Literatura postapokaliptyczna kojarzy się zwykle z wojną atomową, czy też globalną epidemią, po których garstka ocalałych próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Peng Shepherd postanowiła podejść do tematu zgoła odmiennie, a jednocześnie czerpie pełnymi garściami z najważniejszych motywów dla tego gatunku.Pewnego dnia Hemu Joshi, jako pierwszy człowiek na Ziemi, stracił cień, a z nim swoje wspomnienia. Po nim byli następni, aż to dziwne zjawisko ogarnęło cały świat... Ludzie zaczęli zapominać nie tylko, gdzie położyli klucze od domu, ale rówież o tym, że ogień parzy, czy że trzeba jeść, żeby przeżyć. Ory i Max świętowali ślub przyjaciół, kiedy klęska zapomnienia uderzyła w Boston. W opuszczonym hotelu gdzieś w Wirginii znajdują azyl do czasu, aż Max traci cień. Wiedząc, że z każdym utraconym wspomnieniem stanowi coraz większe zagrożenie dla Oriego, Max znika. Zrozpaczony, podąża tropem żony. Po drodze musi zmierzyć się z niebezpiecznym światem, w którym prawo przestało obowiązywać. Ci którzy utracili cień zmierzają w jednym kierunku: na południe, gdzie mają nadzieję znaleźć ratunek. Czy Oriemu uda się ją odnaleźć Max zanim jej pamięć zniknie całkowicie?
