niedziela, 20 stycznia 2019

Daleka droga do małej, gniewnej planety - Becky Chambers

Bardzo lubię literaturę science-fiction za niesamowite wizje światów i cywilizacji, ale również za to, że porusza trudne i ważne współcześnie problemy. Są to jednak powieści dość często trudne w odbiorze, dlatego raz na jakiś czas szukam czegoś lżejszego. Taką powieścią jest właśnie Daleka droga do małej, gniewnej planety Becky Chambers.

Wędrowiec to mały połatany statek, który lata świetności ma dawno za sobą. Pewnego dnia Rosemary, podejmuję na nim pracę, która staje się dla niej ucieczką od niespokojnej przeszłości. Załoga tego statku trudni się budowaniem tuneli czasoprzestrzennych i jest mieszaniną ras i osobowości. Życie na pokładzie statku jest chaotyczne, lecz mniej więcej spokojne – dokładnie takie, jakiego pragnie Rosemary. Wkrótce załoga otrzymuje wymarzoną pracę - zbudowania tunelu tunelu czasoprzestrzennego prowadzącego do odległej planety. Za wykonanie zadania otrzymają dość pieniędzy, by przez kilka lat wygodnie żyć, ale pod warunkiem, że przetrwają długą podróż przez rozdzieraną wojną przestrzeń międzygwiezdną, nie zagrażając przy okazji kruchym sojuszom, dzięki którym w galaktyce panuje spokój.

środa, 16 stycznia 2019

Ogień i krew, część 1 - G.R.R. Martin

Cykl Pieśń Lodu i Ognia czytałem dwukrotnie i w trakcie lektury kolejnych tomów ciekawiło mnie jak dokładnie wyglądało Siedem Królestw za czasów Targaryenów, co doprowadziło do Tańca ze smokami, czy jak Aegon Zdobywca podbił Westeros. Na te i wiele innych pytań odpowiada najnowsza książka G.R.R. Martina Ogień i krew

Jest to kronika, przedstawiająca historie królów Westeros z dynastii Targaryenów. Ze względu na swoją objętość, książka została podzielona na dwie części i wydana w twardej oprawie w identycznym formacie co wydanie serialowe cyklu. W części pierwszej Martin przedstawia historię od Aegona Zdobywcy aż do Viserysa I, wnuka Jaehaerysa Pojednawcy. Całość została dodatkowo wzbogacona o przepiękne ilustracje Douga Wheatley'a. 

niedziela, 13 stycznia 2019

Początki (prawie) wszystkiego - Graham Lawton

Od zawsze ciekawiło mnie jak jest coś skonstruowane, kiedy i w jaki sposób wymyślono daną rzecz lub wynalazek, czy też kiedy odkryto jakieś zjawisko. Dlatego z wielkim entuzjazmem zabrałem się do lektury Początków (prawie) wszystkiego. Jest to książka, zawierająca wybór współczesnych historii o różnego rodzaju początkach ukazanych z punktu widzenia nauki. Zawiera najważniejsze, najciekawsze i najbardziej zaskakujące fakty w 53 rozdziałach.

środa, 9 stycznia 2019

Piorun kulisty - Cixin Liu [Przedpremierowo]

Cykl science-fiction Wspomnienie o przeszłości Ziemi Cixina Liu zrobił na mnie ogromne wrażenie za sprawą poruszanych problemów, idei oraz niesamowitej fabuły. Były to jedne z najlepszych książek, jakie miałem okazję czytać i każdy kolejny tom powodował, że ceniłem autora jeszcze bardziej i wyczekiwałem, kiedy ukażą się inne jego powieści po polsku. Dlatego ogromnie ucieszyłem się na wieść o wydaniu Pioruna kulistego

W trakcie urodzin czternastoletniego Chena ma miejsce burza i na oczach chłopaka piorun kulisty zabija jego rodziców, spalając ich na popiół. Po tym wydarzeniu postanawia poświęcić życie badaniu tego bardzo rzadkiego zjawiska atmosferycznego, wciąż otoczonego tajemnicą. Chen kończy studia i obsesyjnie poszukuje prawdy w stacjach meteorologicznych, w laboratoriach wojskowych, a nawet w opustoszałej radzieckiej bazie ukrytej na Syberii. Badania Chena nadają sens jego życiu, ale wiodą do konfliktu z bezwzględnymi wojskowymi i naukowcami, dla których w poszerzaniu wiedzy nie ma miejsca na etyczne dylematy.

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Bitwy w świecie Tolkiena - David Day

Poprzednia książka Davida Day'a - Atlas Tolkienowski ogromnie przypadła mi do gustu, ponieważ opisywała historię od Stworzenia Ardy, aż po odejście Powierników Pierścienia, a przy tym była bogato ilustrowana. Kolejna książka autora - Bitwy w świecie Tolkiena, dotyczy najważniejszych potyczek, jakie odbyły się Śródziemiu. Jest to bogato ilustrowany przewodnik po zmaganiach sił dobra i zła, jakie toczyły się na przestrzeni trzech er istnienia Ardy, a także przed jej stworzeniem.

sobota, 5 stycznia 2019

Męstwo - John Gwynne

Pierwszy tom cyklu fantasy Wierni i Upadli - Zawiść, bardzo przypadł mi do gustu i z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnego tomu. Dlatego z wielkim entuzjazmem zabrałem się do lektury Męstwa. Drugi tom okazał się jednak słabszy i zabrakło mi w nim jakiejś myśli przewodniej.

Armia najwyższego króla Nathaira maszeruje przez Ziemie Wygnanych i rzuca wyzwanie każdemu, kto stanie jej na drodze. To przed nią ucieka Corban wraz z przyjaciółmi z Ardanu, poszukując bezpiecznego schronienia na północy. Po drodze czekają jednak na nich nie tylko wrogie oddziały, ale również wilkuny, które nie zważają na wojny ludzi i atakują każdego na swojej drodze... Zaś Cywen budzi się porzucona w kraju opanowanym przez wroga i walczy o przetrwanie. Szybko jednak staje się przynętą, dzięki której Nathair i Calidus chcą pojmać, a najlepiej zabić Corbana. Uwikłany w wzmagania o władzę i przetrwanie świat śmiertelników nie jest świadomy zagrożenia, jakie czyha w Zaświecie. Mroczne siły przygotowują się bowiem do wysłania zastępu Upadłych i zakończenia wojny z Wiernymi raz na zawsze. Wkrótce rozpocznie się wojna zapowiadana w proroctwach...

czwartek, 3 stycznia 2019

Podsumowanie roku 2018

2018 rok był dla mnie rokiem bardzo ważnym, w którym wiele się działo, szczególnie w życiu prywatnym. Najpierw wyjechałem do Hiszpanii na trzymiesięczny staż, w sierpniu wziąłem ślub i krótko później przeprowadziłem się do Poznania. Blogowo też się działo dużo, choć mniej było recenzji i przeczytanych książek niż w 2017 roku, ale zajmowały mnie przygotowania do ślubu, czy zwiedzanie Hiszpanii. 

wtorek, 1 stycznia 2019

Podsumowanie grudnia 2018


Jak to mawiają: święta, święta i po świętach. W grudniu miałem więcej czasu, choć może wydawać się to dziwne, ponieważ w tym miesiącu wszyscy są zabiegani, szukają prezentów i przygotowują się do Wigilii. U mnie te wszystkie rzeczy udało się rozłożyć w czasie i ze spokojem wszystko przygotować oraz kupić. Pod względem przeczytanych lektur, również był to dla mnie udany miesiąc - przeczytałem siedem książek, czyli ponad 3200 stron.