niedziela, 22 listopada 2020

Mroczne bractwa i tajne kulty, czyli historia sekretnych stowarzyszeń - Jonathan J. Moore

Mroczne bractwa i tajne kulty, to już trzecia książka Jonathana J. Moore, która ukazała się na polskim rynku. Tym razem, jak sama nazwa wskazuje dowiemy się co nieco na temat historii sekretnych stowarzyszeń. 

Co sprawia, że ludzie od zarania dziejów porzucają swoich najbliższych i podążają za garstką szaleńców wyznających obłąkańcze idee? Wydawałoby się, że nowoczesne społeczeństwo przestało wierzyć niepoczytalnym przywódcom, którzy ślepo oddają cześć irracjonalnym mocom, ale nic bardziej mylnego. Dzięki tej książce odkryjemy historię krwawych ofiar, gorliwych kapłanów oraz mistycznych proroków. Czy templariusze byli czcicielami diabła? Dlaczego masonerię oskarżano o próby przejęcia władzy nad światem? W jakim celu Himmler chciał założyć szkoły kształcące zdolności paranormalne?

Opisane w książce bractwa i kulty zostały podzielona na 5 rozdziałów: Sekty apokaliptyczne, Sekty samobójców, Sekty, które zabijają, Starożytne bractwa i Współczesne tajne stowarzyszenia. W każdym z nich autor opisuje kilka bractw i kultów - tych powszechnie znanych, jak Asasyni, Templariusze, Inkwizycja, czy Iluminacji, ale również tych mniej jak np. Szejkersi, Zakon Świątyni Słońca, czy Thugowie. Jonathan Moore przedstawia historię ich założenia i życiorysy przywódców. Ponadto, dowiemy się jak wyglądały rytuały inicjacyjne do wielu tajnych organizacji, czym kierowali się ich członkowie, co pragnęli osiągnąć i wiele więcej. Jonathan Moore przedstawia także z jakich powodów powstały dane kulty i bractwa, dzięki czemu całościowo tworzy to bardzo szczegółowy obraz danego stowarzyszenia z mnóstwem ciekawostek i nieznanych faktów.

Oczywiście nie da się wszystkiego opisać wyczerpując całkowicie temat, ponieważ książka liczy niewiele ponad 200 stron, a o wielu z przedstawionych kultów, czy bractw powstały przecież dziesiątki opracowań. Książka Moore'a daje jednak wyobrażenie na temat podstawowych kwestii dotyczących wielu różnych organizacji i pod tym kątem jest to bardzo dobry tytuł. Nie da się jednak ukryć, że najwięcej informacji zawarto na temat stowarzyszeń stosunkowo niedawno powstałych, lub tych, które były aktywne najbardziej w ostatnich dziesięcioleciach, ponieważ zwyczajnie wiadomo na ich temat najwięcej. Pozwoliło mi to jednak poszerzyć moją wiedzę na temat chociażby zamachów w tokijskich metrze, o których miałem mgliste pojęcie, czy o śmierci żony Polańskiego Sharon Tate. 

Podobnie jak poprzednie dwie książki, również ta została bardzo ładnie wydana na wysokiej jakości papierze i z mnóstwem kolorowych ilustracji. Na wielu z nich są przywódcy i członkowie różnych stowarzyszeń i bractw, mniej jest natomiast rycin, czy rysunków, ale w niczym to nie przeszkadza. Zabrakło mi jednak znów bibliografii, która pozwoliłaby poszerzyć wiedzę na temat danej organizacji i dowiedzieć się skąd autor zaczerpnął konkretne przykłady i informacje. Mamy za to na samym końcu wypisane około kilkunastu pozycji oznaczonych jako Literatura uzupełniająca, co niestety nie jest bibliografią, jakiej bym oczekiwał po tego typu tytule, ale zdążyłem się już do tego przyzwyczaić w poprzednich dwóch książkach autora. 

Mroczne bractwa i tajne kulty to kolejna, bardzo ciekawa książka Jonathana J. Moore'a. Dowiemy się z niej o wielu znanych, ale i prawie zapomnianych stowarzyszeniach - jaka była historia ich powstania, jakie przyświecały im idee, czy jak wyglądała inicjacja. 

Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję księgarni Gandalf.com.pl!
Tytuł: Mroczne bractwa i tajne kulty, czyli historia sekretnych stowarzyszeń
Autor: Jonathan J. Moore
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 14.10.2020
Liczba stron: 224
ISBN: 9788324078288

4 komentarze:

  1. Świetnie, że prezentujesz tę książkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie ciekawie brzmi ta książka. Zawsze mnie interesowało, co siedzi w głowach osób, które zostawiają rodzinę, by oddać się specyficznym kultom. Zapisuję tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych zgodnie z Polityką Prywatności bloga.