niedziela, 18 czerwca 2017

Kości skryby

Do niedawna nie sądziłem, że książki dla dzieci będą w stanie mnie zainteresować i zapewnić kilka godzin interesującej lektury. A jednak! Taką książką okazał się być Piasek Raszida Brandona Sandersona. Jest to niezwykle zabawna i pełna humoru opowieść, którą można czytać w każdym wieku. Przyszedł więc czas, aby poznać dalsze losy Alcatraza i jego przyjaciół. 

Ponownie dają o sobie znać Bibliotekarze, którzy ścigają Alcatraza, a w trakcie ucieczki chłopak otrzymuje wiadomość od swojego dziadka z Biblioteki Aleksandryjskiej. Postanawia mu pomóc i wplątuje się w kolejną niesamowitą przygodę. Biblioteka ta bynajmniej nie została zniszczona, lecz wciąż istnieje i jest to obecnie jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, strzeżone przez mrocznych kustoszy. Alcatraz będzie musiał się zmierzyć z wieloma nowymi niebezpieczeństwami i jednocześnie odnaleźć swojego dziadka, a także zaginionego ojca. Czy on i jego przyjaciele zdołają wyjść cało z tej przygody?

piątek, 16 czerwca 2017

Wrota obelisków

Piąta pora roku N.K. Jemisin zrobiła na mnie duże wrażenie i pokazała, że w fantasy wciąż można stworzyć pełną oryginalnych pomysłów opowieść z intrygującym, ale niezwykle tajemniczym systemem magii. Po ponad pół roku na rynku pojawiła się druga części, czyli Wrota obelisków

Po rozerwaniu kontynentu na pół, następuje piąta pora roku. Wspólnoty przygotowują się, by przetrwać nadchodzącą długą i zimną noc, mogącą trwać nawet całe dziesięciolecia. W jednej z nich - Castrimie, Essun znajduje schronienie, po bezowocnych poszukiwaniach swojej córki. Spotyka tam swojego starego znajomego Alabastra, dawnego dziesięciopierściennika z Fulcrum, który może nauczyć ją wielu rzeczy o górotwórstwie, a jednocześnie ma dla niej pewne zadanie. Jednocześnie obserwujemy wędrówkę jej córki, Nassun, która podąża wraz z ojcem do miejsca, tajemniczo zwanego Księżycem. Po drodze jednak czyha na nią wiele niebezpieczeństw... 

niedziela, 11 czerwca 2017

Skrzydła nocy

Wielu starszych czytelników z pewnością zna i czytało powieści Roberta Silverberga - niezwykle utalentowanego i płodnego pisarza science-fiction. Na swoim koncie ma dziesiątki książek, z których wiele z nich zostało uhonorowanych prestiżowymi nagrodami jak Hugo, Nebula, czy Locus. W Polsce był wydawany głównie kilkanaście lat temu, obecnie zaś dostępny jest jego cykl Kroniki Majipooru, a od niedawna również Skrzydła nocy w serii Artefakty. Książka przedstawia wizję bardzo dalekiej przyszłości Ziemi, która osiągnęła niesłychany rozwój, zbadała inne planety oraz natknęła się na obce cywilizacje. Jednak w swojej zuchwałości i pysze, ludzie zaczęli zbierać po kosmosie obce rasy istot, nawet inteligentnych, do kosmicznego zoo, a także eksperymentować z klimatem. Nie skończyło się to za dobrze: Ziemia została bardzo mocno zniszczona i przetrwała jedynie dzięki pomocy innych cywilizacji, a jedna z niegdyś porwanych ras, zapowiedziała, że kiedyś się zemści... Pewnego dnia Strażnik podczas Strażowania natrafia na sygnał floty inwazyjnej - to obcy nadlatują spełnić swoją obietnicę... 

czwartek, 8 czerwca 2017

Koralina

Czy można napisać powieść grozy dla dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe? Owszem i tego niełatwego zadania podjął się Neil Gaiman. Byłem dość sceptyczny wobec takiego pomysłu, ale po przeczytaniu Koraliny stwierdzam, że autor stworzył świetną historię, która może być czytana zarówno przez młodszych, jak i starszych czytelników i wywoływać u nich dreszczyk grozy, a jednocześnie przekazywać pewne ważne wartości. 

Książka rozpoczyna się banalnie i prosto. Otóż wkrótce po przeprowadzce do nowego domu, Koralina postanowiła zwiedzić wszystkie jego zakamarki. Wśród czternaściorga drzwi, jedne z nich są zamknięte na klucz. Pewnego dnia Koralina otwiera je i odkrywa przejście do innego domu, który na pierwszy rzut oka jest identyczny z jej własnym. Pozory jednak mylą... Zamieszkują go jej nowi rodzice, którzy bardzo chcą, aby Koralina została ich córeczką i na zawsze opuściła swoich poprzednich rodziców. A to dopiero początek tajemnic, jakie skrywają...

wtorek, 6 czerwca 2017

Deus Irae

Kontynuując moją przygodę z twórczością Philipa K. Dicka, sięgnąłem po książkę Deus Irae, która została napisana we współpracy z Rogerem Zelaznym. Przedstawia ona świat po wojnie nuklearnej, w którym na skażonej ziemi rodzą się groteskowe rośliny, stworzenia, ale również idee. Nastał bowiem kult Boga Gniewu, czyli tytułowego Deus Irae, który wypiera wiarę chrześcijańską. W małym miasteczku Charlottesville w Utah mieszka Tibor McMasters - mężczyzna pozbawiony rąk i nóg, ale jest za to niezwykle uzdolniony malarsko. W Kościele wyznawców Boga Gniewu tworzy wspaniały fresk, ale jedyne co mu pozostało, to oblicze Deus Irae. W tym celu wyrusza na pielgrzymkę na swoim wózku zaprzężonym w krowę, aby poznać jego prawdziwe oblicze...

niedziela, 4 czerwca 2017

Podsumowanie maja 2017

Podobnie jak kolejne miesiące, maj upłynął mi wyjątkowo szybko i owocnie. Pogoda coraz bardziej dopisuje - jest ciepło i słonecznie. Bywały jeszcze jakieś burze i ochłodzenia, ale powoli czuć już lato :) W maju przeczytałem w sumie 8 książek, czyli 3,5 tysiąca stron. Jest to wynik dla mnie bardzo dobry, zwłaszcza że czasu znów nie miałem jakoś w nadmiarze. 

A tak prezentuje się lista przeczytanych przeze mnie książek w maju:
  1. Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? 9/10
  2. Ostrze zdrajcy 8/10
  3. Cela 7/10
  4. Solaris 8/10
  5. Zimowy Monarcha 9/10
  6. Pan Ciemnego Lasu 8/10
  7. Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza 9/10
  8. Deus Irae

piątek, 2 czerwca 2017

Konkurs urodzinowy - wyniki!

Zadanie w konkursie urodzinowym nie było łatwe - jeszcze bardziej niż w losowaniu, liczyło się tutaj szczęście i dobre wytypowanie liczby wyświetleń recenzji książki Harry Potter i Przeklęte dziecko.  Jednakże nagroda była wyjątkowa i bardzo cenna, więc nie mogło być tak prosto :)

środa, 31 maja 2017

Nowa Fantastyka 6/2017 (417)

Ostatnimi czasy Nową Fantastykę czytam bardzo wybiórczo - zazwyczaj dla kilku opowiadań, bądź tekstów publicystycznych. Natomiast bardzo rzadko od początku do końca, ale tym razem postanowiłem zrobić od tego wyjątek, ponieważ czerwcowy numer jest wyjątkowy pod wieloma względami i koniecznie warto się z nim zapoznać w całości. 

Już na samym starcie czasopismo przykuwa uwagę genialną okładką, autorstwa niezrównanego Dark Crayona. Jest to grafika zdobiące audiobooka Dziewięciu książąt Amberu Rogera Zelaznego od Storytel.pl. Nie jest ona przypadkowa, ponieważ to właśnie temu autorowi została poświęcona bardzo duża część czasopisma.