poniedziałek, 24 lipca 2017

Płomienna korona

Od premiery Niewidzialnej korony, czyli drugiego tomu trylogii Odrodzone Królestwo, minęły trzy lata. W tym czasie uczestniczyłem w dwóch spotkaniach z Elżbietą Cherezińską i za każdym razem autorka otrzymywała niezliczone pytania o kontynuację losów Władysława Łokietka. W zasadzie były pierwsze pytania jakie w ogóle padały. Już samo to może pokazywać jak wiele osób, w tym również ja, polubiło jej historię o Piastach, o dążeniu do odzyskania korony i nie mogło doczekać się finału tej opowieści. I tak po trzech latach światło dzienne ujrzała Płomienna korona

czwartek, 20 lipca 2017

Assassin’s Creed: Ostatni Potomkowie

Do tej pory miałem okazję przeczytać niemalże wszystkie książki z serii Assassin's Creed, autorstwa Oliviera Bowdena. Były to całkiem dobre lektury z dużą dozą akcji i nie najgorszymi bohaterami. Powieści te opisywały starcia pomiędzy Bractwem Asasynów a Zakonem Templariuszy na przestrzeni wielu różnych epok i wydarzeń, m.in wypraw krzyżowych, rewolucji francuskiej, czy wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Teraz przyszedł czas na nowego autora i nieco odmienne podejście do tematu - Matthew J. Kirby osadził zmagania asasynów z templariuszami we współczesności, a za głównych bohaterów obrał nastolatków. 

Ostatni Potomkowie opowiada o przygodach Owena, młodego chłopaka, którego życie jest dość mocno skomplikowane, odkąd jego ojciec zmarł w więzieniu. Próbuje oczyścić jego imię, wierząc, że oskarżenie było niesłuszne. Szansą by to zrealizować jest pomoc Monroe'a - szkolnego specjalisty od IT. Dzięki tajemniczej maszynie, zwanej Animusem, Owen wraz z grupą kolegów przenosi się, najpierw do czasów konkwistadorów, a następnie do Nowego Jorku, w którym wybuchają zamieszki w 1863 roku. Nie wie jednak, że został wciągnięty w konflikt pomiędzy Bractwem Asasynów a Zakonem Templariuszy...

niedziela, 16 lipca 2017

Bestiariusz Słowiański 2. Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach

Oczarowany i zachwycony pierwszą częścią Bestiariusza Słowiańskiego, postanowiłem zabrać się za jego kontynuację i poznać kolejne, nieznane stwory z opowieści i wierzeń naszych przodków. W drugiej części znajdziemy informacje o kadukach, samojadkach, liberach, mrzelcu, piecuchu, czy popielniku. Przeczytamy historie zarówno rodzimych istot – z terenów przedrozbiorowej Polski, Mazur, Śląska i Pomorza, jak i bohaterów opisywanych w podaniach i legendach kultury ludowej Białorusi i Ukrainy, co różni drugą część od pierwszej, w której znalazły się tylko istoty z terenów obecnej Polski. W sumie w książce znalazło się około 190 opisanych i zilustrowanych stworów, co czyni z tej pozycji niezwykle bogaty i piękny leksykon. 

niedziela, 9 lipca 2017

Bestiariusz Słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach

Nie da się ukryć, że w ostatnich kilkunastu latach nastąpiło wzmożone zainteresowanie naszymi rodzimymi legendami i baśniami, które ponownie ożywają na kartach książek, pojawiają się w grach, animacjach, czy filmach. Na rynku brakowało jednak takich pozycji książkowych, które w sposób przystępny, niekoniecznie od razu bardzo naukowy, przybliżałyby życie naszych przodków - w co wierzyli, czego się obawiali i jakie istoty naprzykrzały się im, bądź pomagały. Z tego też powodu, Wydawnictwo BOSZ przed kilkoma laty wystartowało ze wspaniałą serią książek - Legendarz, które mają za zadanie przybliżyć współczesnemu czytelnikowi świat polskich wierzeń ludowych. 

piątek, 7 lipca 2017

Wilcza godzina

Odkąd przeczytałem Mechanicznego Iana Tregillisa, ogromnie polubiłem i zafascynowałem się steampunkiem - te wszystkie zębatki i przekładnie, tworzące razem skomplikowane maszyny w połączeniu z klimatem rewolucji przemysłowej, tworzą razem bardzo urzekającą całość. Dlatego też skusiłem się na kolejną książkę z tego gatunku od Wydawnictwa Sine Qua Non, tym razem litewskiego autora Andriusa Tapinasa i jego Wilczą godzinę.

Jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej Wilno było pod panowaniem Imperium Rosyjskiego, obecnie zaś wchodzi w skład Aliansu, czyli zrzeszenia wolnych miast, prowadzących wspólne interesy. To w tym mieście alchemicy wytworzyli prometyl - cudowny gaz, który wywrócił życie w Europie do góry nogami i teraz pomiędzy miastami latają potężne sterowce, po ulicach jeżdżą karety parowe, a golemy oraz automatony wykonują coraz to bardziej skomplikowane czynności. Akcja powieści rozpoczyna się w 1905 roku, a dokładniej mówiąc w kwietniu, kilka dni przed Szczytem, w którym mają wziąć udział największe potęgi Europy. Będzie to wielkie wyzwanie dla Legionu Wileńskiego, bowiem każdy chce coś na tym wydarzeniu zyskać, a wysoko postawione osoby zrobią wszystko, aby zrealizować swoje cele...

wtorek, 4 lipca 2017

Fionavarski Gobelin

Każdy o tym wie, że klasyczne fantasy musi być trylogią i już. Przykłady można mnożyć, a jednym z nich jest Fionavarski Gobelin G. G. Kay'a. Trylogia ta została wydana kilka lat temu w postaci omnibusa, liczącego ponad 1300 stron w twardej oprawie i jedną z najdłuższych książek na mojej półce. Powieść rozpoczyna się od wykładu, na którym piątka studentów poznaje doktora Lorenzo Marcusa, zwanego też Lorenem Srebrnym Płaszczem, który zmieni bieg ich życia i przeniesie do Fionavaru - najstarszego ze światów. Jest to magiczna kraina, zamieszkała przez ludzi, krasnoludy, czarodziejów, bogów i inne niesamowite istoty. To, co miało być krótką wyprawą przeradza się w przygodę życia. Kimberly, Dave, Jennifer, Kevin i Paul będą musieli zmierzyć z Rakothem Maugrimem, którego obawiają się nawet bogowie... Starcie sił Światłości i Ciemności zbliża się nieuchronnie.

sobota, 1 lipca 2017

Podsumowanie czerwca 2016


Czerwiec spędziłem bardzo pracowicie. Przede wszystkim miałem dużo pracy na uczelni, zwłaszcza z związku z nauką do jednego ważnego egzaminu, a jedna z ostatnio czytanych książek okazała się być dużo bardziej wymagająca niż myślałem. To wszystko spowodowało, że czasu miałem niewiele, nawet na samo czytanie książek i innych blogów, za co Was serdecznie przepraszam. Mam nadzieję, że w lipcu wszystko wróci już do normy :)

Od tej pory wpisy i recenzje będą pojawiały rzadziej. Wiąże się to zarówno z moimi planami wakacyjnymi, jak również przemyśleniami dotyczącymi pisania recenzji. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że gdybym przerwał blogowanie, to od razu bym za nim nie zatęsknił. A nie chciałbym zaprzestać pisania recenzji, dlatego też będę się one pojawiały wtedy, kiedy je na spokojnie napiszę. Nie chcę robić sobie samemu presji, że muszę coś opublikować któregoś dnia, bo od 2 dni nic się nie pojawiło na blogu. Mam nadzieję, że to zrozumiecie i dalej będziecie ze mną :) 

wtorek, 27 czerwca 2017

Zapowiedzi lipiec 2017

Dla niektórych z Was już zapewne zaczęły się wakacje, a dla pozostałych wkrótce zaczną - chociażby w postaci krótkiego urlopu. Czas zatem pokazać, jakich interesujących książek możemy spodziewać się w lipcu :)

Sine Qua Non

Wilno A.D. 1905
Wynalazek alchemików z Uniwersytetu Wileńskiego wywrócił życie w Europie do góry nogami. Teraz między miastami Aliansu latają potężne sterowce, po ulicach jeżdżą karety parowe, porządku pilnują golemy, a mechanicy konstruują automatony. Wilno wyrwało się ze szponów Imperium Rosyjskiego i stało się wolnym miastem – ośrodkiem postępu, nauki i mistyki. A teraz grozi mu niebezpieczeństwo. Tajemnice alchemiczne, przebiegli szpiedzy, tajne organizacje, miłosne intrygi, przerażające morderstwa, okrutne potyczki w wileńskiej przestrzeni powietrznej, ponure podziemia i dobrze znane postaci historyczne przedstawione w nowym świetle. Przygotujcie się na grozę i niebezpieczeństwa w pierwszej litewskiej powieści steampunkowej!