Bardzo lubię twórczość Neila Gaimana, dlatego w ostatnim czasie sięgnąłem po komiks jego autorstwa, czyli Sandamana. Jest to jedna z najbardziej popularnych i docenianych powieści graficznych, która była również wielokrotnie nagradzana.
Pewna grupa okultystyczna postanawia uwięzić Śmierć, aby nikt więcej nie zginął i wykorzystać jej moc. Przez pomyłkę jednak udaje im się schwytać jej brata, czyli tytułowego Sandmana, władcę snów. Jest on kilkadziesiąt lat więziony, co pociąga za sobą różne konsekwencje w świecie rzeczywistym, ale nie tylko tam. W końcu Sandman uwalnia się, lecz świat nie jest już taki sam, a on musi wyruszyć w podróż, aby odzyskać swoje Narzędzia i moc.






