planet do terraformowania. Załoga misji odkrywa na planecie kilkumilionową społeczność, która nie ma prawa istnieć, a jednak jest i coraz szybciej się rozwija. Co więcej jeden z członków załogi zaraził się obcą formą życia, choć nie opuszczał statku Jakie tajemnice kryje ta planeta? Co się dokładnie stało z poprzednim statkiem?

czwartek, 24 stycznia 2019

Vertical - Rafał Kosik

Vertical jest trzecią przeczytaną przeze mnie książką science fiction Rafała Kosika i z każdą kolejną doceniam tego autora coraz bardziej. Na początku zachwycił mnie Różańcem, a potem Marsem, a teraz z pozoru prostą historią, ale zawierającą ciekawą konstrukcję świata przedstawionego i poruszane problemy.

W Verticalu ludzie żyją w stalowych miastach wspinających się po linach, dążąc do bliżej nieokreślonego Celu. Nie znają przeszłości, nie interesuje ich przyszłość. Tylko jeden człowiek - Murk próbuje dociec, dlaczego jego świat wygląda właśnie tak. Intuicja podpowiada mu, że otaczające go wszechobecne Niebo nie jest najlepszym miejscem do życia. By poznać sens tego świata, postanawia zaryzykować wszystko, łącznie ze swoim życiem. Wyrusza na poszukiwanie konstruktorów miast. To podróż ku śmierci i nowemu życiu. Pełna nieoczekiwanych odkryć.

sobota, 4 listopada 2017

Mars - Rafał Kosik

Niedawno miałem okazję czytać najnowszą książkę Rafała Kosika - Różaniec, która okazała się być lekturą bardzo dobrą, a zawartą w niej wizję przyszłości zapamiętam na długo. Długo nie czekając, sięgnąłem po kolejną i mój wybór padł na powieść Mars. Dla odmiany jest to pierwsza książką Rafała Kosika, która została wydana w 2003 roku przez Wydawnictwo Ares 2, a kilka lat później wznowiona w Powergraphie. 

Rok 2040. Rozpoczęło się terraformowanie Marsa. Zbudowano setki betonowych wież elektrolitycznych, ogrzano klimat przy pomocy kontrolowanych wybuchów jądrowych i częściowo stopiono czapy lodowe. Sto lat później pierwsi osadnicy zaczęli przybywać na tę planetę. Rok 2305. Populacja Marsa liczy już ponad 3 miliardy, lecz sama planeta nie wygląda tak jak zakładano. Bowiem przez lata przemysł i polityka zakłóciły proces terraformowania - nie ma dostatecznej ilości wody, jak i tlenu, a za kilka pokoleń planeta znów może nie nadawać się do życia... Jeden z senatorów ma pomysł jak temu zaradzić, lecz nikt nie zgodzi się na realizację jego planu. Pomimo tego kontynuuje prace w tajemnicy. Za jego sprawą, dwójka zwyczajnych mieszkańców Nowego Londynu - Allen Ryan i Doris Westwood, zostaje wplątana w aferę ekologiczną, która tylko z pozoru wydaje się być tym czym jest... A piaski pustyni skrywają tajemnicę, która postawi w zupełnie nowym świetle historię kolonizacji Marsa.

poniedziałek, 18 września 2017

Różaniec


Rafała Kosika nikomu przedstawiać chyba nie trzeba - to popularny pisarz science fiction, ale również założyciel wydawnictwa Powergraph. Na swoim koncie ma wiele powieści, zarówno dla dorosłych, jak i dla młodzieży. Do jego najnowszej książki - Różaniec, podszedłem z pewnym dystansem, ponieważ nie do końca wiedziałem czego się po niej spodziewać, ale również było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Okazało się jednak, że styl Rafała Kosika przypadł mi do gustu, a jego książka okazała się być dobrą lekturą, choć nie taką prostą w odbiorze, jak się z początku spodziewałem.