środa, 5 października 2016

Ilustrowana krótka historia czasu


Całkiem niedawno miałem okazję czytać Ilustrowaną teorię wszystkiego Stephena Hawkinga i była to pierwsza z książek popularnonaukowych, które czytałem od dłuższego już czasu. Bardzo polubiłem naukowe, a z drugiej strony bardzo swobodne opowiadanie o dość trudnych teoriach i prawach na temat odległych galaktyk, naszego układu słonecznego, czy Wielkiego Wybuchu. Dlatego też postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę autora, tym razem obszerniejszą, czyli Ilustrowaną krótką historię czasu.

Jest to pozycja już klasyczna z literatury popularnonaukowej, które porusza najnowsze odkrycia w dziedzinie badań wszechświata. Hawking przedstawia w niej nasz obraz wszechświata, poczynając od wyobrażeń historycznych i religijnych a kończąc na współczesności. Rozważa problemy czasu i przestrzeni, jak rozwijały się w przeciągu historii ludzkości, przedstawia argumenty za tym, że wszechświat się rozszerza, opowiada czym są czarne dziury a także snuje swoje pomysły nad unifikacją całej fizyki. Zakres wiedzy jaki porusza jest bardzo duży a także nadzwyczaj pełny, jak na książkę popularnonaukową.

poniedziałek, 3 października 2016

Gloria


Opis fabuły Glorii poznałem na długo przed premierą i nie powiem, mocno mnie wówczas zaintrygował. Osadzenie powieści na terenie Europy a dokładniej Francji, czy Polski w ogarniętych zamieszkami i lokalnymi wojnami wydał mi się niesamowicie ciekawy i koniecznie chciałem ją przeczytać. Miałem jednak wtedy małe obawy, czy nie będzie to jednak typowa historia dla nastolatek i niestety nie pomyliłem się...

Gloria w wieku siedmiu lat trafia do Francji pod opiekę swojej ciotki mieszkającej w Paryżu. Dziesięć lat później poznaje tam starszego od siebie Asłana Zuradowa, który pomaga jej przeżyć we wstrząsanym konfliktami etnicznymi i religijnymi mieście. Szybko jednak okazuje się, że musi opuścić kraj, w którym dorastała i udać się do swojej siostry mieszkającej w Polsce. Gloria ma nadzieję, że w końcu dowie się o co dokładnie chodzi i przed czym uciekają, jednak jej nadzieje są płonne... Tymczasem na planecie Trion, Trojlo Oril zostaje poddany resocjalizacji na odległej Ziemi, dzięki czemu unika kary śmierci. Musi jednak wystrzegać się przemocy i posługiwać się wyłącznie pokojowymi metodami, ale jest to trudniejsze, niż przypuszczał. Czy Obcy poradzi sobie w ogarniętej nieustannymi konfliktami Europie? Jaki związek ma z tym Gloria?

sobota, 1 października 2016

Podsumowanie września 2016

Miniony miesiąc był dla mnie niezwykle intensywny i bardzo dużo się w nim działo. Przede wszystkim miałem małe zaległości jeśli chodzi o czytanie książek z sierpnia oraz obfite łowy wśród wrześniowych nowości. To mnie też mocno zmobilizowało do bardziej efektywnego wykorzystywania czasu, co zaowocowało blisko 5 tysiącami przeczytanych stron, co daje grubość stosiku blisko 36 cm - to przekłada się na 11 książek, z czego jedna to 50 stronicowe opowiadanie, więc wynik ten uważam za znakomity i mam nadzieję utrzymać go w październiku. Po za tym aktywnie uczestniczyłem w Nocy Naukowców organizowaną przez kilka poznańskich uczelni oraz powoli przygotowywałem się do rozpoczęcia w pełni mojej 4-letniej przygody na doktoracie :)

czwartek, 29 września 2016

Elantris

Sanderson od dawna jest jednym z moim ulubionych pisarzy i próżno wyczekuję dnia, kiedy biorąc jego książkę do ręki stwierdzę, że niczym mnie nie zaskoczył. Mam wrażenie, że to się nigdy nie wydarzy a sam autor ma niewyczerpaną kopalnię fenomenalnych pomysłów. Zachęcony wznowieniem Elantris z okazji dziesięciolecia jego wydania, postanowiłem sięgnąć po debiut Brandona Sandersona i zobaczyć jak wypada jego najwcześniejsze dzieło. 

Tytułowe Elantris to gigantyczne miasto Arelonu, niegdyś zamieszkałe przez wspaniałe, jaśniejące istoty, wykorzystujące swoją magię do uzdrawiania i karmienia okolicznej ludności. Wszystko zmieniło się dziesięć lat temu wraz z Shaodem - tajemniczą chorobą, która uczyniła z Elantryjczyków odrażające karykatury ludzi podobne do trędowatych, zaś samo miasto pogrążyło się w rozkładzie i brudzie, z każdym rokiem rozpadając się coraz bardziej. W nowej stolicy Arelonu Kae wszyscy jakby zupełnie zapomnieli o dawnej chwale Elantris, a osoby dotknięte Shaodem znikają za murami przeklętego miasta... Takie okoliczności zastaje księżniczka Sarene z Teodu, która przybywa do Kae, aby poślubić księcia Raodena i tym samym zawrzeć polityczne małżeństwo. Nie wie jednak, że jej narzeczony nie żyje a ona w myśl kontraktu jest uważana za wdowę po nim... Bynajmniej nie jest kobietą, którą satysfakcjonuje brak wiedzy, więc na własną rękę pragnie dowiedzieć się co naprawdę stało się z Raodenem. Przy okazji nie chce dopuścić, aby Hrathen - kapłanem z Fjordenu nawrócił ludność Arelonu na własną wiarę. Sarene nie wie jednak, że ma on jedynie trzy miesiące by wykonać swoje zadanie zanim armia okupacyjna wkroczy i zniszczy jej nowy naród...

wtorek, 27 września 2016

Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze


Biorąc do ręki zbiór opowiadań Lovecrafta z góry wiedziałem czego się spodziewać - kosmicznej grozy oraz mitologii Cthulhu i z tym jednoznacznie kojarzy się tego autora. Natomiast w przypadku Edgara Allana Poego nie znalazłem podobnego i tak charakterystycznego motywu a jedyne dość mgliste skojarzenia jak czarny kruk, czy złoty żuk. Wynika to zapewne z tego, że pierwszy z wymienionych przeze mnie pisarzy jest zgoła bardziej obecny w dzisiejszej popkulturze oraz znacznie częściej czytany i wznawiany, aniżeli drugi. Poza tym po lekturze tego zbioru mam wrażenie, że ciężko zakwalifikować opowiadania Poego do jednego gatunku (właściwie to się nie da), co też może odstręczać niektóre osoby od czytania jego tekstów.

Zbiór, który miałem przyjemność czytać jest bodaj najlepszym na polskim rynku, który zawiera niemalże całość dzieł Poego w bardzo przystępnej formie. W jego skład wchodzi blisko 40 (a dokładniej 37) opowiadań podzielonych wedle tematyki na sześć rozdziałów. Każdy z nich zawiera od 3 do 9 tekstów o bardzo różnej długości - od opowiastek kilkustronicowych aż po minipowieść. Wśród opowiadań jakie znajdziemy w tym zbiorze są piękne i mroczne historie miłosne, ale także te traktujące o winie i karze, o zbrodni i zemście. Zawarto tutaj także opowiadania kryminalne, czy podróżnicze. Całości dopełniają wyjątkowe ilustracje wybitnego irlandzkiego artysty, który jak mało kto odczuł ducha jego twórczości: Harry'ego Clarke'a. To w połączeniu z piękną oprawą graficzną każdego rozdziału, oraz każdego tekstu, pokazuje, że książka to prawdziwe dzieło sztuki, wydane z największą dbałością o szczegóły, nawet tak mało istotne jak grafiki wokół kolejnych stron. Jeśli chodzi o tłumaczenie, to Wydawnictwo Vesper postanowiło zachować klasyczne tłumaczenia, które pomimo wielu już lat, nie straciły na znaczeniu i są wciąż żywe. 

niedziela, 25 września 2016

Zapowiedzi październik 2016

Wrzesień nieubłaganie zbliża się do końca i powoli widać zbliżającą się jesień. Czas zatem przedstawić jakich premier książkowych warto wypatrywać w październiku :) Zapraszam do ich przejrzenia!

MAG

Dom z liści 26 października
Johnny Wagabunda, były pracownik salonu tatuażu w Los Angeles, znajduje notes Zampano, starszego pana i odludka, który zmarł w swoim zagraconym mieszkaniu. Notes zawiera opatrzoną licznymi przypisami historię "Relacji Navidsona". Fotoreporter Will Navidson wprowadził się z rodziną do nowego domu - dalsze wydarzenia zostały zarejestrowane na taśmach filmowych oraz w postaci wywiadów. Od tamtej pory Navidsonowie stali się sławni, a Zampano - robiąc notatki na luźnych kartkach papieru, serwetkach i w gęsto zapisanych notatnikach - skompilował wyczerpującą pracę na temat wydarzeń w domu przy Ash Tree Lane. Jednakże ani Wagabunda, ani nikt z jego znajomych nigdy nie słyszeli o "Relacji Navidsona". Teraz zaś im więcej Johnny czyta o domu Navidsonów, tym bardziej zaczyna się bać i popadać w paranoję. Najgorsze jest to, że nie może potraktować znalezionych zapisków jako zwykłych majaczeń starego wariata. Zaczyna zauważać zachodzące w otoczeniu zmiany... Książka niepospolicie oryginalna. Nie sposób oderwać się od lektury - tak jak nie sposób jej zapomnieć. "Dom z liści" trzyma w napięciu, przeraża i jest inny niż wszystkie książki, które znacie.

czwartek, 22 września 2016

I wrzucą was w ogień

Niewiele ponad rok temu zachwyciła mnie książka Piotra Patykiewicza Dopóki nie zgasną gwiazdy i jego niecodzienne podejście do postapokalipsy. Od tamtej pory byłem bardzo ciekawy jak potoczą się dalej losy bohaterów aż w końcu w połowie września na polskim rynku pojawiła się kontynuacja I wrzucą was w ogień. Opowiada ona o wydarzeniach mniej więcej 20 lat po tych znanych z pierwszej części. Kacper wyrósł na twardego i zahartowanego mężczyznę, który doskonale przystosował się do życia jako niewidomy. Żyjąc w konserwatywnej społeczności, gdzie każdy dzień jest walką o przetrwanie, stał się przykładem i wzorem do naśladowania dla innych. Lecz teraz czeka go zadanie znacznie trudniejsze niż wszystko z czym do tej pory się zmierzył - musi udać się do Miasta, wyrosłego na gruzach starej cywilizacji, będącej siedzibą zła, występku i rozpusty. Wszystko to za sprawą jego córki Kaśki, która goniąc za marzeniami i miłością do młodego technika, uciekła z rodzinnej wioski. Nie wie jednak jaki los zaplanował dla niej i dla innych żon techników Ciepłownik ... Kacper wraz z synem nie będą mieli łatwego zadania a cena jaką przyjdzie pierwszemu z nich zapłacić jest niewyobrażalna...  

niedziela, 18 września 2016

Autostopem przez Galaktykę


Adam Douglas - brytyjski pisarz, dziennikarz a także scenarzysta. Jego najbardziej rozpoznawalnym dziełem jest książka Autostopem przez Galaktykę z absurdalnym a zarazem inteligentnym humorem. Chociaż powstała już dość dawno, bo w 1978 roku, to wciąż jest chętnie wznawiana i czytana przez kolejne pokolenia. Autor niestety zmarł na zawał podczas prac nad ekranizacją swojej powieści w 2001 roku a sam film ostatecznie zadebiutował w 2005 roku, który z pewnością wiele osób oglądało. 

Arthur Dent ma zwyczajne i nudne życie jak tylko się da. Jednak pewnego spokojnego dnia dowiaduje się, że jego przyjaciel Ford jest kosmitą a Ziemia zostanie zaraz zniszczona, ponieważ znajduje się na trasie planowanej międzygalaktycznej autostrady. Co więcej, Ziemianie mieli aż 50 lat, żeby przejrzeć plany i napisać zażalenie, bądź skargę. Inna sprawa, że odpowiednie dokumenty znajdowały się na Alfa Centurii oddalonej o kilka lat świetlnych od naszej planety... Jednakże unicestwienie ojczystej planety Arthura jest dopiero początkiem jego niesamowitych a często absurdalnych przygód. Bowiem tuż przed katastrofą, Ford zabiera go statkiem kosmicznym w podróż po Galaktyce. Zbiera on materiały do nowej edycji kompendium wszelkiej znanej wiedzy, czyli przewodnika Autostopem przez Galaktykę. W trakcie tej wyprawy Arthur spróbuje między innymi rozwiązać największą zagadkę wszechświata, czyli jaki jest sens życia.