środa, 18 października 2017

Wyniki konkursu z okazji 200 tys. wyświetleń bloga

Konkurs z okazji 200 tysięcy wyświetleń bloga dobiegł końca. Na samym wstępnie, chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za tak liczny udział - bardzo mnie to cieszy i stanowi to niesłychaną motywację do dalszego działania. Dziękuję!

niedziela, 15 października 2017

Labirynt śmierci - Philip K. Dick

Philip K. Dick to jeden z tych autorów, których ciągle poznaje i wciąż jeszcze dużo przede mną. Po znakomitym Blade Runnerze  i Deus Irae, postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę tego autora, tym razem nieco mniej znaną, ale niemniej wartą uwagi, czyli Labirynt śmierci.

Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro zupełnie obcych dla siebie ludzi. Nie znają czekających ich zadań, a wszystkiego mają dowiedzieć się po przylocie ostatniej osoby. Jednak wkrótce dochodzi do awarii, przez co nie wiedzą po co zostali sprowadzeni na tę planetę. Co więcej, nie mogą też sprowadzić pomocy, są zupełni sami... Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia, lecz nie mają pojęcia na czym ono polega. Wkrótce ginie pierwsza z osób, a za nią kolejne... Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić wszystkie swoje stworzenia.

środa, 11 października 2017

Barnim. Woda - Bernard Berg

Pierwsza część przygód Barnima, choć nie był lekturą bez wad, to czytało się ją nadspodziewanie dobrze i miło ją do tej pory wspominam. Niedawno ukazała się kontynuacja, czyli Woda, oraz towarzyszące jej opowiadanie Srebro. Akcja drugiego tomu rozpoczyna się krótko po wydarzeniach opisanych w poprzedniej części. Główny bohater, czyli Barnim jest ścigany przez starego znajomego Magnusa i jego sługusów, którzy chcą zrewanżować się za dawne krzywdy. Z rąk oprychów ratuje go jednak czterech mężczyzn w dziwnych habitach, którzy mieszkają w Wierszynie - pokojowo usposobionej wspólnocie. W wiosce Jura, drugi po nieżyjącym Iwanie, przywódca, prosi Barnima, aby wydobył z dna pobliskiego zbiornika wodnego niezwykle ważne dokumenty. To staje się początkiem kolejnych problemów, jakie spotkają Barnima, bowiem nie tylko Jura chce odzyskać owe dokumenty....

niedziela, 8 października 2017

Konkurs z okazji 200 tys. wyświetleń bloga

Dwieście tysięcy wyświetleń - tyle licznik pokazał w sobotę 7 października 2017 roku. Jestem z tego powodu niesamowicie szczęśliwy, ponieważ zakładając bloga nie spodziewałem się takiego wyniku, a nawet nigdy o nim nie myślałem. Dlatego bardzo Wam dziękuję!

Z tej okazji przygotowałem dla Was konkurs, w którym nagrodzę trzy osoby. Zadanie jest proste: przekonajcie mnie w 2 zdaniach (maksymalnie 300 znaków ze spacjami), którą z podanych książek i dlaczego, chcielibyście wygrać oraz podajcie maila do kontaktu. Do zdobycia są: Filary Ziemi, Dziewczyna z sąsiedztwa oraz Kosmos

Jak zwykle będę niezmiernie wdzięczny za każde udostępnienie informacji o konkursie oraz polubienie strony bloga na facebooku. Życzę wszystkim powodzenia!

czwartek, 5 października 2017

Mag - John Fowles

Kiedy po raz pierwszy przeczytałem opis książki Johna Fowlesa pod tytułem Mag, wiedziałem, że koniecznie będę chciał ją przeczytać. Choć powieść ta nie od razu mnie urzekła, to z pewnością jej lekturę zapamiętam na bardzo długo. W książce śledzimy losy młodego Anglika Nicholasa Urfe, który przyjmuje stanowisko nauczyciela angielskiego na jednej z greckich wysp. Tam podczas jednego ze spacerów poznaje Conchisa - milionera, zamieszkującego wspaniała rezydencję znajdująca się po drugiej stronie wyspy. Każda kolejna wizyta u tego bogacza powoduje, że Nicholas zatraca poczucie, co jest rzeczywistością, a co fantazją. A nieświadomy tego Urfe, staje się aktorem prywatnego teatru milionera. Nie wie komu może wierzyć, kto mówi prawdę, a kto gra jedynie swoją rolę. Nie może zaufać nawet własnym uczuciom, ponieważ te są równie zawodne, podobnie jak pozostałe zmysły.... Choć Urfe szybko zdaje sobie sprawę z tego, że został wplątany w dziwną grę przygotowaną przez milionera, to gubi się w domysłach, czego się po nim oczekuje, a czego nie... Chce, czy nie chce musi grać według reguł Conchisa...

poniedziałek, 2 października 2017

Podsumowanie września 2017

Wrzesień już za nami, a przed chwilą dopiero co był koniec wakacji, a tutaj już październik i rozpoczęcie zajęć dla studentów. Miniony miesiąc był dla mnie bardzo pracowity, podczas którego dużo się działo, przez co nie miałem zbyt wiele czasu na czytanie książek w domu. A na dodatek, cały wrzesień towarzyszył mi dość pokaźny stosik książek do recenzji, który na szczęście praktycznie już zniknął, z czego jestem bardzo zadowolony.

Lista przeczytanych książek:
  1. Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta 6/10
  2. Księga cmentarna 7/10
  3. Podwójna tożsamość bogów 6/10
  4. Różaniec 8/10
  5. Ogień przebudzenia 8/10
  6. Wyzwolenie 8/10
  7. Atlas lądów niebyłych 8/10
  8. Mag - recenzja wkrótce

sobota, 30 września 2017

Wyzwolenie - Ian Tregillis


Nie ma chyba osoby, która po przeczytaniu Powstania nie wyczekiwałaby z utęsknieniem finału Wojen Alchemicznych. Wszystko przez zakończenie, które diametralnie zmieniło układ sił w świecie, jaki wykreował Ian Tregillis. Oto bowiem klakierzy zyskali wreszcie wolną wolę i mogą sami decydować o swoim losie. Jedni z nich pragną jedynie zemsty na swoich twórcach, inni nie chcą się angażować w nadchodzący konflikt, a jeszcze inni pragną żyć na równych warunkach obok ludzi, zaś szalona Mab i jej Zagubieni Chłopcy pragną zniewolić ludzkość... Wobec tego Nowa Francja zawiera kruchy pokój z częścią mechanicznych, którego utrzymanie jest każdego dnia ogromnym wyzwaniem - nie łatwo od razu zaufać maszynom, które jeszcze kilka dni temu ich zabijały... Natomiast w Hadze dochodzi do niewytłumaczalnej inwazji – tysiące mechanicznych morduje z niesłychaną brutalnością wszystkim napotkanych ludzi. Czy w ogóle możliwy jest pokój między ludźmi a mechanicznymi? Czy może ludzie skazani są na zagładę?

środa, 27 września 2017

Zapowiedzi październik 2017

Wrzesień ma się już ku końcowi, czas więc przedstawić jakie interesujące premiery czekają na nas w październiku. Większość z tutaj zaprezentowanych, to prawdziwe perełki, na które czekam od dawna - Na południe od Brazos Larry'ego McMurtry'ego, Labirynt śmierci Philipa K. Dicka, Serce świata utraconego Tada Williamsa, czy Nieprzyjaciel Boga Bernarda Cornwella. Jest więc na co czekać! 

Vesper

Na południe od Brazos 25 października
Oddana po raz pierwszy do rąk czytelników w 1985 roku „Na południe od Brazos” Larry'ego McMurtry’ego to powieść wyjątkowa. Doceniona zarówno przez krytyków (nagroda Pulitzera za 1985 rok), jak i czytelników (średnia ocen na goodreads.com to 4,5 w pięciostopniowej skali, z kolei na lubimyczyac.pl: 8,5 na 10 możliwych), doczekała się też wspaniałej ekranizacji w postaci miniserialu z życiowymi (jak sami przyznają) rolami wybitnych aktorów, Roberta Duvalla i Tommy’ego Lee Jonesa. Larry McMurtry stworzył western z krwi i kości, zachwycający nawet tych, którzy za westernami nie przepadają; napisany z rozmachem, pełen mistrzowsko wykreowanych, wielowymiarowych postaci, uchwyconych w nad wyraz realistycznej, niespiesznej fabule. Książkę bez wad, literackie arcydzieło, które bawi, smuci, wzrusza, skłania do refleksji. Wydanie powieści, które Czytelnik ma przed sobą, w doskonałym, klasycznym tłumaczeniu Michała Kłobukowskiego (który m.in. za ten przekład otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich za 1991 rok), wzbogacone zostało o obszerne posłowie Michała Stanka oraz wkładkę z unikalnymi materiałami ilustracyjnymi – oryginalnymi fotografiami z epoki, a także zdjęciami z planu filmowego opartego na powieści serialu.

poniedziałek, 25 września 2017

Atlas lądów niebyłych

Współcześnie, każdy z dostępem do internetu, może obejrzeć jak wygląda, nawet w najdrobniejszych detalach, linia brzegowa Australii, czy rzeczywiście w Afryce są jakieś góry, oraz jaka jest największa rzeka Ameryki Południowej. Jednak dawniej nie było Google Maps, jak również satelitów, ani tak wielu dokładnych urządzeń nawigacyjnych. Wiele wieków temu, technika, ale równie często ambicje i przewidzenia żeglarzy były powodem dla którego na całym świecie powstawały niezliczone nowe lądy, wyspy, góry, czy miasta. Edward Brooke-Hitching postanowił zebrać te wszystkie nieistniejące miejsca w bardzo przystępny sposób i opowiedzieć ich historię. W ten właśnie sposób powstał Atlas lądów niebyłych

sobota, 23 września 2017

Ogień przebudzenia

Smoki to bodaj najczęściej występujące istoty magiczne w literaturze fantasy, której towarzyszyły praktycznie od samego początku jej istnienia. Powstały dziesiątki książek z ich udziałem, w których odgrywały mniejszą, bądź większą rolę, a kolejni autorzy, by zachować chociaż odrobinę oryginalności, zmieniali ich wygląd, wielkość, czy kształt. Czy zatem wciąż można stworzyć interesującą powieść opartą na smokach, która przykuje uwagę nawet wymagającego czytelnika? Zdecydowanie tak, co udowadnia Anthony Ryan w swojej książce Ogień przebudzenia, rozpoczynającej cykl Draconis Memoria.

Arradsia to niezwykły kontynent, zamieszkiwany przez cztery gatunki smoków: zielone, czerwone, czarne oraz niebieskie. Na ich krwi Żelazny Syndykat Handlowy oparł swoją potęgę, ponieważ po jej przedestylowaniu służy do wytwarzania eliksirów dających niewiarygodną moc. Lecz z roku na rok krew smoków z hodowli jest coraz gorszej jakości, a polowania na dzikie osobniki są coraz trudniejsze i przynoszą jedynie doraźną pomoc. Na najmniejszą oznakę słabości ze strony Syndykatu tylko czeka Cesarstwo Corvuskie... Ostatnią nadzieją wydaje się być odszukanie legendarnego białego smoka, którego krew może odmienić losy przyszłej wojny. W tym celu zostaje wysłana ekspedycja wgłąb Arradsii, lecz nikt się nie spodziewa, jakie dramatyczne wydarzenia wkrótce się tam rozegrają...

poniedziałek, 18 września 2017

Różaniec


Rafała Kosika nikomu przedstawiać chyba nie trzeba - to popularny pisarz science fiction, ale również założyciel wydawnictwa Powergraph. Na swoim koncie ma wiele powieści, zarówno dla dorosłych, jak i dla młodzieży. Do jego najnowszej książki - Różaniec, podszedłem z pewnym dystansem, ponieważ nie do końca wiedziałem czego się po niej spodziewać, ale również było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Okazało się jednak, że styl Rafała Kosika przypadł mi do gustu, a jego książka okazała się być dobrą lekturą, choć nie taką prostą w odbiorze, jak się z początku spodziewałem.

środa, 13 września 2017

Podwójna tożsamość bogów

Z popkulturą mamy do czynienia praktycznie na każdym kroku i dla większości z nas jest ona integralną częścią naszego życia. Próba jej opisania, czy scharakteryzowania jest zadaniem bardzo trudnym, zwłaszcza jeśli chcemy ją kompleksowo omówić. Z tym niełatwym zadaniem postanowił zmierzyć się Michał Cetnarowski - redaktor prozy polskiej w Nowej Fantastyce, ale również pisarz, krytyk i tłumacz, w książce Podwójna tożsamość bogów. Jest to zbiór tekstów opublikowanych przez autora na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat w różnych czasopismach i portalach. Znalazły się tutaj zarówno eseje, jak i wywiady oraz recenzje. Łącznie tekstów jest ponad czterdzieści, a ich przekrój tematyczny jest niezwykle szeroki.

niedziela, 10 września 2017

Księga cmentarna

Księga cmentarna to już szósta książka Neila Gaimana wydana w twardej oprawie z niesamowitymi okładkami autorstwa Dark Crayona. Historia w niej przedstawiona jest stosunkowo prosta i nieskomplikowana. Otóż pewnej nocy, w zwyczajnym domu, nieznany nikomu mężczyzna morduje małą dziewczynkę oraz jej rodziców, zaś jedynym ocalałym jest półtoraroczny chłopczyk - Nik Owens. Znajduje on schronienie na pobliskim starym cmentarzu, gdzie zostaje otoczony opieką przez żyjące tam duchy. Wychowują go, uczą wszystkiego, co same wiedzą i potrafią. Jednak pod żadnym pozorem chłopiec nie może opuszczać cmentarza, ponieważ wciąż grozi mu niebezpieczeństwo, a morderca pragnie za wszelką cenę dokończyć swoje zadanie...

piątek, 8 września 2017

Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta

Przed kilkoma miesiącami przeczytałem książkę Douglasa Adamsa - Autostopem przez galaktykę, która okazała się być bardzo nietuzinkową i niezwykłą powieścią, która w przemyślany i celowy sposób parodiuje science fiction, a przy tym bawi do łez zawartymi w niej żartami i zabawnymi sytuacjami. Nikogo nie zdziwi zatem, że z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych tomów cyklu.

Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta to zbiorcze wydanie dwóch kolejnych tomów cyklu Autostopem przez galaktykę, który po wielu latach ponownie jest dostępny na polskim rynku. Książka kontynuuje przygody Ziemianina Artura, jego przyjaciela kosmity Forda, szalonego eks-prezydenta Zaphoda, Trillan oraz cierpiącego na depresję robota Marvina. Tym razem lecą do tytułowej restauracji na końcu wszechświata na pokładzie ukradzionego statku kosmicznego Serce ze Złota. Zanim jednak gdziekolwiek dolecą, muszą szybko wymyślić sposób jak uniknąć zniszczenia przez Vogonów, którzy właśnie przybyli zaatakować ich statek. Wydawałoby się, że najprostszym rozwiązaniem będzie zwyczajnie uciec, lecz komputer pokładowy jest zajęty robieniem herbaty dla Artura i statek nie może się ruszać nawet o milimetr... 

środa, 6 września 2017

Rzeczozmęczenie [Przedpremierowo]

Nasze domy są zagracone - mamy pełno ubrań, których nie nosimy, mnóstwo sprzętu i elektroniki, której nie używamy, ciągle gonimy za lepszą pracą, lepszym samochodem itd... Jednak te nowe rzeczy z reguły przynoszą szczęście jedynie krótkotrwale, nie potrafimy się nimi cieszyć na dłużej, więc kupujemy kolejne rzeczy i tak w kółko... Wobec niezwykłego bogactwa i dostępności wielu rzeczy, przestały one być dla nas wyjątkowe, czymś, na co ciężko zapracowywaliśmy. Stają się często oznaką jedynie statusu, bo przecież ktoś zarabiający kilka tysięcy miesięcznie nie może jeździć starym autem i mieszkać w kawalerce. Wpadliśmy w pułapkę nadmiaru rzeczy, które zamiast nas cieszyć, przytłaczają i wręcz powodują, że jesteśmy nieszczęśliwi. Nie zdziwi zatem nikogo fakt, że coraz więcej ludzi cierpi na tzw. rzeczozmęczenie, czyli przytłoczenie nadmiarem rzeczy, które zamiast cieszyć, tylko powodują przygnębienie i stres. Ten problem dokładnie zbadał i opisał James Wallman w książce Rzeczozmęczenie, w której udziela on cennych rad jak poradzić sobie z problemami nadmiaru rzeczy, jak zmienić swoje nawyki i zwyczajnie być szczęśliwym. 

niedziela, 3 września 2017

Podsumowanie sierpnia 2017


Sierpień dobiegł końca a wraz z nim ciepła i słoneczna pogoda, która zdaje się powoli nas przyzwyczajać do jesiennych klimatów. Miejmy jednak nadzieję, że we wrześniu pojawi się jeszcze kilka ciepłych i słonecznych dni. Zdecydowanie za szybko minęły mi dwa miesiące wakacji ;)

Przechodząc do podsumowania, to sierpień okazał był dla mnie bardzo udany i przeczytałem w sumie osiem książek, a łączna liczba stron wyniosła ponad 4000. Dawno nie miałem tak dobrego miesiąca, z czego ogromne się cieszę :)

Lista przeczytanych przeze mnie pozycji:
1. Na fali szoku 8/10
2. Dziewczyna z sąsiedztwa 8/10
3. Święci i biesy 9/10
4. Impuls 7/10
5. Droga Królów 10/10
6. Ciemny las 9/10
7. Filary Ziemi 9/10
8. Rzeczozmęczenie - recenzja wkrótce

czwartek, 31 sierpnia 2017

Filary Ziemi

Kilka lat temu miałem okazję po raz pierwszy poznać twórczość Kena Folletta, a właściwie ekranizację jednego z jego dzieł w postaci serialu - Filary Ziemi. Wkrótce potem sięgnąłem po książkę i jest to jeden z nielicznych przykładów, gdzie najpierw obejrzałem ekranizację a dopiero potem przeczytałem powieść. 

Fabuła Filarów Ziemi skupia się na losach kilkunastu postaci, których historie są osnute wokół budowy nowej katedry w Kingsbridge na miejsce starej, która się zawaliła po pożarze. Dzięki działaniom młodego i zaradnego przeora Philipa udaje się znaleźć zarówno środki, jak i ludzi, aby można było rozpocząć prace. Budowa katedry nie jest jednak łatwym zadaniem, co chwila bohaterowie napotykają nowe trudności, a największą z nich jest biskup Waleria oraz William Hamleigh, którzy wszelkimi sposobami próbują przerwać pracę za wszelką cenę. W tle zaś obserwujemy wojnę o sukcesję po śmierci króla Anglii, Henryka I, która wywiera ogromny wpływ na bohaterów, jak i na samą budowę katedry.  

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Zapowiedzi wrzesień 2017

Wakacje powoli dobiegają powoli końca., czas zatem przedstawić, jakie interesujące premiery czekają na nas we wrześniu. A jest w czym wybierać! Między innymi finał trylogii Wojen alchemicznych Tregillisa, kolejna książka Gaimana, czy wreszcie upragniony Olimp Simmonsa. Zapowiada się wspaniały wrzesień! :)

Sine Qua Non

Wyzwolenie 13 września
Ostatni tom trylogii Wojen alchemicznych. Anastazja Bell, przywódczyni Nadleśnictwa – zbrojnego ramienia Świętej Gildii Horologów i Alchemików, tajnej policji Imperium Holenderskiego – dochodzi do siebie w szpitalu w Hadze. Nie ma jednak czasu na spokojną rekonwalescencję. Musi natychmiast wrócić do Ridderzaalu, kwatery głównej Gildii, by dokonać niemożliwego: powstrzymać zmiany trwale ingerujące w dotychczasowy porządek świata. Do Prowincji Centralnych powinny właśnie dotrzeć informacje o upadku Zachodniej Marsylii. Zamiast tego w Hadze dochodzi do niewytłumaczalnej inwazji – ataku mechanicznych, niegdyś niezdolnych do agresji względem człowieka, teraz rozszalałych i żądnych zemsty. Na splamionych krwią polach otaczających ostatnią twierdzę Nowej Francji król Sébastien III przypieczętowuje rozejm z mechanicznymi rebeliantami. Już wkrótce rozpocznie się decydujący rozdział w dziejach Mosiężnego Tronu.

piątek, 25 sierpnia 2017

Ciemny las [Przedpremierowo]


Wspomnienie o przeszłości Ziemi jest cyklem obok którego nie można przejść obojętnie. Problem trzech ciał pozytywnie mnie zaskoczył i byłem pod dużym wrażeniem wizji, jaką stworzył Cixin Liu, a Ciemny las tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.

Mieszkańcy Ziemi odkryli, że w ich stronę zmierza bardzo zaawansowania technologicznie cywilizacja, która chce zawładnąć ich planetą. Przybędzie za 400 lat... Co więcej, znaleźli się ludzie, którzy sympatyzują z kosmitami i stworzyli tzw. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris, który choć dość szybko został pokonany, to wciąż jego nieliczni członkowie wyrządzają szkody i udaremniają wiele planów ludzkości. Jakby tego było, obcy dzięki sofonom mają dostęp do wszystkich gromadzonych przez ludzkość informacji, a zarazem blokują postęp wielu zaawansowanych teorii i badań. Tylko to, co się dzieje w ludzkich umysłach, pozostaje przed nimi ukryte. W ten sposób powstaje program Wpatrujących się w ścianę, którzy mają za zadanie sami, we własnych umysłach, opracować tajne strategie, niemożliwe do rozszyfrowania zarówno dla Trisolarian, jak i dla Ziemian. Czy ludzkości uda się pokonać dużo bardziej zaawansowaną technicznie cywilizację?

niedziela, 20 sierpnia 2017

Droga królów

Droga królów Brandona Sandersona to jedna z nielicznych książek, którą przeczytałem więcej niż jeden raz. Głównie dlatego, że świat Rosharu jest jednym z moim ulubionych ze wszystkich jakie do tej pory autor stworzył. Jednocześnie będąc po lekturze wszystkich powieści z Cosmere coraz lepiej zauważam nawiązania pomiędzy książkami Sandersona - rozmach jego uniwersum robi ogromne wrażenie!

Przed sześcioma laty król Alethkaru - Gavilar został brutalnie zamordowany przez Skrytobójcę w Bieli. Odpowiedzialność za ten czyn wzięli na siebie Parshendi - tajemniczy i niedawno odkryty lud. Obecnie jest on oblegany na Strzaskanych Równinach przez wszystkich dziesięciu arcyksiążąt Alethkaru, którzy przybyli, by wypełnić Pakt Zemsty. Niestety, przedłużająca się wojna zmieniła charakter tego konfliktu - bardziej przypomina rywalizację, aniżeli zemstę. A na całym Rosharze zaczyna się dziać coś tajemniczego - umarli wypowiadają dziwne słowa tuż przed śmiercią, arcyburze nawiedzające kontynent stają się coraz silniejsze i coraz więcej mówi się o powrocie Świetlistych...

wtorek, 15 sierpnia 2017

Impuls [Przedpremierowo]

W ostatnim czasie bardzo polubiłem steampunk, głównie za sprawą Mechanicznego i jego kontynuacji Powstanie, czy Wilczej godziny. Wydawnictwo SQN nie zwalnia tempa i na koniec wakacji przygotowało kolejną powieść z tego gatunku, tym razem polskiego autora Tomasza Duszyńskiego. Pomimo że opis z początku mnie nie zachęcił, ponieważ nie lubię opowieści o alternatywnych rzeczywistościach, to jednak powieść szybko mnie do siebie przekonała i okazała się być udaną lekturą.  

Mamy rok 1932. Wojna z Moskalami i Niemcami trwa już od ponad dekady, co jest konsekwencją niepodpisania przez Józefa Piłsudskiego traktatu brzeskiego. Na obu frontach trwa wojna pozycyjna, której końca nie widać, a każda ze stron szuka sposobu, by przełamać ten impas... Tymczasem na przedmieściach Warszawy dochodzi do tragedii z udziałem rewolucyjnej kapsuły transportowej, która może zmienić oblicze wojny i zapewnić tak potrzebny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Do zbadania okoliczności tragedii zostaje poproszony Andrzej Winnicki, niegdyś wybitny inżynier, który wkrótce zostanie wplątany w korporacyjny wyścig zbrojeń. W międzyczasie zaś okazuje się, że innowacyjny projekt Golem doktora Winnickiego był przed laty sabotowany, Niemcy niedawno go wykradli i są bliscy jego ukończenia. Rozpoczyna się wyścig z czasem, a na szali znajdują się losy Polski oraz całej Europy.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Święci i biesy

Święci i biesy to kolejna pozycja z serii Legendarz, którą postanowiłem w ostatnim czasie przeczytać. Za każdym razem zdumiewa mnie fachowość i rzetelność z jaką Paweł Zych i Witold Vargas podchodzą do tematu. Tym razem autorzy zabierali mnie w podróż po zaświatach i ziemskim padole śladami legend o polskich świętych i biesach. Wszystko to w oparciu o ludowe wierzenia, przekazy historyczne i literaturę hagiograficzną. Dzięki czemu odtworzyli dziesiątki historii o niebiańskich wysłannikach i ich diabelskich oponentach.

Jest to bodaj najbardziej obszerna książka z serii Legendarz, jaką do tej pory czytałem i w ogóle ze wszystkich, jakie do tej pory wydano. Na czytelnika czekają bowiem dziesiątki stron tekstu, wypełnionych bogatymi i zajmującymi opowieści, które zostały ozdobione niezwykłymi ilustracjami Pawła Zycha i Witolda Vargasa. Historie, jakie przygotowali autorzy zostały uporządkowane chronologicznie według świąt przypadających na wspomnienie danego świętego. 

piątek, 11 sierpnia 2017

Dziewczyna z sąsiedztwa

Jeszcze kilka lat temu literatura grozy była mi praktycznie nieznana i nieszczególnie chciałem ją poznać. Zmieniło się to stosunkowo niedawno, głównie za sprawą twórczości Lovecrafta i Poego. Tym razem postanowiłem sięgnąć po nieco bardziej współczesną literaturę grozy, czyli Dziewczynę z sąsiedztwa amerykańskiego pisarza Jacka Ketchuma. Nie sądziłem, że książka wywrze na mnie tak ogromne wrażenie...

Lata 50. XX wieku. Małe i niczym nie wyróżniające się prowincjonalne miasteczko w Stanach Zjednoczonych. Zamieszkuje je dwunastoletni David, który wiedzie spokojne i bezproblemowe życie, wypełnione zabawami ze znajomymi kolegami. Pewnego dnia do sąsiedniego domu Chandlerów wprowadza się nastoletnia Meg oraz jej kaleka siostra Susan. Od samego początku są one zdecydowanie inaczej traktowani niż synowie Ruth, czy ich znajomi, a z czasem coraz bardziej się to pogłębia. Szaleństwo zaczyna ogarniać kobietę... David musi wybrać, czy będzie tylko biernym obserwatorem tych wydarzeń, czy postanowi coś zrobić i uratować Meg. Co wybierze?

wtorek, 8 sierpnia 2017

Na fali szoku

Po świetnych książkach Johna Brunnera Wszyscy na Zanzibarze oraz Ślepe stado, przyszedł czas sięgnąć po jego trzecią powieść - Na fali szoku, wydaną w ramach serii Artefakty. I ponownie nie spotkał mnie zawód, choć nie była to ani łatwa, ani lekka lektura. Książka opowiada o Nicku Haflingerze - niezwykłym zbiegu, który potrafi zmieniać swoje tożsamości, oraz pozostawać anonimowy, jednym słowem: nie istnieje. Został wykształcony w Tarnover - ośrodku, który pozyskuje najinteligentniejsze jednostki, by wcielić je do służby rządowej, poprzez odpowiednie kształcenie oraz pranie mózgu. Nickowi udało się jednak uciec z Tarnover, by rozpocząć poszukiwania sposobu, w jaki mógłby uwolnić umysły zniewolonych mas przez komputery i uratować świat stojący na skraju zagłady po trzęsieniu ziemi. Nie udaje mu się jednak pozostać długo na wolności, bowiem rząd użył wszelkich środków, aby go dopaść. Obecnie zaś z powrotem w Tarnover zostaje poddany szczegółowemu i bolesnemu przesłuchaniu...

sobota, 5 sierpnia 2017

Czarne ostrze

W zeszłym roku po raz pierwszy zetknąłem się ze magicznym światem fantasy Shannara, stworzonym przez Terry'ego Brooksa, za sprawą trylogii Kroniki Shannary. Po sukcesie, zarówno serialu opartego na powieści Kamienie elfów Shannary, jak i wszystkich trzech powieści, wydawnictwo postanowiło wydać kolejną powieść z tego świata, czyli Czarne ostrze. Książka ta otwiera nową trylogię - Obrońcy Shannary i rozgrywa się ponad sto pięćdziesiąt lat po wydarzeniach opisanych w Kamieniach elfów Shannary.  

Paxon Leah jest potomkiem królów i wojowników, którzy kiedyś rządzili Górami Leah. Jego życie jest w gruncie rzeczy spokojne, do czasu, kiedy jego młodsza, niepokorna siostra zostaje porwana przez tajemniczego przybysza. Paxon wyrusza jej szukać, a jedyną bronią jaką posiada w domu jest stary miecz wiszący nad kominkiem, przekazywany z pokolenia na pokolenia, ponoć obdarzony magicznymi mocami. W trakcie pojedynku z porywaczem-czarnoksiężnikiem odkrywa tajemnice tego miecza i udaje mu się wyzwolić potężną magię. Wkrótce potem zostaje zaproszony warowni sławnych druidów, by nauczyć się tajników magii i zostać ich obrońcą.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Podsumowanie lipca 2017

Chyba każdy potwierdzi, że pogoda w tegorocznym lipcu zdecydowanie nie dopisywała. Ciągle deszcz i zimno, aż chwilami miałem wrażenie, że już jest koniec wakacji i rozpoczęła się ponura i deszczowa jesień... Na szczęście w ostatnich dniach pogoda znacząco się poprawiła, choć jak dla mnie temperatura jest tym razem troszkę za wysoka. Najważniejsze jednak, że jest ciepło!

W lipcu miałem prawie tygodniowy wyjazd w góry, a dokładniej do Szklarskiej Poręby. Byłem na Szrenicy, widziałem Wodospad Kamieńczyka i Wodospad Szklarka oraz kilka innych rzeczy, robiąc przy tym setki zdjęć - załączyłem jedynie dwa, ponieważ nie chciałbym Was nimi przytłoczyć. Pogoda nie była najgorsza - troszkę chmur i w okolicach dwudziestu stopni, tylko jednego dnia ciągle padało i wtedy też kompletnie przemoknąłem. Po tym wyjeździe stwierdziłem, że koniecznie muszę częściej jeździć w góry! :)

wtorek, 1 sierpnia 2017

W stronę mroku


Pierwszy tom trylogii science fiction Czerwień Lidy Nagaty był całkiem udany, drugi już nieco słabszy, zaś trzeci okazał się być najsłabszy. Nie miałem wobec niego wielkich oczekiwań - byłem zwyczajnie ciekawy jak autorka zakończy całą tą historię, ponieważ końcówka Ciężkich prób zapowiadała bardzo interesujące rozwinięcie zagadnienia sztucznej inteligencji, która opanowała świat, czyli tytułowej Czerwieni. A tymczasem spotkał mnie zawód i brak odpowiedzi na wiele z nurtujących mnie pytań. 

Porucznik James Shelley został uznany za martwego przez najbliższych jak i cały świat. To pozwala zwerbować go do tajnego oddziału, których zadaniem jest obrona życia na Ziemi przed zagładą, oraz służenie interesom Czerwieni. Shelley z czasem zaczyna jednak nabierać coraz większych wątpliwości, jakie są prawdziwe cele tej sztucznej inteligencji, komu może zaufać, oraz czy aby ich misje nie eskalują tylko konfliktów, zamiast im zapobiegać...

sobota, 29 lipca 2017

Assassin’s Creed: Grobowiec Chana

Po lekturze książki Ostatni potomkowie Matthew J. Kirby'ego, miałem mieszane uczucia i nie do końca byłem przekonany, czy aby na pewno chcę poznać dalsze losy Owena i jego przyjaciół. Wszystko za sprawą dość słabo wykreowanych postaci oraz niewielu starć asasynów z templariuszami, które tak polubiłem w książkach Oliviera Bowdena. Tym, co mnie jednak ostatecznie przekonało, aby sięgnąć po kontynuację było osadzenie we współczesności konfliktu asasynów i templariuszy i chęć poznania jak się on rozwinie.

Tuż po odkryciu miejsca, gdzie znajduje się jeden z zębów legendarnego Trójzębu Edenu, zostaje on wykradziony w tajemniczych okolicznościach... Nie mają go jednak ani asasyni, ani templariusze, zatem kto? Co więcej, w wyniku pewnych wydarzeń, grupa nastolatków uległa rozdzieleniu - Owen wraz z Javierem przeszli na stronę asasynów, pozostali zaś sprzymierzyli się z templariuszami. Do odszukania wciąż pozostały dwa fragmenty artefaktu i obie grupy zrobią teraz wszystko, by je odnaleźć. Kluczem jest trop prowadzący do wnuka Czyngis-chana Möngke-chan, który ponoć został pochowany z fragmentem Trójzębu Edenu. Tylko gdzie dokładnie znajduje się jego grobowiec?

czwartek, 27 lipca 2017

Zapowiedzi sierpień 2017

Pogoda w lipcu zdecydowanie nie jest wakacyjna. Jak nie deszcz, to zimno i tak prawie cały czas. Może zatem warto poprawić sobie humor spoglądając, jakie ciekawe premiery czekają nas w sierpniu? Co prawda znalazłem na tę chwilę jedynie cztery tytuły, ale wiele wydawnictw nie ma jeszcze dokładnej rozpiski na sierpień, albo nie ma jeszcze konkretnych dat jak np. kontynuacja Autostopem przez galaktykę od Zysk i S-ka, który ma mieć premierę w te wakacje. Warto zatem zaglądać do tego postu - jak zwykle postaram się go na bieżąco aktualizować :)

Rebis

Ciemny las 29 sierpnia

Wyobraź sobie wszechświat jako las pełen nieznanych drapieżników. Żeby przetrwać, trzeba pozostać niezauważonym – każda cywilizacja, która się ujawni, zginie. Ziemia właśnie się ujawniła. Drapieżcy nadciągają. Mieszkańcy Ziemi nie mogą otrząsnąć się z szoku po odkryciu, że za czterysta lat czeka ich inwazja kosmitów. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris został pokonany, ale obcy dzięki sofonom mają dostęp do wszystkich gromadzonych przez ludzi informacji. Tylko to, co się dzieje w ludzkich umysłach, pozostaje przed nimi ukryte. Staje się to bodźcem dla stworzenia programu Wpatrujących się w Ścianę, opracowania tajnych strategii, niemożliwych do rozszyfrowania zarówno dla Trisolarian, jak i dla Ziemian.


poniedziałek, 24 lipca 2017

Płomienna korona

Od premiery Niewidzialnej korony, czyli drugiego tomu trylogii Odrodzone Królestwo, minęły trzy lata. W tym czasie uczestniczyłem w dwóch spotkaniach z Elżbietą Cherezińską i za każdym razem autorka otrzymywała niezliczone pytania o kontynuację losów Władysława Łokietka. W zasadzie były pierwsze pytania jakie w ogóle padały. Już samo to może pokazywać jak wiele osób, w tym również ja, polubiło jej historię o Piastach, o dążeniu do odzyskania korony i nie mogło doczekać się finału tej opowieści. I tak po trzech latach światło dzienne ujrzała Płomienna korona

czwartek, 20 lipca 2017

Assassin’s Creed: Ostatni Potomkowie

Do tej pory miałem okazję przeczytać niemalże wszystkie książki z serii Assassin's Creed, autorstwa Oliviera Bowdena. Były to całkiem dobre lektury z dużą dozą akcji i nie najgorszymi bohaterami. Powieści te opisywały starcia pomiędzy Bractwem Asasynów a Zakonem Templariuszy na przestrzeni wielu różnych epok i wydarzeń, m.in wypraw krzyżowych, rewolucji francuskiej, czy wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Teraz przyszedł czas na nowego autora i nieco odmienne podejście do tematu - Matthew J. Kirby osadził zmagania asasynów z templariuszami we współczesności, a za głównych bohaterów obrał nastolatków. 

Ostatni Potomkowie opowiada o przygodach Owena, młodego chłopaka, którego życie jest dość mocno skomplikowane, odkąd jego ojciec zmarł w więzieniu. Próbuje oczyścić jego imię, wierząc, że oskarżenie było niesłuszne. Szansą by to zrealizować jest pomoc Monroe'a - szkolnego specjalisty od IT. Dzięki tajemniczej maszynie, zwanej Animusem, Owen wraz z grupą kolegów przenosi się, najpierw do czasów konkwistadorów, a następnie do Nowego Jorku, w którym wybuchają zamieszki w 1863 roku. Nie wie jednak, że został wciągnięty w konflikt pomiędzy Bractwem Asasynów a Zakonem Templariuszy...

niedziela, 16 lipca 2017

Bestiariusz Słowiański 2. Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach

Oczarowany i zachwycony pierwszą częścią Bestiariusza Słowiańskiego, postanowiłem zabrać się za jego kontynuację i poznać kolejne, nieznane stwory z opowieści i wierzeń naszych przodków. W drugiej części znajdziemy informacje o kadukach, samojadkach, liberach, mrzelcu, piecuchu, czy popielniku. Przeczytamy historie zarówno rodzimych istot – z terenów przedrozbiorowej Polski, Mazur, Śląska i Pomorza, jak i bohaterów opisywanych w podaniach i legendach kultury ludowej Białorusi i Ukrainy, co różni drugą część od pierwszej, w której znalazły się tylko istoty z terenów obecnej Polski. W sumie w książce znalazło się około 190 opisanych i zilustrowanych stworów, co czyni z tej pozycji niezwykle bogaty i piękny leksykon. 

niedziela, 9 lipca 2017

Bestiariusz Słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach

Nie da się ukryć, że w ostatnich kilkunastu latach nastąpiło wzmożone zainteresowanie naszymi rodzimymi legendami i baśniami, które ponownie ożywają na kartach książek, pojawiają się w grach, animacjach, czy filmach. Na rynku brakowało jednak takich pozycji książkowych, które w sposób przystępny, niekoniecznie od razu bardzo naukowy, przybliżałyby życie naszych przodków - w co wierzyli, czego się obawiali i jakie istoty naprzykrzały się im, bądź pomagały. Z tego też powodu, Wydawnictwo BOSZ przed kilkoma laty wystartowało ze wspaniałą serią książek - Legendarz, które mają za zadanie przybliżyć współczesnemu czytelnikowi świat polskich wierzeń ludowych. 

piątek, 7 lipca 2017

Wilcza godzina

Odkąd przeczytałem Mechanicznego Iana Tregillisa, ogromnie polubiłem i zafascynowałem się steampunkiem - te wszystkie zębatki i przekładnie, tworzące razem skomplikowane maszyny w połączeniu z klimatem rewolucji przemysłowej, tworzą razem bardzo urzekającą całość. Dlatego też skusiłem się na kolejną książkę z tego gatunku od Wydawnictwa Sine Qua Non, tym razem litewskiego autora Andriusa Tapinasa i jego Wilczą godzinę.

Jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej Wilno było pod panowaniem Imperium Rosyjskiego, obecnie zaś wchodzi w skład Aliansu, czyli zrzeszenia wolnych miast, prowadzących wspólne interesy. To w tym mieście alchemicy wytworzyli prometyl - cudowny gaz, który wywrócił życie w Europie do góry nogami i teraz pomiędzy miastami latają potężne sterowce, po ulicach jeżdżą karety parowe, a golemy oraz automatony wykonują coraz to bardziej skomplikowane czynności. Akcja powieści rozpoczyna się w 1905 roku, a dokładniej mówiąc w kwietniu, kilka dni przed Szczytem, w którym mają wziąć udział największe potęgi Europy. Będzie to wielkie wyzwanie dla Legionu Wileńskiego, bowiem każdy chce coś na tym wydarzeniu zyskać, a wysoko postawione osoby zrobią wszystko, aby zrealizować swoje cele...

wtorek, 4 lipca 2017

Fionavarski Gobelin

Każdy o tym wie, że klasyczne fantasy musi być trylogią i już. Przykłady można mnożyć, a jednym z nich jest Fionavarski Gobelin G. G. Kay'a. Trylogia ta została wydana kilka lat temu w postaci omnibusa, liczącego ponad 1300 stron w twardej oprawie i jedną z najdłuższych książek na mojej półce. Powieść rozpoczyna się od wykładu, na którym piątka studentów poznaje doktora Lorenzo Marcusa, zwanego też Lorenem Srebrnym Płaszczem, który zmieni bieg ich życia i przeniesie do Fionavaru - najstarszego ze światów. Jest to magiczna kraina, zamieszkała przez ludzi, krasnoludy, czarodziejów, bogów i inne niesamowite istoty. To, co miało być krótką wyprawą przeradza się w przygodę życia. Kimberly, Dave, Jennifer, Kevin i Paul będą musieli zmierzyć z Rakothem Maugrimem, którego obawiają się nawet bogowie... Starcie sił Światłości i Ciemności zbliża się nieuchronnie.

sobota, 1 lipca 2017

Podsumowanie czerwca 2016


Czerwiec spędziłem bardzo pracowicie. Przede wszystkim miałem dużo pracy na uczelni, zwłaszcza z związku z nauką do jednego ważnego egzaminu, a jedna z ostatnio czytanych książek okazała się być dużo bardziej wymagająca niż myślałem. To wszystko spowodowało, że czasu miałem niewiele, nawet na samo czytanie książek i innych blogów, za co Was serdecznie przepraszam. Mam nadzieję, że w lipcu wszystko wróci już do normy :)

Od tej pory wpisy i recenzje będą pojawiały rzadziej. Wiąże się to zarówno z moimi planami wakacyjnymi, jak również przemyśleniami dotyczącymi pisania recenzji. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że gdybym przerwał blogowanie, to od razu bym za nim nie zatęsknił. A nie chciałbym zaprzestać pisania recenzji, dlatego też będę się one pojawiały wtedy, kiedy je na spokojnie napiszę. Nie chcę robić sobie samemu presji, że muszę coś opublikować któregoś dnia, bo od 2 dni nic się nie pojawiło na blogu. Mam nadzieję, że to zrozumiecie i dalej będziecie ze mną :) 

wtorek, 27 czerwca 2017

Zapowiedzi lipiec 2017

Dla niektórych z Was już zapewne zaczęły się wakacje, a dla pozostałych wkrótce zaczną - chociażby w postaci krótkiego urlopu. Czas zatem pokazać, jakich interesujących książek możemy spodziewać się w lipcu :)

Sine Qua Non

Wilno A.D. 1905
Wynalazek alchemików z Uniwersytetu Wileńskiego wywrócił życie w Europie do góry nogami. Teraz między miastami Aliansu latają potężne sterowce, po ulicach jeżdżą karety parowe, porządku pilnują golemy, a mechanicy konstruują automatony. Wilno wyrwało się ze szponów Imperium Rosyjskiego i stało się wolnym miastem – ośrodkiem postępu, nauki i mistyki. A teraz grozi mu niebezpieczeństwo. Tajemnice alchemiczne, przebiegli szpiedzy, tajne organizacje, miłosne intrygi, przerażające morderstwa, okrutne potyczki w wileńskiej przestrzeni powietrznej, ponure podziemia i dobrze znane postaci historyczne przedstawione w nowym świetle. Przygotujcie się na grozę i niebezpieczeństwa w pierwszej litewskiej powieści steampunkowej!

sobota, 24 czerwca 2017

OkoLica Strachu #2 (2) czerwiec 2016

Po bardzo udanym pierwszym numerze OkoLicy Strachu - nowego czasopisma o grozie, postanowiłem sięgnąć po kolejny. Od samego początku przykuwa on uwagę świetną grafiką Petera Stanimirova - mroczny dom idealnie wpisuje się w klimat czasopisma. Co znajdziemy w tym numerze? Siedem opowiadań, dwa wywiady i dziesięć tekstów publicystycznych - jest więc w czym wybierać i każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystkie z nich są dobrze napisane, różnorodne i interesujące.

niedziela, 18 czerwca 2017

Kości skryby

Do niedawna nie sądziłem, że książki dla dzieci będą w stanie mnie zainteresować i zapewnić kilka godzin interesującej lektury. A jednak! Taką książką okazał się być Piasek Raszida Brandona Sandersona. Jest to niezwykle zabawna i pełna humoru opowieść, którą można czytać w każdym wieku. Przyszedł więc czas, aby poznać dalsze losy Alcatraza i jego przyjaciół. 

Ponownie dają o sobie znać Bibliotekarze, którzy ścigają Alcatraza, a w trakcie ucieczki chłopak otrzymuje wiadomość od swojego dziadka z Biblioteki Aleksandryjskiej. Postanawia mu pomóc i wplątuje się w kolejną niesamowitą przygodę. Biblioteka ta bynajmniej nie została zniszczona, lecz wciąż istnieje i jest to obecnie jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, strzeżone przez mrocznych kustoszy. Alcatraz będzie musiał się zmierzyć z wieloma nowymi niebezpieczeństwami i jednocześnie odnaleźć swojego dziadka, a także zaginionego ojca. Czy on i jego przyjaciele zdołają wyjść cało z tej przygody?

piątek, 16 czerwca 2017

Wrota obelisków

Piąta pora roku N.K. Jemisin zrobiła na mnie duże wrażenie i pokazała, że w fantasy wciąż można stworzyć pełną oryginalnych pomysłów opowieść z intrygującym, ale niezwykle tajemniczym systemem magii. Po ponad pół roku na rynku pojawiła się druga części, czyli Wrota obelisków

Po rozerwaniu kontynentu na pół, następuje piąta pora roku. Wspólnoty przygotowują się, by przetrwać nadchodzącą długą i zimną noc, mogącą trwać nawet całe dziesięciolecia. W jednej z nich - Castrimie, Essun znajduje schronienie, po bezowocnych poszukiwaniach swojej córki. Spotyka tam swojego starego znajomego Alabastra, dawnego dziesięciopierściennika z Fulcrum, który może nauczyć ją wielu rzeczy o górotwórstwie, a jednocześnie ma dla niej pewne zadanie. Jednocześnie obserwujemy wędrówkę jej córki, Nassun, która podąża wraz z ojcem do miejsca, tajemniczo zwanego Księżycem. Po drodze jednak czyha na nią wiele niebezpieczeństw... 

niedziela, 11 czerwca 2017

Skrzydła nocy

Wielu starszych czytelników z pewnością zna i czytało powieści Roberta Silverberga - niezwykle utalentowanego i płodnego pisarza science-fiction. Na swoim koncie ma dziesiątki książek, z których wiele z nich zostało uhonorowanych prestiżowymi nagrodami jak Hugo, Nebula, czy Locus. W Polsce był wydawany głównie kilkanaście lat temu, obecnie zaś dostępny jest jego cykl Kroniki Majipooru, a od niedawna również Skrzydła nocy w serii Artefakty. Książka przedstawia wizję bardzo dalekiej przyszłości Ziemi, która osiągnęła niesłychany rozwój, zbadała inne planety oraz natknęła się na obce cywilizacje. Jednak w swojej zuchwałości i pysze, ludzie zaczęli zbierać po kosmosie obce rasy istot, nawet inteligentnych, do kosmicznego zoo, a także eksperymentować z klimatem. Nie skończyło się to za dobrze: Ziemia została bardzo mocno zniszczona i przetrwała jedynie dzięki pomocy innych cywilizacji, a jedna z niegdyś porwanych ras, zapowiedziała, że kiedyś się zemści... Pewnego dnia Strażnik podczas Strażowania natrafia na sygnał floty inwazyjnej - to obcy nadlatują spełnić swoją obietnicę... 

czwartek, 8 czerwca 2017

Koralina

Czy można napisać powieść grozy dla dzieci? Czy jest to w ogóle możliwe? Owszem i tego niełatwego zadania podjął się Neil Gaiman. Byłem dość sceptyczny wobec takiego pomysłu, ale po przeczytaniu Koraliny stwierdzam, że autor stworzył świetną historię, która może być czytana zarówno przez młodszych, jak i starszych czytelników i wywoływać u nich dreszczyk grozy, a jednocześnie przekazywać pewne ważne wartości. 

Książka rozpoczyna się banalnie i prosto. Otóż wkrótce po przeprowadzce do nowego domu, Koralina postanowiła zwiedzić wszystkie jego zakamarki. Wśród czternaściorga drzwi, jedne z nich są zamknięte na klucz. Pewnego dnia Koralina otwiera je i odkrywa przejście do innego domu, który na pierwszy rzut oka jest identyczny z jej własnym. Pozory jednak mylą... Zamieszkują go jej nowi rodzice, którzy bardzo chcą, aby Koralina została ich córeczką i na zawsze opuściła swoich poprzednich rodziców. A to dopiero początek tajemnic, jakie skrywają...

wtorek, 6 czerwca 2017

Deus Irae

Kontynuując moją przygodę z twórczością Philipa K. Dicka, sięgnąłem po książkę Deus Irae, która została napisana we współpracy z Rogerem Zelaznym. Przedstawia ona świat po wojnie nuklearnej, w którym na skażonej ziemi rodzą się groteskowe rośliny, stworzenia, ale również idee. Nastał bowiem kult Boga Gniewu, czyli tytułowego Deus Irae, który wypiera wiarę chrześcijańską. W małym miasteczku Charlottesville w Utah mieszka Tibor McMasters - mężczyzna pozbawiony rąk i nóg, ale jest za to niezwykle uzdolniony malarsko. W Kościele wyznawców Boga Gniewu tworzy wspaniały fresk, ale jedyne co mu pozostało, to oblicze Deus Irae. W tym celu wyrusza na pielgrzymkę na swoim wózku zaprzężonym w krowę, aby poznać jego prawdziwe oblicze...

niedziela, 4 czerwca 2017

Podsumowanie maja 2017

Podobnie jak kolejne miesiące, maj upłynął mi wyjątkowo szybko i owocnie. Pogoda coraz bardziej dopisuje - jest ciepło i słonecznie. Bywały jeszcze jakieś burze i ochłodzenia, ale powoli czuć już lato :) W maju przeczytałem w sumie 8 książek, czyli 3,5 tysiąca stron. Jest to wynik dla mnie bardzo dobry, zwłaszcza że czasu znów nie miałem jakoś w nadmiarze. 

A tak prezentuje się lista przeczytanych przeze mnie książek w maju:
  1. Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? 9/10
  2. Ostrze zdrajcy 8/10
  3. Cela 7/10
  4. Solaris 8/10
  5. Zimowy Monarcha 9/10
  6. Pan Ciemnego Lasu 8/10
  7. Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza 9/10
  8. Deus Irae

piątek, 2 czerwca 2017

Konkurs urodzinowy - wyniki!

Zadanie w konkursie urodzinowym nie było łatwe - jeszcze bardziej niż w losowaniu, liczyło się tutaj szczęście i dobre wytypowanie liczby wyświetleń recenzji książki Harry Potter i Przeklęte dziecko.  Jednakże nagroda była wyjątkowa i bardzo cenna, więc nie mogło być tak prosto :)

środa, 31 maja 2017

Nowa Fantastyka 6/2017 (417)

Ostatnimi czasy Nową Fantastykę czytam bardzo wybiórczo - zazwyczaj dla kilku opowiadań, bądź tekstów publicystycznych. Natomiast bardzo rzadko od początku do końca, ale tym razem postanowiłem zrobić od tego wyjątek, ponieważ czerwcowy numer jest wyjątkowy pod wieloma względami i koniecznie warto się z nim zapoznać w całości. 

Już na samym starcie czasopismo przykuwa uwagę genialną okładką, autorstwa niezrównanego Dark Crayona. Jest to grafika zdobiące audiobooka Dziewięciu książąt Amberu Rogera Zelaznego od Storytel.pl. Nie jest ona przypadkowa, ponieważ to właśnie temu autorowi została poświęcona bardzo duża część czasopisma.

poniedziałek, 29 maja 2017

Pamięć wszystkich słów. Opowieści z Meekhańskiego pogranicza

Pamięć wszystkich słów jest już czwartym tomem Opowieści z meekhańskiego pogranicza, serii, która została bardzo ciepło przyjęta przez polskich fanów fantastyki i wciąż zdobywa kolejnych czytelników. W drugiej powieści, Robert Wegner poradził sobie ponownie bardzo dobrze, prezentując kolejne przygody bohaterów znanych z poprzednich części. Altsin wędruje po świecie, aby odnaleźć plemienną wiedźmę, która jako jedyna może pomóc mu pozbyć się z jego głowy pewnej bardzo niebezpiecznej istoty. Deana odbywając pielgrzymkę, zostaje wplątana w wielką intrygę jednego z państw Dalekiego Południa. Zaś Yates odbywa kolejne miesiące służby u tajemniczej pani Kanayonnes. A Bogowie coraz uważniej spoglądają na świat śmiertelników i nie są już tylko biernymi obserwatorami...

sobota, 27 maja 2017

Zapowiedzi czerwiec 2017

Zapowiedzi czerwcowe są nadzwyczaj ubogie. Sam byłem tym faktem mocno zdziwiony i znalazłem na tę chwilę jedynie cztery interesujące pozycje. Wiąże się to z faktem, iż wiele wydawnictw nie podało jeszcze wszystkich tytułów, które będą miały premierę w czerwcu.  Post będzie na bieżąco aktualizowany, więc zapraszam do jego śledzenia ;)

Mag

Rozgwieżdżone niebo 14 czerwca

Dziwne awarie telefonów, mnożące się usterki samochodów, pociągów, problemy z dostawami prądu i żywności stają się powoli codziennością. W końcu, po kolejnym zaciemnieniu, świat zmienia się nie do poznania… Wysiada cała elektronika, na co ludzkość nie jest zupełnie przygotowana. Ciemna jesień staje się rozgwieżdżoną zimą, a chaos, który wybucha sprawia, że przeżyją tylko nieliczni…






Ogień Przebudzenia 14 czerwca
Na rozległych terytoriach kontrolowanych przez Żelazny Syndykat Handlowy najcenniejszym towarem jest smocza krew. Spuszczana z trzymanych w niewoli lub odławianych w dziczy Czerwonych, Zielonych, Niebieskich i Czarnych, po przedestylowaniu służy do wytwarzania eliksirów dających niewiarygodną moc. Tych, którzy potrafią z niej korzystać, nazywa się Błogosławionymi. Mało kto zna jednak prawdę: smocze rody słabną, a gdy wygasną całkowicie, wojna z sąsiednim Cesarstwem Corvuskim będzie nieunikniona. Ostatnią nadzieją Syndykatu są pogłoski o istnieniu innej rasy smoków, znacznie potężniejszej od pozostałych. Nieliczni wybrańcy losu udają się na jej poszukiwania. Claydon Torcreek – drobny złodziejaszek i niezarejestrowany Błogosławiony – po wcieleniu do służby w Protektoracie zostaje wysłany w głąb dzikich, niezbadanych krain w poszukiwaniu stworzenia rodem z legend. Lizanne Lethridge – kobieta-szpieg i znakomita zabójczyni – podczas misji na terytorium wroga musi stawić czoło wielkiemu zagrożeniu. Podporucznik Corrick Hilemore służy na krążowniku Syndykatu, który w pogoni za okrutnymi rozbójnikami na odległych rubieżach napotyka inne, znacznie gorsze niebezpieczeństwo. Kiedy żywoty ludzi i państw spotykają się i przeplatają, a to, co znane, zderza się z nieznanym, wszyscy troje muszą dołożyć wszelkich starań, żeby powstrzymać nadciągającą wojnę, która w przeciwnym razie ich pochłonie.

środa, 24 maja 2017

Pan Ciemnego Lasu

Cesarz Ośmiu Wysp Lian Hearn urzekł mnie świetnym oddaniem klimatu średniowiecznej, a zarazem baśniowej Japonii - te wszystkie tradycje, wierzenia, ale również magia i postacie z legend, tworzą razem z fascynującą historią oraz bohaterami niesamowitą i spójną całość. Tym samym na nowo odżyła we mnie fascynacja Krajem Kwitnącej Wiśni, więc czym prędzej zabrałem się za Pan Ciemnego Lasu, przedstawiającego dalsze losy Shikanoko. 

Pod koniec poprzedniej części, książę opat został zabity przez Shikanoko przy pomocy Dziecka Smoka. Bohater zapłacił za to jednak bardzo wysoką cenę - jego maska przywarła na stałe do twarzy i teraz musi prowadzić życie wyrzutka w Ciemnym Lesie - pół człowieka, pół jelenia. Tymczasem, w całym cesarstwie nieprzerwanie trwa susza oraz głód, które są znakiem, że panuje fałszywy cesarz... Nadzieją wielu osób jest osadzenie na Lotosowym Tronie prawdziwego cesarza - Yoshimoriego. Lecz tylko Shikanoko może tego dokonać, a jedyną osobą, która może sprowadzić go z powrotem z Ciemnego Lasu jest Hina, córka nieżyjącego Kiyoyoriego... Czy jednak jej się to uda? I czy Shikanoko wypełni swoje przeznaczenie?