Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta już wiele lat temu mnie zaintrygowało, ale ciągle nie mogłem się zebrać, żeby przeczytać tę książkę. Dlatego w ostatnim czasie sięgnąłem po audiobooka, którego wysłuchałem z wielką przyjemnością.
Harry August umiera. Znowu. W chwili śmierci Harry August zawsze powraca do punktu wyjścia. Niezależnie od tego, co robi i jakie decyzje podejmuje, za każdym razem staje się chłopcem pamiętającym wszystkie fakty z życia, które przeżył dwanaście razy. Nic się nie zmienia, nigdy. Aż do teraz. Kiedy nadchodzi kres jedenastego życia Harry’ego, przy jego łóżku pojawia się dziewczynka, która mówi: „O mało mi nie umarłeś, doktorze… Muszę wysłać wiadomość w przeszłość”.

