poniedziałek, 31 października 2016

Wikingowie. Najeźdźcy z Północy


Wikingowie. Najeźdźcy z Północy stanowią dalszą część przygód Oddiego - syna Asgota Czerwonej Tarczy, który musiał wraz ze swoimi rodakami, uciekać przed gniewem konunga Eryka aż do Ameryki Północnej, a dokładniej w okolice dzisiejszej Kanady. Gdy myśleli, że już uciekli pogoni, ta spada na nich nieoczekiwanie i z rzezi ratuje się jedynie Oddi, który wkrótce dołącza do jednego z plemion Indian - Beothuków zamieszkujących Wielką Wyspę (dzisiejsza Nowa Funlandia). Jednak i tam nie będzie bezpieczny, bowiem okoliczne plemiona nieprzychylnym okiem patrzą na dobrobyt Długich Ludzi zamieszkujących Wielką Wyspę...

Bardzo miło wspominam lekturę pierwszego tomu Wikingów - Wilcze Dziedzictwo, który bardzo przypadł mi do gustu i rozbudził jeszcze bardziej moje zainteresowanie tematem nordyckich wojowników. Dlatego długo nie czekając zabrałem się za kontynuację, czyli Najeźdźców z Północy. Niestety nie wszystko przypadło mi w niej do gustu... Zanim jednak do tego przejdę, zacznę od rzeczy przyjemniejszych, czyli zalet. Przede wszystkim autor zadbał o niezwykłą wierność realiom - opisy wierzeń, zachowań i kultury Indian stanowią znaczącą część książki i pozwalają zrozumieć jacy oni byli i jak żyli. W książce będziemy mieć okazję obserwować ich codzienne życie, sposoby jak rozwiązywali spory a także jak radzili sobie wobec zagrożeń. Równie ciekawy jest nie tyle konflikt, co zderzenie dwóch bardzo różnych kultur - Wikingów i Indian o odmiennych sposobach myślenia, potrzebach i pragnieniach. Lewandowski doskonale poradził sobie z tym zadaniem - nie tylko na początku książki, lecz przez cały czas przypominał o różnicach będziemy Oddim a Indianami. Bardzo cenię taką konsekwencję, dlatego uważam to za duży plus książki. 

Jak wspomniałem miałem pewien problem z tą książką, głównie na początku. Pierwsze kilkadziesiąt stron, to w dużej mierze przypomnienie napadu i ucieczki z obozu Oddiego przemieszane z bieżącą relacją jak przemierza las, by zmylić ewentualną pogoń. Miałem jednak wrażenie, że taki zabieg bardziej wprowadzał chaos, aniżeli wyjaśniał co się wydarzyło. Najeźdźcy z Północy to wydawałoby się książka o Wikingach, ale w tym tomie zdecydowanie królują Indianie. Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby nie fakt, że o samych Wikingach było tam niewiele i to dopiero pod koniec książki, nie licząc głównego bohatera Oddiego. Jego pierwsze spotkanie zostało mocno zdominowane przez rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej - autor przytacza w całych akapitach fragmenty ich wierzeń, kultury, czy historii, co mnie osobiście odrzucało. Dlaczego? Ponieważ cenię sobie, jeśli o tego typu informacjach dowiaduję się przy okazji rozmów, bądź w odpowiednich sytuacjach. Tymczasem w Najeźdźcach z Północy, miałem wrażenie, że autor od razu chciał przekazać dużo wiedzy i można było poczuć się lekko przytłoczonym. Mam również drobne zastrzeżenie również jeśli chodzi o akcję i bohaterów. W książce nie ma już takiej dynamiki, tylu świetnych pojedynków, potyczek, co w pierwszym tomie. Z postaci dobrze przedstawiony jest właściwie tylko Oddi, natomiast Indianie wśród których zamieszkuje już gorzej. Może to wynikać z faktu, że mogłem nie do końca zapamiętać kto jest kim, ze względu na ich obco brzmiące imiona dla Europejczyka. Te wszystkie rzeczy nie są poważnymi wadami, ale razem odbierają urok kolejnej części Wikingów. Może nie zaraz bardzo znacząco, niemniej jednak zabierają...

Na sam koniec będzie jeszcze pochwała, a właściwie dwie. Pierwsza za Posłowie, w którym autor objaśnia dowody na to, że Wikingowie rzeczywiście odkryli Amerykę Północną znacznie wcześniej niż Kolumb, objaśnia wierzenia i historię opisanych w książce Indian oraz skąd czerpał inspiracje. Druga za dodatek zawierający kilkadziesiąt, jeśli nie więcej słów z języka nordyckiego a także pojęć, takich jak nazwy różnych rodzajów łodzi - kupieckich, wojennych itp oraz spis bóstw Indiańskich. Były to dla mnie dwa bardzo miłe i dość niespodziewane dodatki, dlatego stanowią duży plus książki.

Wikingowie. Najeźdźcy z Północy są niestety tylko dobrą kontynuacją Wilczego dziedzictwa. Przede wszystkim ten tom został w mojej ocenie za mocno zdominowany przez Indian i to oni odgrywają główną rolę w tej historii a nie Wikingowie. Niemniej jednak jest to wciąż ciekawa i przyjemna lektura i wypatruję trzeciego tomu.  

Moja ocena 6/10

Cykl Wikingowie:
1. Wilcze Dziedzictwo
2. Najeźdźcy z Północy

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat!
Tytuł: Wikingowie. Najeźdźcy z Północy
Autor: Radosław Lewandowski
Cykl: Wikingowie
Tom: 2
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 26.10.2015
Liczba stron: 416
ISBN: 9788328704114

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam Wikingów, na pewno zapoznam się z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to polecam a niedługo na blogu pojawi się inny cykl o wikingach również :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej serii. Lubię takie klimaty, ale nie wiem czy w ostateczności po nią sięgnę - może się skuszę, gdy trafie na pierwszy tom w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Różne opinie czytałam o pierwszej części, niekiedy skrajne. Nie wiem czy się skuszę, ale nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się spodobało, ale gusta bywają różne :)

      Usuń
  4. Pierwszy tom podobał mi się i mimo pewnych zastrzeżeń, widziałam w nim spory potencjał na dobrą historię, ale teraz chyba nie mam ochoty sięgnąć po kontynuację. Oczekiwałam, że będzie lepsza, a wygląda na to, że jest bardziej poprawna niż dobra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 1 tomie było dużo akcji, dużo różnych wydarzeń, pojedynków itp. a w drugim tomie niestety tylko jeden wątek - pobyt Oddiego u Indian na których chcą napaść okoliczne plemiona. Po 3 tom sięgnę, ale raczej z ciekawości już tylko :)

      Usuń
  5. Chciałam przeczytać pierwszy tom, chociaż nie przepadam za polskimi autorami fantasy. Uwielbiam jednak motyw Wikingów, więc książkę zakodowałam w pamięci. Później jednak trafiłam na serię niepochlebnych recenzji o książce, a także nieprzyjemnych informacji o samym autorze (nie chcę ich tutaj powielać). Zdążyłam już się przekonać, że Twoje recenzje są bardzo dobre. Skoro wspominasz pierwszy tom bardzo przyjemnie, to chyba jednak dam szansę panu Lewandowskiemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę teraz czytał Skalda Malinowskiego i zobaczymy jak on sobie poradził z tym tematem :)

      Dziękuję za pochwałę - staram się pisać to co czułem podczas lektury. Nie wszystkie gatunki, motywy znam bardzo dobrze, przez co mogę zachwalać coś, co jest chwilami wtórne, ale to zrozumiałe. Niemniej porównując drugi tom a pierwszy, to Wilcze dziedzictwo wypada zdecydowanie lepiej :)

      Usuń
  6. Z zaciekawieniem przeglądam sieć w poszukiwaniu recenzji II części mojego cyklu o wikingach. Ta choroba z czasem przechodzi, ale na początku autor chce wiedzieć czy trafił do nieba piszących, czy kosą w kamień. Dwie sprawy: Panie Łukaszu, trzecia część na pewno przypadnie Panu do gustu - daję sobie za to obciąć wszystkie paznokcie :-).A specjalnie dla Blogerki o wdzięcznym pseudonimie Vampireheart, poprosiłem z wydawnictwo o spis recenzji pierwszej części trylogii i nie jest tak źle :-) A złe języki, to konkurencja. Miłej lektury ;-)

    Bardzo gorące (31) recenzji

    http://hrosskar.blogspot.com/2016/03/wikingowie-wilcze-dziedzictwo.html
    http://duzeka.pl/catalog_more/id/1804/wikingowie_wilcze_dziedzictwo/wikingowie_wilcze_dziedzictwo
    http://naekranie.pl/recenzje/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-recenzja-ksiazki
    http://recenzent.com.pl/1/recenzja-ksiazki-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslawa-lewandowskiego-lud-goracej-krwi-i-w-goracej-wodzie-kapany/
    http://zwiedzamwszechswiat.blogspot.com/2016/03/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-recenzja_30.html
    http://polacyniegesi.qs.pl/recenzja-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslaw-lewandowski/
    http://www.granice.pl/recenzja,wikingowie-wilcze-dziedzictwo,15129
    http://zasadniczoofantastyce.blogspot.com/2016/03/dzien-z-zycia-wikinga-wikingowie-wilcze.html
    http://upadli.pl/recenzja-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslaw-lewandowski/
    http://ksiazki.polter.pl/Wilcze-dziedzictwo-c28737
    http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/radoslaw-lewandowski/wikingowie-wilcze-dziedzictwo/recenzja
    http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/05/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://mcagnes.blogspot.com/2016/05/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://kulturalna-rzeczywistosc.blogspot.com/2016/05/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://oczytany-facet.blogspot.com/2016/05/radosaw-lewandowski-wikingowie-wilcze.html
    http://ksiaznicaplocka.blogspot.com/2016/04/ukrasc-nocy-kilka-godzin-snu.html
    http://notatnikkulturalny.blogspot.com/2016/05/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://recenzje-mlodziezowe.blogspot.com/2016/06/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://addictedtobooks.blog.pl/2016/06/17/recenzja-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslaw-lewandowski/
    http://fantastykamitologia.blogspot.com/2016/06/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-recenzja.html
    http://www.matkawygodna.pl/r-lewandowski-nasz-george-r-r-martin/
    http://moznaprzeczytac.pl/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslaw-lewandowski/
    https://bigdwarf.wordpress.com/2016/04/18/radoslaw-lewandowski-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-kilka-slow-o-klamstwie-autora/
    https://inkoholiczka.wordpress.com/2016/08/17/wilcze-dziedzictwo-czyli-vikingowy-opek/
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/05/wikingowie.html#more
    http://ksiazkatooknonaswiat.blogspot.com/2016/09/nie-czas-byc-weglozerca-radosaw.html
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295655/wikingowie-wilcze-dziedzictwo/opinia/33166743#opinia33166743
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295655/wikingowie-wilcze-dziedzictwo/opinia/32413367#opinia32413367
    http://angelikarecenzjeksiazek.blogspot.com/2016/04/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-robert.html
    http://niestatystycznypolak.blogspot.com/2016/09/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html
    http://beauty-little-moment.blogspot.com/2016/10/wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radosaw.html nie publ
    http://aleksandra-kropka.blogspot.com/2016/11/starsze-pokolenie-pisze-wikingowie.html# nie publ



    Recenzje Letnie :-) - (12) – nie wszystkie zamieszczam z uwagi na ograniczenia liczby znaków

    http://enklawanetwork.pl/literatura/podlupa/879-wikingowie-wilcze-dziedzictwo-radoslaw-lewandowski-recenzja-przedpremierowa/
    http://mojportret.blogspot.com/2016/05/r-lewandowski-wikingowie-wilcze.html

    Sama śmierć (4)

    http://recenzentka.blox.pl/2016/05/Wikingowie-Wilcze-dziedzictwo-Radoslaw.html
    http://www.granice.pl/recenzja,wikingowie-wilcze-dziedzictwo,15129
    http://greczynkaaczyta.blogspot.com/2016_06_01_archive.html
    http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/2016/04/recenzja-092-radosaw-lewandowski.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci tom z pewnością również przeczytam i czuję, że bardziej go polubię już po samym tytule ;)
      A w wolnej chwili - patrz następny 3 dniowy weekend - z ciekawości popatrzę co się podobało a co nie w 1 tomie i czy się z tym zgadzam :)

      Usuń