Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert J. Szmidt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert J. Szmidt. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2024

Apokalipsa według Pana Jana - Robert J. Szmidt

Dawno nie miałem okazji przeczytać żadnej książki Roberta M. Szmidta, więc sięgnąłem po kolejne wznowienie jednej z jego najbardziej znanych książek, czyli po Apokalipsę według Pana Jana

W pożodze nuklearnego piekła ginie znana nam cywilizacja. W świecie pełnym śmierci, gruzów, radioaktywnego skażenia i chorób nieliczni ocaleni walczą o przeżycie, tworząc nowe społeczności. Jednym z nich jest niepodzielny władca wyludnionego i obróconego w zgliszcza Wolnego Miasta Wrocławia charyzmatyczny Pan Jan, zwany także Burmistrzem. Jego twarde rządy dają nadzieję na przyszłość, a największą ambicją jest stworzenie nowej, rozciągającej się od morza do morza, Rzeczypospolitej.

wtorek, 13 sierpnia 2019

Szczury Wrocławia. Szpital - Robert J. Szmidt

Szpital jest już trzecią odsłoną serii Szczury Wrocławia, opisującej apokalipsę zombie, która ma miejsce we Wrocławiu w 1963 roku.

Na tyłach zakładu karnego numer jeden stoi zwalisty poniemiecki gmach mieszczący klinikę psychiatryczna. To właśnie w jej murach rozegra się kolejna odsłona dramatu mieszkańców miasta. To tutaj późnym popołudniem 9 sierpnia trafia uznany za szaleńca pacjent. Twierdzi, że jego żona zmarła, po czym zmartwychwstała, a następnie popełnia samobójstwo. Czyn bredzącego w malignie mężczyzny będzie zarzewiem ciągu krwawych zdarzeń, którym stawi czoła załoga szpitala – już na pierwszy rzut oka za mało liczna, by odeprzeć śmiertelne zagrożenie.

czwartek, 31 stycznia 2019

Szczury Wrocławia. Kraty - Robert J. Szmidt

Blisko cztery lata temu miałem okazję czytać pierwszy tom cyklu Szczury Wrocławia: Chaos, opowiadający o epidemii czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 roku. Stała się ona punktem wyjścia do stworzenia przez autora niezwykle interesującej alternatywnej historii, w której nastąpiła apokalipsa zombie. W ciągu pierwszych kilku godzin od wybuchu epidemii, życie tracą tysiące zwykłych mieszkańców, ale również członkowie milicji i wojska, wysłani do ratowania ludności. Służby tracą kontrolę nad coraz większymi hordami nieumarłych, a stary porządek rzeczy szybko upada. Garstka ludzi próbuje znaleźć ocalenie za murami więzienia. Cena ich bezpieczeństwa jest wysoka – na wolność wydostają się najgorsi przestępcy, w tym wielu skazanych na śmierć morderców, którzy są najlepiej przystosowani do przetrwania w chaosie, jaki ogarnął miasto. Jednym z nich jest Fabian Sprycha, bezwzględny zabójca i kanibal, który zrobi wszystko, by ludzie mu podobni objęli władzę nad Wrocławiem. 

środa, 27 czerwca 2018

Inne światy - antologia inspirowana pracami Jakuba Różalskiego


Kilka lat temu światło dzienne ujrzał niezwykły projekt Jakuba Różalskiego 1920+, w którym nawiązał on do malarstwa XIX i XX wieku i stworzył alternatywne uniwersum, będące połączeniem motywów polskiej armii i codziennego życia na wsi z początku XX wieku z mechami oraz zaawansowaną technologią. Bardzo szybko jego prace zachwyciły i podbiły świat, jak również stały się inspiracją dla kolejnych artystów. Z fascynacji tymi obrazami powstała niezwykła antologia Inne światy i dzięki wydawnictwu Sine Qua Non ujrzała światło dzienne. Znajdziemy w niej opowiadania dziesięciu pisarzy, m.in Jacka Dukaja, Jakuba Małeckiego, Jakuba Żulczyka, Łukasza Orbitowskiego, Roberta Szmidta, czy Remigiusza Mroza. 

sobota, 6 czerwca 2015

Szczury Wrocławia



Hej!

Dzisiaj będzie recenzja Szczurów Wrocławia autorstwa Roberta Szmidta. Książka opowiada o apokalipsie zombie w czasach PRL w roku 1963, nie bez powodu umiejscowiona właśnie w tamtych czasach - wtedy to chrzestny autora, doktor Bogumił Arendzikowski zdiagnozował czarną ospę, jemu także została dedykowana książka. (Epidemia czarnej ospy wydarzyła się i nie jest to wymyślone na potrzeby książki)

Akcja zaczyna się od przedstawienia izolatoriów, w których przebywają osoby z otoczenia chorych osób. Są to specjalnie przygotowane lokalizacje na terenie Wrocławia, gdzie ludzie spędzają 2 tygodnie, aby wykluczyć chorobę.
Jednak w pewnym momencie dzieje się coś, czego nikt nie przewidział. Ludzie wpadają w szał i mordują swoich towarzyszy z pokoju, "zaraza zombie" zaczyna się rozprzestrzeniać po całym Wrocławiu w zawrotnym tempie. Choć akcja zaczyna się w piątek wieczorem i następnie w nocy przez dużą część książki, to ofiar jest z każdą chwilą coraz więcej. Gdy raz udaje się opanować zarazę, ta znów na nowo rozprzestrzenia się! W książce znajdziemy opisy napisane z typową ilością mózgu, urwanych kończyn i wnętrzności jak na powieść o zombie. Dla osób ze słabymi nerwami, mogą być zbyt brutalne, zbyt krwawe. Co jednak ważne, da się odczuć, że autor nie pisał tych opisów na siłę, aby czytelnik miał co kilka stron odruchy wymiotne, tylko by przekazać grozę ataku i epidemii zombie.

No dobrze, ale co spowodowało, że ludzie stali się zombie? Pan Robert ciekawie wybrnął z kwestii co powoduje zarazę. Bo tak naprawdę nie wiadomo! W 1963 roku nie ma nowoczesnych technik, jakie znamy z dzisiejszych czasów. Nie można wysłać próbki zainfekowanej tkanki do super nowoczesnego laboratorium, które nam powie czy to wirus, bakteria czy może coś innego. Wiadomo jednak za to, że nawet najmniejsze skaleczenie przez zombie, ugryzienie po krótkim czasie powoduje przemianę człowieka. Nie tylko w ten sposób można się zarazić, nie będę jednak psuł przyjemności z czytania osobom czytającym recenzję :)

Kolejną rzeczą, jaka mnie urzekła, to wspaniale oddany klimat PRL. Choć urodziłem się po 1989, to jednak z filmów mam niejakie wyobrażenie o tamtych czasach a w książce ten klimat jest świetnie oddany. ZOMO, poborowi z różnych zakątków Polski, rozmawiający gwarą. Jedna scena spodobała mi się bardzo z tego - rozmowa żołnierza ze Śląska, który w napięciu i stresie rozmawia przez radio gwarą, zamiast "po polsku". Scena świetnie napisana i humorystyczna, ale bardzo prawdopodobna w tamtych czasach :)

Szczury to ewenement na polskim rynku wydawniczym. Dlaczego? Otóż są aż 3 powody:
1). Nietypowa akcja Pana Roberta, który z osób, które się do niego zgłosiły (ponad 2 tysiące) wybrał i zabił na łamach książki z imienia i nazwiska ponad 200 osób! Do drugiego tomu, także już ma prawie komplet osób "do zabicia".

2). Edycja kolekcjonerska książki? Ale że jak? Zwykle kojarzymy je jednak z grami, a nie książkami.

W przypadku tej książki została wydana oprócz standardowego wydania książki w miękkiej oprawie, także edycja kolekcjonerska, której skład można zobaczyć na zdjęciu. Jest to pierwsza tego typu akcja, zorganizowana przez wydawnictwo Insignis. Była ona głównie przeznaczona dla osób, które zginęły na łamach książki. Część była przeznaczona do normalnej sprzedaży w ograniczonej ilości, wiele można wygrać w konkursach na różnych stronach na facebook'u.


3). Na samym końcu zostało dołączone opowiadanie młodego debiutującego pisarza pt: Horda Artura Olchowy. Wpasowuje się świetnie w klimat i pasuje do książki, a zarazem jest to inne opowiadanie z ciekawym zakończeniem. Bardzo pozytywnie zaskoczyłem się tym opowiadaniem i mam nadzieje, że przeczytam jeszcze coś tego autora. W kolejnym tomie Pan Robert umieści kolejne opowiadanie obiecującego autora, co bardzo mnie cieszy, że daje szansę zaistnieć początkującym pisarzom :)

No dobrze, były zachwyty to teraz mały minus. Dotyczy on pewnej sceny w szkole z uczennicami. W pewnym momencie zostaje wyliczonych tam bardzo dużo imion i nazwisk, praktycznie jedno za drugim. Dla mnie za bardzo na siłę było to wyliczenie. Obawiałem się, że dalej książka również będzie serwowała podobne sceny, jednak po za tą jedną nie było ich już więcej.

Na samym końcu chciałbym jeszcze  raz podziękować Mateuszowi Zającowi (niestety nie wiem gdzie zginął :) ) za przekazanie mi swojego ebooka z edycji kolekcjonerskiej! Dzięki niemu, mogłem przeczytać tą wspaniałą książkę, którą polecam każdemu fanowi zombie, apokalipsy i nie tylko! :)

PS: Na fanpage'u "Szczury Wrocławia" na facebook'u trwa konkurs (do końca czerwca), w którym nagrodą są książki, możliwość "bycia zabitym" na łamach kolejnego tomu, mapy oraz ebooki.

Moja ocena 9,5/10

Tytuł: Szczury Wrocławia. Chaos
Cykl: Szczury Wrocławia
Tom cyklu: 1
Autor: Robert Szmidt
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 22.04.2015
Liczba stron: 544
ISBN:9788363944810