środa, 31 maja 2017

Nowa Fantastyka 6/2017 (417)

Ostatnimi czasy Nową Fantastykę czytam bardzo wybiórczo - zazwyczaj dla kilku opowiadań, bądź tekstów publicystycznych. Natomiast bardzo rzadko od początku do końca, ale tym razem postanowiłem zrobić od tego wyjątek, ponieważ czerwcowy numer jest wyjątkowy pod wieloma względami i koniecznie warto się z nim zapoznać w całości. 

Już na samym starcie czasopismo przykuwa uwagę genialną okładką, autorstwa niezrównanego Dark Crayona. Jest to grafika zdobiące audiobooka Dziewięciu książąt Amberu Rogera Zelaznego od Storytel.pl. Nie jest ona przypadkowa, ponieważ to właśnie temu autorowi została poświęcona bardzo duża część czasopisma.

poniedziałek, 29 maja 2017

Pamięć wszystkich słów. Opowieści z Meekhańskiego pogranicza

Pamięć wszystkich słów jest już czwartym tomem Opowieści z meekhańskiego pogranicza, serii, która została bardzo ciepło przyjęta przez polskich fanów fantastyki i wciąż zdobywa kolejnych czytelników. W drugiej powieści, Robert Wegner poradził sobie ponownie bardzo dobrze, prezentując kolejne przygody bohaterów znanych z poprzednich części. Altsin wędruje po świecie, aby odnaleźć plemienną wiedźmę, która jako jedyna może pomóc mu pozbyć się z jego głowy pewnej bardzo niebezpiecznej istoty. Deana odbywając pielgrzymkę, zostaje wplątana w wielką intrygę jednego z państw Dalekiego Południa. Zaś Yates odbywa kolejne miesiące służby u tajemniczej pani Kanayonnes. A Bogowie coraz uważniej spoglądają na świat śmiertelników i nie są już tylko biernymi obserwatorami...

sobota, 27 maja 2017

Zapowiedzi czerwiec 2017

Zapowiedzi czerwcowe są nadzwyczaj ubogie. Sam byłem tym faktem mocno zdziwiony i znalazłem na tę chwilę jedynie cztery interesujące pozycje. Wiąże się to z faktem, iż wiele wydawnictw nie podało jeszcze wszystkich tytułów, które będą miały premierę w czerwcu.  Post będzie na bieżąco aktualizowany, więc zapraszam do jego śledzenia ;)

Mag

Rozgwieżdżone niebo 14 czerwca

Dziwne awarie telefonów, mnożące się usterki samochodów, pociągów, problemy z dostawami prądu i żywności stają się powoli codziennością. W końcu, po kolejnym zaciemnieniu, świat zmienia się nie do poznania… Wysiada cała elektronika, na co ludzkość nie jest zupełnie przygotowana. Ciemna jesień staje się rozgwieżdżoną zimą, a chaos, który wybucha sprawia, że przeżyją tylko nieliczni…






Ogień Przebudzenia 14 czerwca
Na rozległych terytoriach kontrolowanych przez Żelazny Syndykat Handlowy najcenniejszym towarem jest smocza krew. Spuszczana z trzymanych w niewoli lub odławianych w dziczy Czerwonych, Zielonych, Niebieskich i Czarnych, po przedestylowaniu służy do wytwarzania eliksirów dających niewiarygodną moc. Tych, którzy potrafią z niej korzystać, nazywa się Błogosławionymi. Mało kto zna jednak prawdę: smocze rody słabną, a gdy wygasną całkowicie, wojna z sąsiednim Cesarstwem Corvuskim będzie nieunikniona. Ostatnią nadzieją Syndykatu są pogłoski o istnieniu innej rasy smoków, znacznie potężniejszej od pozostałych. Nieliczni wybrańcy losu udają się na jej poszukiwania. Claydon Torcreek – drobny złodziejaszek i niezarejestrowany Błogosławiony – po wcieleniu do służby w Protektoracie zostaje wysłany w głąb dzikich, niezbadanych krain w poszukiwaniu stworzenia rodem z legend. Lizanne Lethridge – kobieta-szpieg i znakomita zabójczyni – podczas misji na terytorium wroga musi stawić czoło wielkiemu zagrożeniu. Podporucznik Corrick Hilemore służy na krążowniku Syndykatu, który w pogoni za okrutnymi rozbójnikami na odległych rubieżach napotyka inne, znacznie gorsze niebezpieczeństwo. Kiedy żywoty ludzi i państw spotykają się i przeplatają, a to, co znane, zderza się z nieznanym, wszyscy troje muszą dołożyć wszelkich starań, żeby powstrzymać nadciągającą wojnę, która w przeciwnym razie ich pochłonie.

środa, 24 maja 2017

Pan Ciemnego Lasu

Cesarz Ośmiu Wysp Lian Hearn urzekł mnie świetnym oddaniem klimatu średniowiecznej, a zarazem baśniowej Japonii - te wszystkie tradycje, wierzenia, ale również magia i postacie z legend, tworzą razem z fascynującą historią oraz bohaterami niesamowitą i spójną całość. Tym samym na nowo odżyła we mnie fascynacja Krajem Kwitnącej Wiśni, więc czym prędzej zabrałem się za Pan Ciemnego Lasu, przedstawiającego dalsze losy Shikanoko. 

Pod koniec poprzedniej części, książę opat został zabity przez Shikanoko przy pomocy Dziecka Smoka. Bohater zapłacił za to jednak bardzo wysoką cenę - jego maska przywarła na stałe do twarzy i teraz musi prowadzić życie wyrzutka w Ciemnym Lesie - pół człowieka, pół jelenia. Tymczasem, w całym cesarstwie nieprzerwanie trwa susza oraz głód, które są znakiem, że panuje fałszywy cesarz... Nadzieją wielu osób jest osadzenie na Lotosowym Tronie prawdziwego cesarza - Yoshimoriego. Lecz tylko Shikanoko może tego dokonać, a jedyną osobą, która może sprowadzić go z powrotem z Ciemnego Lasu jest Hina, córka nieżyjącego Kiyoyoriego... Czy jednak jej się to uda? I czy Shikanoko wypełni swoje przeznaczenie?

niedziela, 21 maja 2017

Zimowy Monarcha [Przedpremierowo]

Bernarda Cornwella znałem do tej pory jedynie z książki Pieśń Łuków, która w sposób bardzo przystępny i pasjonujący ukazywała realia bitwy pod Azincourt w 1415 roku pomiędzy Anglią i Francją. Oczarowany tamtą historią, postanowiłem sięgnąć po jego najsłynniejszy cykl, czyli Trylogię arturiańską.

Zimowy monarcha rozgrywa się w V wieku naszej ery i rozpoczyna się w momencie narodzin Mordreda, wnuka króla Brytanii Uthera Pendragona. Sam władca jest umierający, a jego potomek to tylko dziecko... Nic zatem nie mogło uchronić Brytanii od anarchii i wewnętrznych podziałów, jakie nastąpiły po śmierci króla, a na dodatek, Sasi widząc pusty tron, szykują się do najazdu. Nadzieją na bezpieczne dojście do władzy Mordreda oraz przeprowadzenie Brytanii przez te burzliwe lata jest Artur, nieślubny syn Uthera. Tylko on może powstrzymać saksońską furię i zapobiec upadkowi kraju, w czym pomóc mu mają - legendarny miecz Excalibur, dar od czarownika Merlina, oraz miłość do Ginewry. Czy uda mu się ocalić Brytanię? Czy może jednak sam zechce sięgnąć po władzę?

piątek, 19 maja 2017

Solaris

Książka Solaris Stanisława Lema przeleżała na półce dobre kilka lat zanim zdecydowałem się na jej lekturę. Jest to najsłynniejsza i najczęściej przekładana na inne języki powieść tego autora, a do tego była dwukrotnie ekranizowana. Wręcz nie wypada nie znać tej pozycji, która na stałe wpisała się już do klasyki literatury science fiction.

Powieść została napisana w narracji pierwszoosobowej z punktu widzenia Krisa Kelvina - psychologa, który przybywa na stację badawczą, orbitującą wokół tytułowej Solaris. Planeta jest już od wielu dziesiątek lat badana, a pomimo tego, wciąż stosunkowo niewiele o niej wiadomo. Pewne jest natomiast to, że pokrywa ją bardzo niezwykły cytoplazmatyczny ocean, który wydaje się być pewną formą inteligencji. W momencie kiedy Kelvin przybywa na stację, jeden z jej członków niedawno popełnił samobójstwo, zaś reszta nie chce o tym rozmawiać i zamyka się w swoich kwaterach. Jeszcze dziwniejsze jest pojawienie się zmarłej żony Kelvina - Harey, która nie jest żadnym omamem, ani halucynacją... 

środa, 17 maja 2017

Drugi rok bloga - podsumowanie oraz konkurs

Kolejny rok prowadzenia bloga za mną. Nie wiem nawet kiedy minął ten czas, tak dużo się działo, zarówno na blogu, jak również w życiu prywatnym. Miniony rok przyniósł wiele wspaniałych sukcesów, ale również wyzwań, jak pierwszy wywiad, patronaty, czy pójście na doktorat. Jestem z tych wszystkich osiągnięć niezmiernie dumny, choć wymagały ode mnie bardzo dużo czasu i wysiłku. Zdecydowanie więcej niż sądziłem, ale było warto! 

Czy mam jakieś cele na kolejny rok? Przede wszystkim chciałbym czytać więcej książek, które mam w domu, a mniej tych otrzymanych w ramach współpracy. Powód jest prostu - mam zwyczajnie za dużo nieprzeczytanych pozycji na półkach, a coraz mniej nowości chcę przeczytać. W dalszym ciągu będę się również starał robić coraz mniej błędów, dobrze stawiać przecinki oraz aby moje recenzje były na coraz lepszym poziomie. Ponadto, odczuwam coraz większy brak czasu na czytanie książek, a pisanie recenzji zajmuje coraz więcej czasu, więc mogą, ale nie muszą, pojawiać się one rzadziej niż co kilka dni. A tak w ogóle, to wytrwać kolejny rok w prowadzeniu bloga i mieć z tego taką samą przyjemność, jak do tej pory :) Dziękuję, że wciąż jesteście i komentujecie moje wpisy - to dla mnie ogromnie ważne!

poniedziałek, 15 maja 2017

Cela

Ostatnimi czasy rzadko mam okazję czytać thrillery, ale w przypadku Celi Jonasa Winnera postanowiłem zrobić mały wyjątek, ponieważ książka wzbudziła moje ogromne zainteresowanie prostą i wydawałoby się nieskomplikowaną fabułą. Opowiada ona o małym chłopcu - Sammym, który przeprowadził się z Londynu do Berlina, do starej secesyjnej willi z ogrodem. Całe swoje wakacje spędza bawiąc się w przydomowym ogrodzie, najczęściej samemu lub z bratem, ponieważ jego matka pracuje do późna na mieście, a ojciec w zaciszu domowym komponuje muzykę do filmów. Pewnego dnia odkrywa w starym schronie przeciwlotniczym, należącym do posiadłości, pewną celę. Jest ona w całości wyłożona gumową folią, a w środku niej znajduje się przerażona dziewczynka, niewiele starsza od chłopaka... Następnego dnia cela jest już pusta, ale Sammy wie, że na pewno ją widział i nie było to żadne jego przewidzenie. Prawdę o tym, co stało się z dziewczynką może znać tylko jego ojciec, który z każdym dniem zaczyna zachowywać się coraz bardziej agresywnie i nieobliczalnie... Czy to on stoi za tym wszystkim? Czy jest zwyczajnie sfrustrowany swoją pracą?