sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie grudnia 2016


Grudzień to czas Świąt Bożego Narodzenia, prezentów od Gwiazdora oraz przygotowań do Sylwestra. Każdy się ze mną zgodzi, że miesiąc ten zawsze upływa wyjątkowo szybko, aczkolwiek daje również chwile wytchnienia i wolnego. Grudzień był dla mnie miesiącem znów dość intensywnym zarówno w sprawach blogowych, jak i na uczelni, ale bardzo udanym. Przeczytałem w sumie 12 książek oraz jedno czasopismo, co daje łącznie około 4900 przeczytanych stron i wysokość stosiku równą prawie 36 centymetrów. Nie przedłużając już, poniżej przedstawiam dokładną listę pozycji, jakie przeczytałem:

1. The war of the worlds, book 1 8/10
2. The war of the worlds, book 2 8/10
3. Machiny wojenne. Zapomniana technika wojenna 8/10
4. Historia twojego życia 9/10
5. Machiny do tortur. Kat, narzędzia, egzekucje 9/10
6. Around the world in eighty days 8/10
7. Splątanie 7/10
8. Opowieść o dwóch miastach 9/10
9. Krew wojowników: Uciekinier 8/10
10. Opowieści wigilijne. Kolęda prozą 9/10
11. Opowieści wigilijne. Świerszcz za kominem 9/10
12. 7EW - mam nadzieję ją skończyć jeszcze w 2016 roku. Jej recenzję będziecie mogli poznać już 2 stycznia, jeśli nic się nie zmieni :)

piątek, 30 grudnia 2016

OkoLica Strachu #1 (1) marzec 2016


OkoLica Strachu jest nowym kwartalnikiem na polskim rynku, które postawiło sobie za cel popularyzację literatury grozy. W pierwszym numerze jak i kolejnych znajdziemy opowiadania zarówno uznanych autorów jak i początkujących twórców, bogatą publicystykę oraz interesujący wywiad. Całość zamknięta w bardzo poręczny format A5, który łatwo zmieści się do plecaka, czy torby. Grafika zdobiąca aktualny numer została wykonana przez Darka Kocurka. Jego prac nikomu przedstawiać nie chyba trzeba, ponieważ zdobią książki takich wydawnictw jak: Albatros, Videograf, Gmork czy Czarny Pies.

czwartek, 29 grudnia 2016

Zapowiedzi styczeń 2017

Forma zapowiedzi jaką przyjąłem rok temu, doskonale się sprawdziła, dlatego też w 2017 roku postanowiłem to kontynuować i co miesiąc pokazywać najciekawsze zapowiedzi z nadchodzącego miesiąca. Styczeń jest zawsze z początku nieco uboższy w zapowiedzi, ponieważ dopiero z czasem na stronach wydawnictw pojawiają się kolejne tytuły, więc z pewnością jeszcze kilka pozycji dołączy do mojej listy. Zapraszam do ich przejrzenia! :)

MAG

Bezkres magii 11 stycznia
„Tancerka Ostrza“, zupełnie nowa mikropowieść ze świata Archiwum Burzowego Światła jest ukoronowaniem Bezkresu magii, pierwszego zbioru opowiadań Brandona Sandersona. Obowiązkowa lektura dla fanów. Zbiór zawiera ponadto osiem innych tekstów: „Nadzieja Elantris“ (Elantris) „Jedenasty metal“ (Z Mgły Zrodzony) „Dusza cesarza“ (Elantris) „Allomanta Jak i Czeluście Eltanii, odcinki od 28 do 30“ (Z Mgły Zrodzony) „Biały piasek“ (fragment, Taldain) „Cienie dla Ciszy w lasach Piekła“ (Tren) „Szósty ze Zmierzchu“ (Pierwsza od Słońca) „Z Mgły Zrodzony: Tajna Historia“ (Z Mgły Zrodzony) Te wspaniałe utwory ukazują ogrom cosmere i opowiadają ekscytujące historie. Wśród nich znajduje się nagrodzona Hugo mikropowieść „Dusza cesarza“ i fragment powieści graficznej „Biały piasek“. Ponadto zbiór zawiera komentarze i ilustracje przedstawiające różne układy planetarne, w których rozgrywa się akcja opowiadań.

środa, 28 grudnia 2016

Opowieści wigilijne, tom 1 i 2

Rok temu nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka ukazały się dwa tomy Opowieści wigilijnych Charlesa Dickensa zawierających pięć historii, w tym tę najbardziej rozpoznawalną, której bohaterem jest Ebenezer Scrooge. Jest to niezwykle piękne wydanie - z kolorowymi numerami stron i tytułami rozdziałów, z ilustracjami z pierwszego wydania angielskiego a całość zamknięta w twardej oprawie z obwolutą. Wystarczy wziąć do ręki te dwie książki, by od razu wiedzieć, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Właśnie w ten sposób powinna być wydawana klasyka literatury. 

Kolęda prozą pokazuje głęboką przemianę skąpca Ebenezera Scrooge'a, w czasie nocy wigilijnej. Najpierw nawiedza go duch Jakuba Marleya – zmarłego wspólnika, cierpiącego męki za grzechy skąpstwa i obojętności na krzywdę bliźnich a następnie trzy widma, które pokazują mu przerażające wizje, które na zawsze go odmieniają... W Nawiedzonym przeczytamy o doświadczonym przez los profesorze Redlawie, który marzy tylko by zapomnieć o wszystkich krzywdach, jakich doznał w życiu. W noc Bożego Narodzenia odwiedza go widmo, które proponuje mu osobliwy pakt: Redlaw zapomni o wszystkich złych doświadczeniach, ale w zamian stanie się roznosicielem tego daru. Niebawem profesor uświadamia sobie, że popełnił straszliwy błąd… W Świerszczu w kominie tytułowy owad jest swojego rodzaju magiczną siłą, która dobrodusznemu pocztmistrzowi Johnowi Perrybingle’owi ukazuje, jak z gruntu niesprawiedliwe i niegodziwe jest, gdy pozwala się, by jeden fakt, wsparty złośliwą interpretacją, przyćmił mnogie akty miłości i przywiązania. W Życiowej batalii doktor Jeddler wiedzie spokojny i żywot, ale kiedy staje się świadkiem ciągnącego się przez lata samopoświęcenia  jednej z córek dla szczęścia innych osób, będzie musiał przewartościować swoje podejście do życia. W Sygnaturkach Tobby Veck, ubogi goniec daje sobie wmówić przez kilku arystokratów, że ludzie biedni są nie tylko ubodzy, ale również źli do szpiku kości. W noc wigilijną podczas snu, za sprawą duchów dzwonów kościelnych, zostają mu przedstawione warianty przyszłości, w której on już nie żyje, a osoby mu najbliższe wystawione są na upadek materialny i moralny.

piątek, 23 grudnia 2016

Krew wojowników: Uciekinier


Łukasz Czeszumski to reporter, podróżnik oraz pasjonat historii XVI wieku, który nie chciał popaść w rutynę i zaczął podróżować za zarobione pieniądze. Z jego pasji oraz podróży powstał reportaż Biały szlak. Wojny kokainowe w Ameryce Łacińskiej, oraz powieści Legionista, Zasady wojny oraz cykl Krew wojowników, którego pierwszy tom Uciekinier miałem przyjemność ostatnio czytać.

Uciekinier jest historią Jarosława Jana Burzyńskiego - młodego rycerza, pochodzącego ze starego i walecznego rodu, choć niezbyt bogatego i wpływowego. Jego rodzina od lat ma zatargi z rodem Świąderskich, co doprowadza do małej lokalnej wojny wspieranej przez magnatów. W akcie zemsty za zabicie rodziny Jarosław zabija Sebastiana Świąderskiego, głównego sprawcę tego czynu, za co zostaje skazany na śmierć, lecz udaje mu się uciec. Od tamtej pory staje się wygnańcem, który zna jedynie wojaczkę... Wędruje od kraju do kraju, obserwując sytuację w Europie i szukając zajęcia wszędzie tam, gdzie jest potrzebny rycerz...

czwartek, 22 grudnia 2016

TAG lekturowy, czyli jak to z tym czytaniem bywało

Przed dosłownie dwoma dniami Kasia z bloga Kącik z książką zaprosiła mnie do udziału w TAG-u lekturowym. Ostatnio tego typu posty pojawiały się na blogu bardzo rzadko, poza samymi LBA, dlatego też postanowiłem to odrobinę zmienić. Jak powszechnie wiadomo lektury szkolne dla książkoholików są zawsze dobrym tematem do rozmów i budzą najwięcej emocji. Tak więc zapraszam do przeczytania moich odpowiedzi! :)
Źródło
1. Moja ukochana lektura szkolna to...
Potop Henryka Sienkiewicza. Była to jedna z niewielu lektur, których czytanie było prawdziwą przyjemnością i z pewnością kiedyś jeszcze wrócę do trylogii Sienkiewicza :) Niesamowite opisy XVII-wiecznej Polski, potopu szwedzkiego obrony Jasnej Góry. Oczywiście jest to powieść historyczna, która jedynie inspiruje się historią a nie ją wiernie odtwarza - i tak należy ją odbierać :)

2. Najgorsza lektura szkolna, jaką przeczytałem, to...
Lalka Bolesława Prusa. Dla mnie osobiście czytanie o losach Wokulskiego zakochanego nieszczęśliwie w Izabeli Łęckiej, przypominało kiepską telenowelę przeniesioną do XIX wieku. Zupełnie nie zrozumiałem jej treści i chyba nie zamierzam. Wiem, że jest to kanon i w ogóle, ale tej książki po prostu nie trawie, co bardzo rzadko mi się zdarza...

wtorek, 20 grudnia 2016

Opowieść o dwóch miastach


Kilka miesięcy temu przeglądając zestawienie najpopularniejszych książek natrafiłem tam na jedną z powieści Charlesa Dickensa - nie była to jednak wcale Opowieść wigilijna, lecz Opowieść o dwóch miastach. Fakt ten dość mocno mnie zdziwił, ponieważ sądziłem, że ta pierwsza pozycja jest najchętniej czytaną i kupowaną powieścią Dickensa. Okazuje się, że jest jednak inaczej. Szacuje się, że od daty premiery Opowieści o dwóch miastach w 1859 roku sprzedano aż 200 milionów egzemplarzy tej książki, co czynią ją jedną z najlepiej sprzedających się powieści wszech czasów.

Akcja powieści rozgrywa się od 1775 roku aż do czasów rewolucji francuskiej, czyli 1789. Rozpoczyna się od wyjścia na wolność doktora Manette'a po osiemnastoletniej niewoli spędzonej w Bastylii. Wraca wraz ze swoją córką Lucie do Anglii, by tam na nowo rozpocząć drugie życie. W Londynie ich los przeplata się z Karolem Darnay'em - zbiegłym francuskim arystokratą, ukrywający swoje prawdziwe nazwisko oraz z Syndney'em Cartonem - samotnikiem i pijakiem. Tych dwóch młodych mężczyzn łączy miłość do pięknej Lucie, lecz tylko jeden z nich zdobędzie jej serce. Wkrótce ich spokój zostaje zakłócony i porywa ich wir wydarzeń, który karze im przybyć do Paryża, ogarniętego rewolucyjną gorączką. Żaden arystokrata nie może czuć się tam bezpiecznie a na jaw wychodzą wydarzenia z przeszłości, które zaważą na losach bohaterów...

sobota, 17 grudnia 2016

Splątanie

Stosunkowo od niedawna czytam literaturę grozy, ale właściwie już od samego początku niesamowicie mnie ona urzekła i staje się jej coraz większym zwolennikiem. Podobnie jeśli chodzi o kryminały, choć tych akurat czytam zdecydowanie mniej. Połączenie tych dwóch gatunków wydawało mi się być niezwykle interesujące, stąd też z ogromną ciekawością sięgnąłem po debiutancką książkę Macieja Lewandowskiego Splątanie.

Powieść ta opowiada o Jakubie Kempnerze - zdegradowanym policjancie, przeniesionym do Wrocławia, gdzie zostaje przydzielony do rutynowej sprawy samobójstwa. Sprawy jednak bardzo szybko przybierają dość nieoczekiwany obrót i to co miało być prostą sprawą, staje się poważnym śledztwem. Policjanci zaczynają być dręczeni widziadłami oraz ciężkimi do wyjaśnienia zjawiskami, które trudno racjonalnie wytłumaczyć. Muszą porzucić utarte ścieżki dochodzeniowe i ruszyć tropem tajemnicy zagrzebanej w jednej z wrocławskich dzielnic. Czasu mają niewiele – z każdym dniem opinia publiczna jest coraz bardziej zaniepokojona a kolejne samobójstwa są coraz bardziej makabryczne...

środa, 14 grudnia 2016

Around the world in eighty days [ze słownikiem]


Juliusz Verne jest autorem wielu ponadczasowych opowieści, które na stałe wpisały się do kultury. Już za swoich czasów był jednym z najbardziej poczytnych pisarzy a obecnie jest wciąż chętnie czytany, o czym świadczą kolejne wznowienia jego dzieł. Pisał przede wszystkim powieści podróżnicze i fantastyczno-naukowe a także historyczne, geograficzne, czy kryminalne.

W 80 dni dookoła świata jest jedną z najpopularniejszych powieści Juliusza Verne’a, która swoją premierę miała w 1873 roku. Philaes Fogg wiedzie samotne i uporządkowane życie dżentelmena w XIX wiecznym Londynie. Wszystko zmienia się w momencie, kiedy zakłada się swoimi kolegami z klubu o to, że w 80 dni objedzie świat dookoła. W podróż rusza z nowo najętym, francuskim służącym – Passepartout. A po piętach depcze im angielski detektyw – Fix, który jest przekonany, że to Philaes Fogg jest sprawcą kradzieży znacznej kwoty pieniędzy z londyńskiego banku.

niedziela, 11 grudnia 2016

Machiny do tortur. Kat, narzędzia, egzekucje

Od zarania dziejów człowiekowi towarzyszy przemoc wobec drugiej osoby i nie wydaje mi się, by cokolwiek w najbliższej przyszłości miało ulec zmianie. Przez setki lat wymyślano coraz to nowe narzędzia do zadawania bólu, niewyobrażalnych cierpień oraz śmierci. Za ten trudny i makabryczny temat postanowił zabrać się znany mi już wcześniej z Machin wojennych Robert M. Jurga. W ten sposób powstały Machiny do tortur. Kat, narzędzia, egzekucje. Jest to książka niezwykle bogato ilustrowana, w której autor prezentuje dziesiątki różnych narzędzi do zadawania bólu i śmierci. Zostały one uszeregowane alfabetycznie z zaznaczeniem do jakich celów je wykorzystywano - kar na ciele, honorze, czy śmierci... Wśród powszechnie wszystkim znanych znalazły się dyby, szubienica, żelazna dziewica, pręgierz, spalenie na stosie, czy nabijanie na pal. Podobnie jak w przypadku poprzedniej książki autora o wielu z opisanych narzędzi nie miałem pojęcia i jest to chociażby bęben przedstawiony na okładce książki, bocian, gąsior, kabat, kuna, skrzypce, czy wickerman.

czwartek, 8 grudnia 2016

Historia twojego życia

Ted Chiang jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród m.in Nebuli, Locusa, czy Hugo a ponadto jest uważany za jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy science fiction. Jak dotąd jednak nie miałem okazji poznać jego twórczości z powodu wyczerpanego nakładu jego zbioru opowiadań w księgarniach. Stało się to możliwe dopiero niedawno, kiedy Wydawnictwo Zysk i S-ka wydało Historię twojego życia, zawierające 8 opowiadań Teda Chianga w filmowej okładce. Najbardziej byłem ciekawy tytułowego tekstu, na podstawie którego powstała ekranizacja Nowy początek uznawana za jeden z najlepszych filmów dekady. 

Dłuższy czas zastanawiałem się, jak opisać o czym traktują zawarte w tym zbiorze opowiadania i chyba najlepiej wybrnęło z tego samo wydawnictwo dając zamiast opisu, szereg pytań. Pytań o to co gdybyśmy odkryli, że fundamenty matematyki są arbitralne i niespójne? Co, gdyby umiejętność nadawania rzeczom właściwych nazw budziła do życia nieożywione obiekty? Co, gdyby zetknięcie z językiem kosmitów nieodwołalnie zmieniało naszą percepcję czasu? Co, gdyby wierzenia chrześcijańskich fundamentalistów były dosłownie prawdziwe i na ulicach miast codziennie oglądało się grzeszników pochłanianych przez ogniste czeluście?

wtorek, 6 grudnia 2016

Machiny wojenne. Zapomniana technika wojskowa


Robert Marek Jurga na co dzień zajmuje się badaniem historii fortyfikacji, pisaniem książek połączonym z ich ilustrowaniem oraz tworzeniem artykułów z dziedziny wojskowości. Ponadto wykonuje rekonstrukcje przestrzenne obiektów historycznych oraz architektonicznych. Jedną z jego książek są Machiny wojenne. Zapomniana technika wojskowości. Jak autor wspomina we wstępie, inspiracją, czy bardziej potrzebą stworzenia tej książki, był brak szerszego opracowania w Polsce technik wojennych stosowanych w starożytności, jak i średniowieczu. Ma ona wypełnić lukę i ukazać jak bardzo różnorodnego sprzętu używano podczas walk i oblężeń.

niedziela, 4 grudnia 2016

The war of the worlds, book 1 and 2 [ze słownikiem]

Wojna światów po raz pierwszy została wydana w 1898 a już rok później ukazało się polskie wydanie. Od tamtej pory jest wciąż wznawiana i czytana przez kolejne pokolenia. Warto jeszcze nadmienić, że jest ona uważana za jedną z najważniejszych książek w historii światowej literatury fantastycznej a ponadto przyczyniła się do powstania nowego gatunku - science-fiction.

Mamy bliżej nieokreślony dzień pod koniec XIX wieku. Niedaleko Woking w południowej Anglii uderza dziwny meteor. Okazuje się on być dość niezwykły, ponieważ jest to statek obcej cywilizacji, pochodzącej z planety Mars. Przybysze od samego początku nie mają pokojowych zamiarów i niszczą każdy przejaw oporu... Używają w tym celu snopu gorąca, bądź czarnego dymu, który skutecznie radzi sobie z artylerią XIX wiecznej Anglii... Zaczyna się panika i wszyscy uciekają z dala od okrutnych maszyn Marsjan. Znajduje się jednak wielu takich, co pragnie skorzystać z okazji i okradają zamożne sklepy oraz domy, nie zważając na niebezpieczeństwo... Całą historię relacjonuje nam nieznany z imienia pisarz i filozof, który jest naocznym świadkiem wydarzeń. O sile oddziaływania tej powieści może świadczyć chociażby słynna audycja radiowa z 1938 roku, która była tak realistyczna, że wśród wielu Amerykanów wywołała prawdziwą panikę.

piątek, 2 grudnia 2016

Podsumowanie listopada 2016


Listopad jak poprzednie miesiące minął mi zatrważająco szybko. Zdecydowanie szybciej niż bym tego chciał... Jednakże był to bardzo udany okres czasu, zarówno jeśli chodzi o zdobycze książkowe, jak i przeczytane pozycje. Zapraszam zatem do przeczytania nieco dłuższego podsumowania :)

Przeczytane w listopadzie:
4. Dziwne zjawiska 6/10
5. Gwiezdny pył 8/10
7. Dom z liści 10/10
8. Rozjemca 8/10
9. The time machine [ze słownikiem] 8/10 - postanowiłem podwyższyć ocenę z 6 na 8, ponieważ przez przypadek dostałem egzemplarz z błędem a mój największy zarzut dotyczył braku jednej strony z tekstem. 

środa, 30 listopada 2016

Piąta pora roku

W literaturze fantasy bardzo trudno powoli o pomysły bardzo innowacyjne, czy bardzo świeże. Zazwyczaj obserwujemy powielenie znanych i cenionych motywów w kolejnym świecie z kolejnymi bohaterami, ale odmienną fabułą. Bardzo dobrze wybrnęła z tego N.K. Jemisin ze swoją Piątą porą roku, która zawiera całkiem dużo ciekawych a przede wszystkim oryginalnych pomysłów. Nie bez powodu też muszę przyznać autorka otrzymała za tę powieść nagrodę Hugo w 2016 roku.

Książka rozpoczyna się od potężnego trzęsienia się Ziemi, które powoduje wielką czerwoną wyrwą biegnącą przez środek kontynentu, buchająca popiołami przysłaniającymi niebo. Nadeszła bowiem Piąta pora roku - czyli długa zima, która cyklicznie dotyka Ziemię a będąca wynikiem aktywności sejsmicznej, lub innego kataklizmu. Dla z pozoru zwyczajnej kobiety Essun Piąta pora roku rozpoczęła się od śmierci syna i porwania córki. Pogrążona w żałobie i rozdarta rozpaczą, przemierza dogorywający świat. Jest zdolna dokonać jeszcze większych zniszczeń, jeśli pomoże jej to odzyskać córkę. Nie zawaha się użyć swoich mocy, aby osiągnąć ten cel...

niedziela, 27 listopada 2016

The time machine [ze słownikiem]


Fanom science fiction Herberta Wellsa przedstawiać nie trzeba. Stworzył on takie niezapomniane i czytane do dzisiaj powieści jak Niewidzialny człowiek, Wojna światówWyspa doktora Moreau, czy wreszcie Wehikuł czasu

Najsłynniejszą powieścią Wellsa jest ostatnia z przeze mnie wymienionych, która po raz pierwszy została opublikowana ponad 120 lat temu - w 1895 roku. Doczekała się licznych wydań na całym świecie oraz ekranizacji. Głównym bohaterem powieści jest anonimowy naukowiec, który przez narratora jest nazywany po prostu Podróżnikiem w Czasie. Podczas jednego z obiadów ze znajomymi wysnuwa on swoją teorię na temat czasu oraz pokazuje mały prototyp machiny przemieszczającej się w czasie. Zapewnia, że stworzył także wehikuł zdolny przenieść człowieka i tydzień później przedstawia swoją relację z tej właśnie podróży. Podróżnik w Czasie przenosi się aż roku 802 701, w którym spotyka Elojów żyjących w małych grupach i żywiących się owocami oraz Morloków przypominających małpy i mieszkających pod ziemią. Obserwując nowych mieszkańców Ziemi, zastanawia się nad ewolucją człowieka, która doprowadziła do powstania dwóch tak różnych i odmiennych gatunków. Dalsza podróż w czasie jest jeszcze bardziej przygnębiająca, bowiem ukazuje ona świat coraz mocniej zniszczony...

czwartek, 24 listopada 2016

Rozjemca

Po sześciu latach od pierwszego polskiego wydania wydawnictwo Mag ponownie wydało Siewcę Wojny, tym razem jako Rozjemca w nowej szacie graficznej. Przyznaję, że ciężko mi ocenić który tytuł jest trafniejszy dla książki, nawet po jej przeczytaniu, ponieważ oba w równym stopniu pasują do fabuły. Niemniej nowe wydanie posiada zdecydowanie lepiej prezentującą się okładkę autorstwa Dominika Brońka, więc skłaniam się jednak ku Rozjemcy.

Małe, skryte w górach królestwo Idris stoi na krawędzi wojny z Hallandren, swoim potężnym sąsiadem, dla którego jest oazą buntowników i swojego rodzaju cierniem w boku, pomimo że od Wielowojnia minęło już kilkaset lat. Wszystko przez to, że to niewielkie królestwo kontroluje wszelkie górskie przełęcze, dzięki którym Hallandren może sprzedawać swoje produkty innym królestwom a także ze względu na mocne prawa władców Idris do tronu swojego sąsiada. Po 20 latach od wynegocjowania traktatu, jedna z córek króla Dedelina zostaje wysłana do Hallandren, by tam poślubić Króla-Boga i być gwarancją pokoju. Jednakże nie jest to starsza z nich Vivenna, która od urodzenia była przygotowywana do szpiegowania i dworskich intryg, lecz młodsza Siri - beztroska i wiecznie przysparzająca rodzinie kłopotów. Z pozoru niewielka zmiana, poniesie ze sobą nieoczekiwane konsekwencje... Vivenna czując się bezużyteczna w zaistniałej sytuacji, wyrusza do Hallandren, by uratować swoją siostrę i osłabić przeciwnika przed nieuchronnie zbliżającą się wojną...

poniedziałek, 21 listopada 2016

Dom z liści

O książce Dom z liści dowiedziałem się stosunkowo niedawno i w dodatku przez przypadek, obserwując dyskusje na forum Wydawnictwa Mag. Wtedy nie do końca wiedziałem, co jest w niej takiego niezwykłego i długi czas nie byłem w ogóle nią zainteresowany. Jednak, kiedy po jakimś czasie wczytałem się w opis, a później zobaczyłem zdjęcia stron wydania angielskiego, wiedziałem, że koniecznie chce to przeczytać!

Dom z liści to historia Johnnego Wagabundy - pracownika salonu tatuażu w Los Angeles, który pewnego dnia przypadkiem znajduje notes starszego, ekscentrycznego pana Zampano, zawierający zapiski na temat filmu Relacja Navidsona. Opowiada on o fotoreporterze Willu Navidsonie, który niedawno wprowadził się wraz rodziną do z pozoru zwyczajnego domu. Po krótkim jednak czasie odkrywa dziwne rozbieżności w wymiarach swojego domu oraz drzwi prowadzącego do tajemniczego korytarza, którego wcześniej nie było. Will instaluje w domu kamery i rejestruje wszelkie zachowania rodziny oraz przeprowadza eksploracje tego dziwnego korytarza a owocem setek godzin nagrań jest właśnie Relacja Navidsona... Natomiast Johnny im więcej czyta o domu Navidsonów, im dalej zagłębia się w tę historię, tym bardziej zaczyna się bać i popadać w paranoję. Zaczyna zauważać zachodzące w otoczeniu zmiany jak i w nim samym i nie może już traktować zapisków Zampano, tylko jako wymysłu starego wariata...

piątek, 18 listopada 2016

Dawid Copperfield, tom 1 i 2


W dorobku literackim Charlesa Dickensa, Dawid Copperfield jest jedną z najważniejszych pozycji - cenioną przez całe rzesze czytelników, jak również przez samego autora. Być może dlatego, że wiele wątków tej powieści jest uznawanych za autobiograficzne i łatwo można je odnieść do życia Dickensa. Początkowo książka ta, ze względu na swoją objętość, była wydawana w odcinkach, dopiero później ukazała się w całości.

Dawid Copperfield to opowieść o losach młodego chłopaka, który już od urodzenia nie ma łatwo. Rodzi się półsierotą a po kilku latach jego matka wychodzi ponownie za mąż, bynajmniej nie jest to szczęśliwe małżeństwo. Na co dzień Dawid nie ma lekko w domu a zmienia się to jeszcze na gorsze, kiedy zostaje odesłany przez ojczyma do szkoły, w której jest maltretowany przez nauczyciela. Po wielu burzliwych wydarzeniach, ucieka w końcu do swojej ciotki Betsey Trotwood, którą pamięta z opowiadań matki oraz niani Peggotty. Tam jego życie zaczyna się w końcu układać, zdobywa wykształcenie i poznaje swoją przyszłą żonę.

środa, 16 listopada 2016

#10 i #11 Liebster Blog Award

W ostatnim czasie otrzymałem aż dwie nominację do Liebster Blog Award - jedną od Czarne Espresso a drugą od Vampireheart. Serdecznie dziękuję i nie przedłużając, zapraszam do przeczytania moich odpowiedzi na pytania wymyślone przez dwie blogerki :)

1. Autor, po którego książki sięgasz w ciemno.
Naprawdę muszę? To chyba oczywiste! Brandon Sanderson :D

2. Książka, po której spodziewałeś się wiele, a okazała się przeciętna.
Żeby długo nie szukać, niech będzie niedawno czytania Gloria. Czytając opis na okładce spodziewałem się ciekawie zarysowanej sytuacji politycznej oraz przyczyn upadku Unii Europejskiej, chociażby w kilku zdaniach. Tymczasem była to książka o głupiutkim zachowaniu nastolatki, która na wszystkich jest obrażona i nikt jej nie bierze na serio a o sytuacji politycznej było bardzo lakonicznie...

3. Książka, po której spodziewałeś się, że będzie przeciętna, a okazała się znakomita.
Gość Draculi - nie myślałem, że Bram Stoker poza Draculą napisał coś jeszcze tak urzekającego i zapadającego w pamięć a jednak! Znakomitą co prawda bym jej nie nazwał, ale bardzo dobrą już tak.

poniedziałek, 14 listopada 2016

Gwiezdny pył

Długo nie mogłem się przekonać do sięgnięcia po książki Neila Gaimana - z bardzo różnorakich powodów. Jednak po przeczytaniu Nigdziebądź a zwłaszcza ostatnio Gwiezdnego pyłu mam silne wrażenie, że będzie to jeden z moich ulubionych autorów powieści z lekkim przymrużeniem oka a zarazem pełnych ciekawych postaci i historii. Niewątpliwego uroku jego powieściom dodają również niesamowite okładki, tradycyjnie w wykonaniu niezrównanego Dark Cryona, które w rzeczywistości robią jeszcze większe wrażenie!

Gwiezdny pył to historia o przygodach młodego Tristrana Thorna, który zrobi wszystko, by zdobyć serce pięknej, lecz niedostępnej Victorii. Obiecuje jej przynieść gwiazdę, której upadek z nieba razem oglądali. By to jednak uczynić, Tristran musi wyprawić się na niezbadane ziemie po drugiej stronie starożytnego i dobrze pilnowanego muru, od którego zresztą bierze nazwę maleńka wioska w której mieszka. Za owym murem leży Kraina Czarów, gdzie nic nie jest takie, jakie się spodziewał – w szczególności upadła gwiazda, która okazuje się być piękną dziewczyną o imieniu Yvaine. Jednakże nie tylko Tristran szuka gwiazdy, a pozostali nie zawahają się przed niczym, by zdobyć upragniony cel...

sobota, 12 listopada 2016

Dziwne zjawiska

Arthura Conana Doyle'a znałem dotąd jako twórcę przygód detektywa wszech czasów, czyli Sherlocka Holmesa. Nie ma chyba osoby, która nie znałaby jego przygód, lub chociażby nie słyszałaby o nim. Okazuje się, że Doyle jest również autorem licznych opowiadań i dłuższych nowel spod znaku grozy, o czym sam dowiedziałem się stosunkowo niedawno i postanowiłem przekonać się, jak sobie poradził w tej materii. 

Dziwne zjawiska jest zawiera siedem opowiadań Doyle'a i są to: Kapitan "Gwiazdy Polarnej", Sprawozdanie J. Habakuka Jephensona, Wspaniały eksperyment w mieście Keinplatz, Mozaika literacka, John Barrington Cowles, Pierścień Thota oraz Pasożyt. Aby zarysować o czym te teksty są, postanowiłem opisać krótko fabułę kilku z najciekawszych opowiadań. Wspaniały eksperyment w mieście Keinplatz opowiada o tym, co może się stać jeśli poddamy hipnozie równocześnie dwie osoby, w wyniku czego ich duchy niekoniecznie trafią do swoich ciał... Mozaika literacka to historia młodego pisarza, który nie może stworzyć żadnego dobrego dzieła. W rojeniu sennym, czy rodzaju letargu, spotyka wielu sławnych ówczesnych pisarzy, którzy pomagają mężczyźnie stworzyć owe dzieło. John Barrington Cowles przedstawia losy pewnej kobiety, która dotąd miała dwóch narzeczonych i oboje zmarli w dość dziwnych okolicznościach a tytułowy bohater jest kolejnym z nich... Zaś Pasożyt opowiada o Gilroy'u przeprowadzającym eksperymenty razem z panną Penclos. Okazuje się ona jednak kobietą niezwykle przebiegłą, która chce rozkochać w sobie Gilroy'a poprzez hipnozę.

czwartek, 10 listopada 2016

Gość Draculi

Brama Stokera myślę, że wszyscy jednoznacznie kojarzą z Draculą, który jako pierwszy (sic!) wprowadził motyw wampirów do literatury. Gdyby jednak kazać komuś wymienić jakiś inny tytuł tego pisarza, to niestety byłoby ciężko, ponieważ tak naprawdę jest on znany tylko z tej jednej książki. Co nie oznacza, że pozostałe są gorsze. Dowodem na to mogą być jego świetne opowiadania zebrane w tomie Gość Draculi.

Książka ta zawiera opowieści, które wydano dopiero dwa lata po śmierci autora, czyli w 1914 roku. Bardzo wiele z nich nigdy dotąd nie było przekładanych na język polski a te przetłumaczone, zostały zapomniane, czy przyćmione sławą Draculi i wszechobecnych wampirów w popkulturze. Na szczęście Wydawnictwo C&T postanowiło wydać ten zbiór w ramach Biblioteki Grozy, dzięki czemu mamy okazję poznać Brama Stokera również z nieco innej strony. W książce znajdziemy dziewięć opowiadań i są to: Gość Dra­culi, Dom sędziego, Indianka, Tajemnica rosnącego złota, Cygańska wróżba, Powrót Abla Behenny, Pogrzeb szczurów, Sen o czerwonych dłoniach oraz Ruchome piaski.

wtorek, 8 listopada 2016

Doktor Jekyll i pan Hyde

Najbardziej znaną i rozpoznawalną książką Roberta Louisa Stevensona jest z pewnością Wyspa Skarbów, która już od wielu pokoleń zabiera czytelników w wyprawę do dalekich krajów w poszukiwaniu ukrytego złota i kosztowności. Niemniej znanym dziełem autora, choć znacznie krótszym, jest powieść Doktor Jekyll i pan Hyde. To historia pewnego londyńskiego prawnika - Uttersona, który zaczyna prowadzić śledztwo odnośnie tajemniczej napaści niejakiego pana Hyde'a na małą dziewczynkę, którą ten niemalże zadeptał. Szybko okazuje się, że ta sprawa jest powiązana z przyjacielem prawnika - doktorem Jekyllem, szanowanym i znanym lekarzem. W swoim laboratorium odkrywa on bowiem sekret eliksiru pozwalającego zmieniać postać... niekoniecznie w taki sposób jaki planował.

niedziela, 6 listopada 2016

Karmiciel Kruków


Od dłuższego już czasu bardzo chciałem poznać twórczość Łukasza Malinowskiego, ale jak to bywa, zawsze po drodze pojawiały się inne książki. Doskonałą okazją, by to zmienić, okazała się być wygrana wszystkich wydanych dotąd tomów jego cyklu Skald wraz z autografem. Nie mogłem sobie zatem odmówić przyjemności z poznania tych książek i sięgnąłem po pierwszy z tomów.

Karmiciel Kruków to opowieść o Ainarze - walecznym, inteligentnym, przystojnym oraz sprytnym mężczyźnie w sile wieku. W dodatku jest znakomitym skaldem i poetą, którego cenią sobie królowie oraz jarlowie, a w szczególności młode kobiety na dworach, zwłaszcza mężatki. Lubi także srebro oraz złoto i w tym celu wywoła małą, lokalną wojenkę, aby zdobyć ogromny ukryty skarb. Przed zemstą za ten czyn, schroni się na Wyspie Lodów, gdzie zmierzy się z upiorem nękającym ludzi a na Wyspie Irów będzie miał za zadanie wyjaśnienie zagadki morderstwa w pewnym chrześcijańskim klasztorze. A przez cały czas będzie zmagał się z tajemnicą z własnej przeszłości...

piątek, 4 listopada 2016

Ślepe stado

Całkiem niedawno John Brunner zachwycił mnie swoją niezwykle dopracowaną i przemyślaną wizją przyszłości w książce Wszyscy na Zanzibarze. Była to jedna z niewielu lektur, które tak mocno urzekły mnie swoim pomysłem i wykonaniem. Myślałem, że autor nie jest już mnie w stanie bardziej zachwycić a jednak. Stało się tak za sprawą Ślepego stada - trzeciej książki Brunnera wydanej w serii Artefakty

Ślepe stado to mroczna, ponura a przede wszystkim bardzo pesymistyczna wizja przyszłości. Ludzie każdego dnia muszą zmagać się z rosnącym zanieczyszczeniem powietrza, gleby a woda z kranu rzadko bywa zdatna do picia. To świat szkodników - szczurów, karaluchów oraz pcheł odpornych na wszelkie trucizny - zarówno na te legalne jak i nie, a bakterie powodujące wiele popularnych chorób są coraz bardziej odporne na większość znanych lekarstw... Brunner nie uczynił jednak z opisu świata głównej osi fabuły swojej książki, lecz z działalności firmy Nutripon, produkującej żywność na farmie hydroponicznej. Wysyła ona charytatywnie tony jedzenia do Afryki, aby walczyć z głodem i wspomóc tamtejszych mieszkańców. Jednak jedna z partii ich żywności wywołuje masowe szaleństwo wśród ludności, ponieważ została skażona trucizną niewiadomego pochodzenia. Wybuchają zamieszki, ginie wiele osób a część z nich zostaje nieuleczalnie chorych. A to jednak dopiero początek kłopotów firmy i nie tylko jej... Taka wizja świata nie może się oczywiście obyć bez kogoś, kto będzie walczył z korporacjami i państwem o czystszy i zdrowszy świat. Są nimi trainiści - ruch ekologiczny założony przez Austina Traina, który stworzył ich filozofię oraz zasady działania. Szybko jednak odsuwa się on na bok, widząc do jakich agresywnych zachowań dopuszczają się jego działacze, nad wyrost interpretując jego słowa. W opinii publicznej wciąż jest jednak uważany za ich przewodniczącego a władze Stanów Zjednoczonych chcą go aresztować za wszelką cenę i ukrócić coraz bardziej dotkliwe akty trainistów. Austin Train ma jednak swój własny plan jak rozwiązać pogarszającą się sytuację.

wtorek, 1 listopada 2016

Podsumowanie października 2016

Pogoda nie rozpieszczała nas w październiku i listopad pod tym względem zapowiada się bardzo podobnie. Miejmy jednak nadzieję, że deszcz przestanie padać chociażby na kilka dni i będziemy mogli przez chwilę nacieszyć się polską złotą jesienią a nie taką pluchą jaka jest obecnie na dworze. Pewną osłodą będą z pewnością znakomite zapowiedzi, które prezentowałem niedawno - wśród nich nowy Tolkien, Le Guin, czy ilustrowana Gra o tron :)

Przechodząc zatem do podsumowania czytelniczego, to w październiku udało mi się przeczytać aż 10 książek, co daje łącznie 4500 przeczytanych stron i grubość stosiku blisko 32 cm! Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ponieważ to świadczy o tym, iż coraz lepiej umiem wygospodarować sobie czas na czytanie, nawet jeśli mam dużo pracy, bądź wracam zmęczony z uczelni. Tak zatem prezentuje się lista przeczytanych przeze mnie książek:

2. Kosmos 9/10
4. Prawdodziejka 7/10
5. Królowa 9/10
6. Mnich 8/10
10. Ślepe stado - recenzja niebawem, muszę troszkę ochłonąć po tej lekturze ;)

poniedziałek, 31 października 2016

Wikingowie. Najeźdźcy z Północy


Wikingowie. Najeźdźcy z Północy stanowią dalszą część przygód Oddiego - syna Asgota Czerwonej Tarczy, który musiał wraz ze swoimi rodakami, uciekać przed gniewem konunga Eryka aż do Ameryki Północnej, a dokładniej w okolice dzisiejszej Kanady. Gdy myśleli, że już uciekli pogoni, ta spada na nich nieoczekiwanie i z rzezi ratuje się jedynie Oddi, który wkrótce dołącza do jednego z plemion Indian - Beothuków zamieszkujących Wielką Wyspę (dzisiejsza Nowa Funlandia). Jednak i tam nie będzie bezpieczny, bowiem okoliczne plemiona nieprzychylnym okiem patrzą na dobrobyt Długich Ludzi zamieszkujących Wielką Wyspę...

Bardzo miło wspominam lekturę pierwszego tomu Wikingów - Wilcze Dziedzictwo, który bardzo przypadł mi do gustu i rozbudził jeszcze bardziej moje zainteresowanie tematem nordyckich wojowników. Dlatego długo nie czekając zabrałem się za kontynuację, czyli Najeźdźców z Północy. Niestety nie wszystko przypadło mi w niej do gustu... Zanim jednak do tego przejdę, zacznę od rzeczy przyjemniejszych, czyli zalet. Przede wszystkim autor zadbał o niezwykłą wierność realiom - opisy wierzeń, zachowań i kultury Indian stanowią znaczącą część książki i pozwalają zrozumieć jacy oni byli i jak żyli. W książce będziemy mieć okazję obserwować ich codzienne życie, sposoby jak rozwiązywali spory a także jak radzili sobie wobec zagrożeń. Równie ciekawy jest nie tyle konflikt, co zderzenie dwóch bardzo różnych kultur - Wikingów i Indian o odmiennych sposobach myślenia, potrzebach i pragnieniach. Lewandowski doskonale poradził sobie z tym zadaniem - nie tylko na początku książki, lecz przez cały czas przypominał o różnicach będziemy Oddim a Indianami. Bardzo cenię taką konsekwencję, dlatego uważam to za duży plus książki. 

sobota, 29 października 2016

Harry Potter i Przeklęte Dziecko

Przeklęte Dziecko rozpoczyna się w momencie na którym kończą się Insygnia Śmierci. Mianowicie obserwujemy jak Harry Potter odprowadza swojego młodszego syna Albusa na Ekspres Hogwart razem z żoną, drugim synem James'em i córką. Jak się z czasem okaże Albus nie jest tak dobrym czarodziejem jak jego ojciec, żyje w cieniu jego dokonań, co skazuje go na docinki ze strony innych uczniów. W Hogwarcie zaprzyjaźnia się ze Scorpiusem - synem Malfoy'a, który jest również gnębiony i niesłusznie posądzany w związku ze swoim urodzeniem. Natomiast samego Harry'ego dopada rutyna życia - jest przepracowanym urzędnikiem w Ministerstwie Magii a na dodatek nie dogaduje się z swoim synem Albusem. Jednak razem - syn i ojciec, będą musieli stawić czoło nieoczekiwanemu wrogowi...

piątek, 28 października 2016

Zapowiedzi listopad 2016

W ten ponury październikowy dzień przychodzę do Was z garścią listopadowych zapowiedzi. Jest wśród nich kilka tytułów na które bardzo czekałem, bądź na ich wydanie niezmiernie się ucieszyłem, jak np. trzeci tom zbiorczego wydania twórczości Le Guin, nowa powieść Tolkiena, czy wersja ilustrowana Gry o tron. Zapraszam do przejrzenia zapowiedzi :)

Prószyński i S-ka

Rybak znad Morza Wewnętrznego 8 listopada
"Rybak znad Morza Wewnętrznego" to trzeci – po "Ziemiomorzu" i "Sześciu światach Hain" – tom dzieł Ursuli K. Le Guin. W jego skład wchodzą cztery zbiory opowiadań: "Wszystkie strony świata", "Rybak znad Morza Wewnętrznego", "Cztery drogi ku przebaczeniu", "Urodziny Świata", oraz powieść "Opowiadanie Świata". Zbiór "Rybak znad Morza Wewnętrznego" ukazuje się w Polsce po raz pierwszy! Autorka ponownie odwiedza stworzony przez siebie wszechświat Ekumeny oraz Ziemiomorze, ale nie tylko. Tematyka zawartych w nim opowiadań zaskakuje różnorodnością i siłą wyrazu, świadczącymi zarówno o mistrzostwie wybitnej pisarki, znajdującej się u szczytu możliwości twórczych, jak i o humanizmie dojrzałej artystki, która stawia czoło światu, nie utraciwszy nic ze swojego daru zachwycania się i zdumiewania nim.

środa, 26 października 2016

Wszyscy na Zanzibarze

W kwietniu 2015 roku na rynku zadebiutowała nowa seria Wydawnictwa MAG pt. Artefakty. Ma ona przybliżyć polskiemu czytelnikowi klasyczne już powieści science fiction, jak również te mniej znane, bądź nigdy u nas nie wydane. Serię otwiera John Brunner ze swoją powieścią Wszyscy na Zanzibarze. Powieść ta została wydana blisko 50 lat temu - w 1968 a rok później zdobyła nagrodę Hugo za najlepszą książkę oraz nagrodę BSFA.  

Mamy początek XXI wieku. Na Ziemi żyje ponad 7 miliardów ludzi. Wszystkie rozwinięte kraje borykają się z brakiem surowców, przestrzeni mieszkalnej i przeludnieniem. W obliczu silnej presji i wymagań ze strony społeczeństwa, wiele osób dostaje pomieszania zmysłów i stają się tzw. wściekami atakującymi bez zastanowienia innych ludzi. Im bardziej rozwinięty jest kraj, tym to zjawisko jest bardziej nasilone... Jest to również epoka niezwykle inteligentnych komputerów, które podejmują za ludzi wszystkie ważne decyzje, a w obiegu znajdziemy wiele psychodelicznych narkotyków... Wszystkie te interesujące szczegóły wizji świata poznajemy za sprawą dwójki głównych bohaterów - Normana i Donalda. Pierwszy z nich jest czarnoskórym wiceprezesem General Technics, jednej z największych firm na świecie, zaś drugi to rządowy agent w uśpieniu, który przez ostatnie kilka lat za jedynie zadanie miał pogłębiać swoją wiedzę z różnych dziedzin. 

niedziela, 23 października 2016

Mnich


Kilka lat temu oczarowała mnie bez reszty twórczość Lovecrafta w zbiorze Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści. Od tamtej pory coraz częściej sięgam po opowieści grozy, do których zresztą mam coraz większy sentyment. Dlatego też postanowiłem poznać Mnicha M.G. Lewisa o którym po raz pierwszy przeczytałem w eseju Lovecrafta Nadprzyrodzona groza w literaturze i z miejsca zapragnąłem poznać tę opowieść.

Mnich to historia pewnego zakonnika - Ambrozja. Został on podrzucony jako małe dziecko do klasztoru, gdzie wychowywał się i nigdy nie opuszczał jego murów. Dla swoich braci oraz wielu mieszkańców Madrytu jest uosobieniem świętego - na jego kazania przychodzą setki ludzi, w których rozbudza słowami niezwykłą pobożność a także wzruszenie i zachwyt. Jednak w głębi ducha dręczy go pycha i właśnie przez nią zostaje poddany próbie kobiecych wdzięków... Jednocześnie obserwujemy nieszczęśliwy żywot Agnes, która wbrew sobie i ukochanemu Rajmondowi zostaje zmuszona do życia klasztornego oraz zabiegi Lorenza w staraniu się o rękę Antonii. Wszystkie te trzy wydawałoby się osobne historie, są w rzeczywistości mocno ze sobą związane...

piątek, 21 października 2016

Wyniki konkursu z książką Herberta

Zgodnie z obietnicą, prezentuję poniżej wyniki konkursu, w którym do wygrania była książka: Opowiadania zebrane, tom 1 Franka Herberta ufundowana przez Wydawnictwo Rebis

Do konkursu zgłosiło się aż 50 osób - jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie spodziewałem się tylu zgłoszeń :) Podobnie jak w poprzednich konkursach każdej z osób przypisałem liczbę w takiej kolejności, jak pojawiały się zgłoszenia:

1. Marcin Wojtasik
2. Marre S
3. Łukasz Jezierski
4. Jaru93s
5. Undertow97
6. Jan Kubik
7. Pedrok
8. Champion Polska
9. Matka Puchatka
10. Lupus
11. Wioleta Sadowska
12. pwlmzdl
13. Barbara Mizdal
14. m.prudaczuk
15. Wagabunda
16. Ly13th
17. Zaczytana 56
18. Wiktoria Guziewicz
19. Marta Pyznar
20. Blackfalconik

poniedziałek, 17 października 2016

Królowa

Czytając kilka miesięcy temu opis Hardej spodziewałem się, że będzie to książka opisująca najwcześniejszą historię Polski oczami Świętosławy, córki Mieszka I, sporadycznie zaś przez pryzmat innych osób. Tymczasem sceny poświęcone tytułowej bohaterce wcale nie dominowały, a wręcz przeciwnie, nie było ich tak dużo. Dlatego też Harda nie spodobała mi się tak bardzo, ponieważ nie tego się po niej spodziewałem. Uzbrojony jednak w tę wiedzę, postanowiłem poznać dalsze losy Świętosławy, opisane w Królowej i była to zdecydowanie przyjemniejsza lektura.

Królowa to bezpośrednia kontynuacja Hardej i razem stanowią spójną historię. Jak wyjaśniała autorka na jednym ze spotkań, obie książki początkowo miały być jedną, ale historia zrobiła się po prostu za długa i stąd konieczność podzielenia na dwie części. Tak więc, kontynuujemy i śledzimy dalsze losy Świętosławy, która urodziła trzecie dziecko - Knuta, który jako jedyny został zaraz po urodzeniu okrzyknięty synem królowej. Bolesław w sekrecie przed siostrą, swata Tyrę z Tryggvasonem, z czego wyniknie bitwa trzech króli a jarl Sigvald, twierdzący, że jomswikingowie nie wtrącają się w sprawy królów, sam zaczyna w nich mieszać.

czwartek, 13 października 2016

Prawdodziejka

Do przeczytania Prawdodziejki musiałem się dość długo przekonywać i byłem niemalże o krok, aby po nią w ogóle nie sięgnąć. Być może wynika to z faktu, że opis fabuły na okładce nie obiecywał w mojej ocenie wielkich fajerwerków, czy niesamowitych i urzekających pomysłów. Stało się jednak inaczej i zdecydowałem się na przeczytanie książki Susan Dennard. Powiem tyle - nie żałuję, ponieważ jest to bardzo przyjemna i lekka lektura a autorka zdecydowanie pilnie odrabiała lekcje z pisania.

Prawdodziejka to opowieść o dwóch nie takich całkiem zwyczajnych młodych kobietach - Safi i Iseult. Właściwie nawet określenie niezwykłe wypada w porównaniu do nich blado. Safi jest jedyną w Czaroziemiu prawdodziejką - potrafi wykrywać i zdemaskować każde kłamstwo. Pilnie jednak strzeże swojego sekretu, ponieważ jest to umiejętność niezwykle cenna i każdy chciałby ją wykorzystać do własnych celów, zwłaszcza królowie. Natomiast Iseult jest więziodziejką i jedyne co wiemy o jej umiejętnościach, to fakt, że potrafi widzieć więzi innych osób, które przybierają różne kolory w zależności od uczuć i intencji danej osoby. Sama również nie zna czym dokładnie jest jej moc... Splotem kilku nieszczęśliwych i nie do końca przypadkowych wydarzeń, zostają obie wrzucone między rywalizację wielkich mocarstw. Bowiem 20-letni pokój w Czaroziemiu dobiega powoli końca a wojna niechybnie wisi w powietrzu... Każdemu z imperiów z pewnością przydałaby się prawdodziejka i nie będą szczędzić środków, aby ją dopaść... 

wtorek, 11 października 2016

Konkurs z książką Franka Herberta

Zapraszam Was serdecznie do konkursu, w którym do wygrania będzie egzemplarz książki Opowiadania zebrane, tom 1 Franka Herberta ufundowany przez Wydawnictwo Rebis.

Zasady są proste i takie same jak w poprzednim konkursie - wystarczy skomentować ten post oraz podać swój adres mailowy. I to tyle! Będzie bardzo miło jeśli polubicie fanpage wydawnictwa Rebis oraz mój na facebooku. Jeśli nie jesteście obserwatorami mojego bloga, to również zachęcam do tego. Dlaczego o tym znów piszę? Ponieważ im więcej polubień ma fanpage wydawnictwa i mój własny oraz im więcej mam obserwatorów na blogu, tym częściej będę mógł w przyszłości starać się o książki na konkurs. Dotrzymałem słowa z poprzedniego konkursu i jak widać jest kolejny :)

Będę również wdzięczny za każde udostępnienie baneru konkursowego podlinkowanego do tego postu i przekazanie tej wiadomości dalej :)

niedziela, 9 października 2016

Opowiadania zebrane, tom 1

O twórczości Franka Herberta słyszałem bardzo dużo dobrego i co za tym idzie, od dawna był w moich planach czytelniczych. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałem z poznaniem jego książek, że musiało minąć wiele lat zanim w końcu po nie sięgnąłem. Na początek postanowiłem poznać autora za sprawą jego opowiadań a nie jego najsłynniejszego i najbardziej rozpoznawalnego cyklu Kroniki Diuny.

Opowiadania zebrane, tom 1, to książka w której zawarto 18 z 40 opowiadań, które polski czytelnik będzie miał okazję przeczytać w obu tomach. To czyni tę pozycję wyjątkową, ponieważ jest to pierwsza tego typu publikacja zawierająca całość opowiadań Herberta. Znalazły się tutaj opowiadania zarówno niezwiązane ze sobą, jak i takie, które mają wspólnego głównego bohatera. Przeczytamy w nich między innymi o chorobie, która zniszczyła całą populację psów na Ziemi, o pewnej niecodziennej Bibliotece Galaktycznej, o istotach, które wydają się być brakującym ogniwem, czy takich, które rozmnażają się poprzez stymulację dźwiękami...

O mnie

Mam na imię Łukasz i jestem blogerem z przypadku. Kiedy zakładałem bloga nigdy nie sądziłem, że pomysł ten przetrwa dłużej niż kilka tygodni. A jednak wciąż piszę recenzje, nieprzerwanie już od maja 2015 roku. Chociaż blog nazywa się Świat fantasy, to chyba nie ma takiego gatunku książki, którego definitywnie czytać nie będę. Najczęściej jednak sięgam po fantasy, science fiction, literaturę przygodową i sensacyjną oraz od niedawna również po kryminały.

Jeśli przyjrzycie się moim pierwszym recenzjom, to zauważycie z pewnością, że miałem bardzo nikłe pojęcia jak powinny one wyglądać. Dzięki wsparciu pierwszych czytelników oraz własnemu uporowi, nie poddałem się, tylko wciąż się doskonaliłem i szlifowałem swoje umiejętności. Obecnie mogę powiedzieć, że piszę całkiem dobre recenzje, niemniej wciąż się uczę i na pewno popełniam błędy. Chciałbym także zaznaczyć, że nie jestem żadnym krytykiem literackim - moje opinie są bardzo subiektywne i zgodne z moimi odczuciami. Mój zachwyt, bądź rozczarowanie staram się zawsze dobrze uzasadnić, aby osoba czytającą recenzję, wiedziała dlaczego dana pozycja wzbudziła we mnie konkretne emocje. Mam wrażenie, że to całkiem dobrze mi wychodzi, ponieważ dość często widzę jak polecane przeze mnie książki są później czytane przez innych blogerów i czytelników.

Na co dzień natomiast jestem doktorantem na Wydziale Chemii UAM. Wiąże się to z dojazdami autobusem – w jedną stronę około 45 minut. Bynajmniej nie jest to czas dla mnie stracony, ponieważ jest on wykorzystywany na czytanie kolejnych pozycji z wciąż wydłużającej się listy do przeczytania. Średnio w roku czytam nawet 100 książek.

A o to ja razem z Peterem V. Brettem, podczas podpisywania książek przez autora :)

piątek, 7 października 2016

Kosmos

W ostatnich kilku tygodniach przeczytałem bardzo dużo o kosmosie i każda kolejna książka odnosiła się do tego zagadnienia zgoła inaczej. Carl Sagan - profesor astronomii i nauk kosmicznych w Laboratorium Badań Planetarnych w Cornell University postanowił przyjąć ton bardzo swobodny, pełen dygresji, niczym opowieść przy ognisku a zarazem bogaty w wiedzę, ciekawostki nie tylko o samym kosmosie. 

Carl Sagan na przełomie lat 80' i 90' uczestniczył w tworzeniu serialu oraz książki o tym samym tytule - Kosmos. Od 1980 roku oba te dzieła zabrały w niezwykłą podróż niezliczone rzesze ludzi - nie tylko naukowców, czy nauczycieli, ale przede wszystkim przeciętnego człowieka, dzięki czemu mógł on poznać pasjonujący świat kosmosu w sposób niezwykle przystępny i ciekawy. Autor w swojej książce omawia m.in. działalność starożytnej Biblioteki Aleksandryjskiej, pochodzenie życia oraz materii, gwiazd i planet, podstawy teorii ewolucji oraz misje sond kosmicznych. Snuje rozważania na temat najnowszych odkryć dotyczących życia poza Ziemią i sposoby ewentualnego porozumiewania się z istotami zamieszkującymi inne planety. Jak pisze we wprowadzeniu jego żona, Carl chciał, żeby wszyscy ludzie wzięli udział w jego podróży, żeby doświadczyli potęgi naukowego punktu widzenia i odkryli cuda, jakie pokazuje. Zamiar ten niewątpliwie dokonał się, ponieważ Biblioteka Kongresu USA uznała Kosmos za jedną z 88 książek, które "ukształtowały Amerykę", co jest niesłychanym zaszczytem. 

środa, 5 października 2016

Ilustrowana krótka historia czasu


Całkiem niedawno miałem okazję czytać Ilustrowaną teorię wszystkiego Stephena Hawkinga i była to pierwsza z książek popularnonaukowych, które czytałem od dłuższego już czasu. Bardzo polubiłem naukowe, a z drugiej strony bardzo swobodne opowiadanie o dość trudnych teoriach i prawach na temat odległych galaktyk, naszego układu słonecznego, czy Wielkiego Wybuchu. Dlatego też postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę autora, tym razem obszerniejszą, czyli Ilustrowaną krótką historię czasu.

Jest to pozycja już klasyczna z literatury popularnonaukowej, które porusza najnowsze odkrycia w dziedzinie badań wszechświata. Hawking przedstawia w niej nasz obraz wszechświata, poczynając od wyobrażeń historycznych i religijnych a kończąc na współczesności. Rozważa problemy czasu i przestrzeni, jak rozwijały się w przeciągu historii ludzkości, przedstawia argumenty za tym, że wszechświat się rozszerza, opowiada czym są czarne dziury a także snuje swoje pomysły nad unifikacją całej fizyki. Zakres wiedzy jaki porusza jest bardzo duży a także nadzwyczaj pełny, jak na książkę popularnonaukową.

poniedziałek, 3 października 2016

Gloria


Opis fabuły Glorii poznałem na długo przed premierą i nie powiem, mocno mnie wówczas zaintrygował. Osadzenie powieści na terenie Europy a dokładniej Francji, czy Polski w ogarniętych zamieszkami i lokalnymi wojnami wydał mi się niesamowicie ciekawy i koniecznie chciałem ją przeczytać. Miałem jednak wtedy małe obawy, czy nie będzie to jednak typowa historia dla nastolatek i niestety nie pomyliłem się...

Gloria w wieku siedmiu lat trafia do Francji pod opiekę swojej ciotki mieszkającej w Paryżu. Dziesięć lat później poznaje tam starszego od siebie Asłana Zuradowa, który pomaga jej przeżyć we wstrząsanym konfliktami etnicznymi i religijnymi mieście. Szybko jednak okazuje się, że musi opuścić kraj, w którym dorastała i udać się do swojej siostry mieszkającej w Polsce. Gloria ma nadzieję, że w końcu dowie się o co dokładnie chodzi i przed czym uciekają, jednak jej nadzieje są płonne... Tymczasem na planecie Trion, Trojlo Oril zostaje poddany resocjalizacji na odległej Ziemi, dzięki czemu unika kary śmierci. Musi jednak wystrzegać się przemocy i posługiwać się wyłącznie pokojowymi metodami, ale jest to trudniejsze, niż przypuszczał. Czy Obcy poradzi sobie w ogarniętej nieustannymi konfliktami Europie? Jaki związek ma z tym Gloria?

sobota, 1 października 2016

Podsumowanie września 2016

Miniony miesiąc był dla mnie niezwykle intensywny i bardzo dużo się w nim działo. Przede wszystkim miałem małe zaległości jeśli chodzi o czytanie książek z sierpnia oraz obfite łowy wśród wrześniowych nowości. To mnie też mocno zmobilizowało do bardziej efektywnego wykorzystywania czasu, co zaowocowało blisko 5 tysiącami przeczytanych stron, co daje grubość stosiku blisko 36 cm - to przekłada się na 11 książek, z czego jedna to 50 stronicowe opowiadanie, więc wynik ten uważam za znakomity i mam nadzieję utrzymać go w październiku. Po za tym aktywnie uczestniczyłem w Nocy Naukowców organizowaną przez kilka poznańskich uczelni oraz powoli przygotowywałem się do rozpoczęcia w pełni mojej 4-letniej przygody na doktoracie :)

czwartek, 29 września 2016

Elantris

Sanderson od dawna jest jednym z moim ulubionych pisarzy i próżno wyczekuję dnia, kiedy biorąc jego książkę do ręki stwierdzę, że niczym mnie nie zaskoczył. Mam wrażenie, że to się nigdy nie wydarzy a sam autor ma niewyczerpaną kopalnię fenomenalnych pomysłów. Zachęcony wznowieniem Elantris z okazji dziesięciolecia jego wydania, postanowiłem sięgnąć po debiut Brandona Sandersona i zobaczyć jak wypada jego najwcześniejsze dzieło. 

Tytułowe Elantris to gigantyczne miasto Arelonu, niegdyś zamieszkałe przez wspaniałe, jaśniejące istoty, wykorzystujące swoją magię do uzdrawiania i karmienia okolicznej ludności. Wszystko zmieniło się dziesięć lat temu wraz z Shaodem - tajemniczą chorobą, która uczyniła z Elantryjczyków odrażające karykatury ludzi podobne do trędowatych, zaś samo miasto pogrążyło się w rozkładzie i brudzie, z każdym rokiem rozpadając się coraz bardziej. W nowej stolicy Arelonu Kae wszyscy jakby zupełnie zapomnieli o dawnej chwale Elantris, a osoby dotknięte Shaodem znikają za murami przeklętego miasta... Takie okoliczności zastaje księżniczka Sarene z Teodu, która przybywa do Kae, aby poślubić księcia Raodena i tym samym zawrzeć polityczne małżeństwo. Nie wie jednak, że jej narzeczony nie żyje a ona w myśl kontraktu jest uważana za wdowę po nim... Bynajmniej nie jest kobietą, którą satysfakcjonuje brak wiedzy, więc na własną rękę pragnie dowiedzieć się co naprawdę stało się z Raodenem. Przy okazji nie chce dopuścić, aby Hrathen - kapłanem z Fjordenu nawrócił ludność Arelonu na własną wiarę. Sarene nie wie jednak, że ma on jedynie trzy miesiące by wykonać swoje zadanie zanim armia okupacyjna wkroczy i zniszczy jej nowy naród...

wtorek, 27 września 2016

Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze


Biorąc do ręki zbiór opowiadań Lovecrafta z góry wiedziałem czego się spodziewać - kosmicznej grozy oraz mitologii Cthulhu i z tym jednoznacznie kojarzy się tego autora. Natomiast w przypadku Edgara Allana Poego nie znalazłem podobnego i tak charakterystycznego motywu a jedyne dość mgliste skojarzenia jak czarny kruk, czy złoty żuk. Wynika to zapewne z tego, że pierwszy z wymienionych przeze mnie pisarzy jest zgoła bardziej obecny w dzisiejszej popkulturze oraz znacznie częściej czytany i wznawiany, aniżeli drugi. Poza tym po lekturze tego zbioru mam wrażenie, że ciężko zakwalifikować opowiadania Poego do jednego gatunku (właściwie to się nie da), co też może odstręczać niektóre osoby od czytania jego tekstów.

Zbiór, który miałem przyjemność czytać jest bodaj najlepszym na polskim rynku, który zawiera niemalże całość dzieł Poego w bardzo przystępnej formie. W jego skład wchodzi blisko 40 (a dokładniej 37) opowiadań podzielonych wedle tematyki na sześć rozdziałów. Każdy z nich zawiera od 3 do 9 tekstów o bardzo różnej długości - od opowiastek kilkustronicowych aż po minipowieść. Wśród opowiadań jakie znajdziemy w tym zbiorze są piękne i mroczne historie miłosne, ale także te traktujące o winie i karze, o zbrodni i zemście. Zawarto tutaj także opowiadania kryminalne, czy podróżnicze. Całości dopełniają wyjątkowe ilustracje wybitnego irlandzkiego artysty, który jak mało kto odczuł ducha jego twórczości: Harry'ego Clarke'a. To w połączeniu z piękną oprawą graficzną każdego rozdziału, oraz każdego tekstu, pokazuje, że książka to prawdziwe dzieło sztuki, wydane z największą dbałością o szczegóły, nawet tak mało istotne jak grafiki wokół kolejnych stron. Jeśli chodzi o tłumaczenie, to Wydawnictwo Vesper postanowiło zachować klasyczne tłumaczenia, które pomimo wielu już lat, nie straciły na znaczeniu i są wciąż żywe. 

niedziela, 25 września 2016

Zapowiedzi październik 2016

Wrzesień nieubłaganie zbliża się do końca i powoli widać zbliżającą się jesień. Czas zatem przedstawić jakich premier książkowych warto wypatrywać w październiku :) Zapraszam do ich przejrzenia!

MAG

Dom z liści 26 października
Johnny Wagabunda, były pracownik salonu tatuażu w Los Angeles, znajduje notes Zampano, starszego pana i odludka, który zmarł w swoim zagraconym mieszkaniu. Notes zawiera opatrzoną licznymi przypisami historię "Relacji Navidsona". Fotoreporter Will Navidson wprowadził się z rodziną do nowego domu - dalsze wydarzenia zostały zarejestrowane na taśmach filmowych oraz w postaci wywiadów. Od tamtej pory Navidsonowie stali się sławni, a Zampano - robiąc notatki na luźnych kartkach papieru, serwetkach i w gęsto zapisanych notatnikach - skompilował wyczerpującą pracę na temat wydarzeń w domu przy Ash Tree Lane. Jednakże ani Wagabunda, ani nikt z jego znajomych nigdy nie słyszeli o "Relacji Navidsona". Teraz zaś im więcej Johnny czyta o domu Navidsonów, tym bardziej zaczyna się bać i popadać w paranoję. Najgorsze jest to, że nie może potraktować znalezionych zapisków jako zwykłych majaczeń starego wariata. Zaczyna zauważać zachodzące w otoczeniu zmiany... Książka niepospolicie oryginalna. Nie sposób oderwać się od lektury - tak jak nie sposób jej zapomnieć. "Dom z liści" trzyma w napięciu, przeraża i jest inny niż wszystkie książki, które znacie.

czwartek, 22 września 2016

I wrzucą was w ogień

Niewiele ponad rok temu zachwyciła mnie książka Piotra Patykiewicza Dopóki nie zgasną gwiazdy i jego niecodzienne podejście do postapokalipsy. Od tamtej pory byłem bardzo ciekawy jak potoczą się dalej losy bohaterów aż w końcu w połowie września na polskim rynku pojawiła się kontynuacja I wrzucą was w ogień. Opowiada ona o wydarzeniach mniej więcej 20 lat po tych znanych z pierwszej części. Kacper wyrósł na twardego i zahartowanego mężczyznę, który doskonale przystosował się do życia jako niewidomy. Żyjąc w konserwatywnej społeczności, gdzie każdy dzień jest walką o przetrwanie, stał się przykładem i wzorem do naśladowania dla innych. Lecz teraz czeka go zadanie znacznie trudniejsze niż wszystko z czym do tej pory się zmierzył - musi udać się do Miasta, wyrosłego na gruzach starej cywilizacji, będącej siedzibą zła, występku i rozpusty. Wszystko to za sprawą jego córki Kaśki, która goniąc za marzeniami i miłością do młodego technika, uciekła z rodzinnej wioski. Nie wie jednak jaki los zaplanował dla niej i dla innych żon techników Ciepłownik ... Kacper wraz z synem nie będą mieli łatwego zadania a cena jaką przyjdzie pierwszemu z nich zapłacić jest niewyobrażalna...  

niedziela, 18 września 2016

Autostopem przez Galaktykę


Adam Douglas - brytyjski pisarz, dziennikarz a także scenarzysta. Jego najbardziej rozpoznawalnym dziełem jest książka Autostopem przez Galaktykę z absurdalnym a zarazem inteligentnym humorem. Chociaż powstała już dość dawno, bo w 1978 roku, to wciąż jest chętnie wznawiana i czytana przez kolejne pokolenia. Autor niestety zmarł na zawał podczas prac nad ekranizacją swojej powieści w 2001 roku a sam film ostatecznie zadebiutował w 2005 roku, który z pewnością wiele osób oglądało. 

Arthur Dent ma zwyczajne i nudne życie jak tylko się da. Jednak pewnego spokojnego dnia dowiaduje się, że jego przyjaciel Ford jest kosmitą a Ziemia zostanie zaraz zniszczona, ponieważ znajduje się na trasie planowanej międzygalaktycznej autostrady. Co więcej, Ziemianie mieli aż 50 lat, żeby przejrzeć plany i napisać zażalenie, bądź skargę. Inna sprawa, że odpowiednie dokumenty znajdowały się na Alfa Centurii oddalonej o kilka lat świetlnych od naszej planety... Jednakże unicestwienie ojczystej planety Arthura jest dopiero początkiem jego niesamowitych a często absurdalnych przygód. Bowiem tuż przed katastrofą, Ford zabiera go statkiem kosmicznym w podróż po Galaktyce. Zbiera on materiały do nowej edycji kompendium wszelkiej znanej wiedzy, czyli przewodnika Autostopem przez Galaktykę. W trakcie tej wyprawy Arthur spróbuje między innymi rozwiązać największą zagadkę wszechświata, czyli jaki jest sens życia.

czwartek, 15 września 2016

Rękopis znaleziony w Saragossie

Jan Potocki - polski powieściopisarz i dramatopisarz, który jednak zdecydowanie lepiej znał francuski niż polski i to właśnie w tym języku tworzył swoje dzieła. Był to również podróżnik, który odwiedził niezliczoną ilość miejsc, a także polityk, historyk, publicysta, etnograf, badacz starożytności słowiańskich oraz inżynier. Jest do dziś pamiętany głównie za sprawą swojej książki: Rękopis znaleziony w Sagarossie, która to już od wielu pokoleń urzeka niezliczone rzesze czytelników.

Książka opowiada o losach młodego Alfonsa von Wordena, które rozpoczynają się w dolinie Los Hermanos. Młodzieniec już na samym początku gubi służących i natrafia na dziwną gospodę w której spotyka dwie niebywałe piękności, które wszyscy uważają ze złe duchy. Jeszcze bardziej zdumiewające jest jego przebudzenie następnego dnia - obok dwóch sławnych wisielców w owej dolinie. Jakby tego było mało na swojej drodze szybko spotyka muzułmańskie księżniczki, inkwizycję, kabalistów, legendarnego rozbójnika, Żyda Wiecznego Tułacza, czy grupkę cyganów. Każde spotkanie, każda z tych postaci, to nowa historia a raczej niekończące się historie.  Wszystkie zaś opowieści napotkanych osób przeplatają się ze sobą w sposób z początku zupełnie niejasny, by z czasem ułożyć się w spójną całość.

środa, 14 września 2016

Parch


Dzisiaj, czyli 14 września swoją premierę ma I wrzucą was w ogień Piotra Patykiewicza, kontynuacja Dopóki nie zgasną gwiazdy. W związku z tym jakiś czas temu Wydawnictwo SQN wydało darmowego ebooka pod tytułem Parch, będącego niezależnym opowiadaniem z postapokaliptycznego i skutego lodem świata wykreowanego przez autora. 

Jest to krótkie, czterdziestoparostronicowe opowiadanie o losach Anatola, który zachorował na parcha... Chorobę, powodującą na początku często bóle głowy, bezsenność i powracającą gorączkę, a w dalszej kolejności plamy na całej skórze, które z czasem zaczynają gnić i deformować człowieka. Nie ma na nią jednak lekarstwa a Zarażeni zmuszani się do włóczęgi i marnego życia na szlaku. Anatol zmierza do Cienistej Kotliny - jedynego miejsca, gdzie tacy jak on mogą spokojnie dożyć swoich dni. Parchaci są zdani bowiem tylko na siebie... Nikt ich nie przyjmie pod dach z obawy na chorobę...